vincenzo92 Opublikowano 23 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2012 Zużyte łączenia wahacza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wasyleq Opublikowano 24 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2012 Mam takie same objawy, tyle ze jakos nie zauwazylem roznicy czy jest cieplo czy zimno. Wymienilem łaczniki ktore "podobno" mialy byc odpowiedzialne za te stuki ale to nic nie dalo. Razem ze swoim mechaniorem zaczelismy sprawdzac zawieszenie i wyszly 2 rzeczy: -przednia poducha silnika, zuzyta i przy ruszaniu itp.......itd puka sobie -tulejka wachacza na ktorej znalezlismy luz. Jeszcze tego nie zrobilem wiec nie powiem czy to na 100% jest to ale moze warto isc w tym kierunku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 Panowie, samochodzik naprawiony wczoraj, więc nie będę Was już trzymał dalej w niepewności i napięciu. Jak wspomniałem wyżej, Tinka była dwa razy na ścieżce diagnostycznej aby ustalić niedomagania. Za pierwszym razem ścieżkę miałem gratis /tam gdzie zawsze robię przeglądy/ i nic nie stwierdzono - wszystko sztywne. Dla mnie stuki były typowe jak na łącznik pionowy stabilizatora i nawet dałbym sobie rękę uciąć. Kupiłem więc łącznik i go wymieniłem. Po jeździe próbnej, okazało się że puka nadal - jak pukało. Pojechałem więc na inną stację diagnostyczną i tu UWAGA - sieć stacji NASTAPOL zdrożała!!!!!. Ścieżka kosztowała 20zł, a teraz aż 50zł. Na stacji również nic nie stwierdzono, ani szarpaki, ani wstrząsy na badanie amorków, dosłownie nic. Oczywiście powiedziałem że nie zapłacę za ścieżkę, gdyż wiem że puka, a przyjechałem po to aby ustalić przyczynę. Do kanału weszło już wtedy dwóch........ i nadal nic-wszystko niby dobrze, więc zostało im tylko drapanie się po głowie. Zaproponowałem im jazdę próbną, aby im przedstawić problem, oraz to że nic nie wymyślam. Teraz mieli wyłożony trelinkami, więc akurat sprzyjający na niedomagania i wysłuchania stuków. Stuki były bardzo wyraźne, więc ponowny wjazd na ścieżkę i ponowne nasłuchwanie, naciąganie łyżkami tulei, wahacza, drążków i nadal nic!!!!!! Potem skręty kierownicą lewo, prawo i nadal nic...... ale jeden z pracowników w tym czasie ukucnął przy kole i znalazł!!!!!!!! Panowie -- PĘKNIĘTA SPRĘŻYNA, mało tego, to pęknięte obie!!!!! w przedniej osi. Pękły od góry na końcu pierwszego zwoju!!!!!! Teraz się zastanawiam.....samochód krzywo nie stał ani razu, bujał się w miarę równo na nierównościach i je amortyzował, może już takiego przyprowadziłem dwa lata temu z Niemiec? Jak przeszedł dwa przeglądy techniczne, w tym przegląd zerowy??? Czy wyniki badania amorków, mogą być w tym przypadku wiarygodne??? Wyszło że jeszcze jest 77%. Przypuszczam, że gdy sprężyny pękły, to jeden ze zwoi ułożył-zakleszczył się tak, że były w pewien sposób sztywne, nie hałasowały i nadal trochę amortyzowały. Aż przyszedł ten moment, że na lewym kole sprężyna się trochę przesunęła i zaczęła pukać!!! Dobrze że nic się nie stało na jakiejś trasie, przy większej prędkości, na łuku, że nie stanęła sprężyna bokiem i nie uszkodziła amorka. A teraz tylko na koniec trzy fotki. Co prawda jest tu jedna sprężyna, lecz uwierzcie że pęknięte były obie i wtym samym miejscu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzechalm Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 wiesz, mi sie "wydaje" ze u mnie ciagle sa jakies stuki w zawieszeniu:P wymienilem amortyzatory z przodu i sprezyny(amorek skrzywiony a skuteczny niby byl, sprezyna byla peknieta), lozyska kolumn, sworzen, lacznik, poduszki silnika wszystkie i ciagle wydaje mi sie ze cos jest nie tak:) mechanik juz sie ze mnie smieje ze przyjezdzam jak zwykle z "zagadka" moze ten typ tak ma. moze ktos chce sie przejechac moim autkiem by stwierdzic ze mi sie cos wydaje czy moze jednak jest wszystko ok?? ale ciesze sie ze przynajmniej naprawilem wibrujace hamulce(po wymianie piast przednich, tarcz i klockow przod i tyl:) 1000zl w plecy ale jest efekt:P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 (edytowane) ale ciesze sie ze przynajmniej naprawilem wibrujace hamulce(po wymianie piast przednich, tarcz i klockow przod i tyl:) 1000zl w plecy ale jest efekt:P Dużo powymieniałeś elwmentów naraz i przypuszczam, że w ten sposób, to na pewno i tak nie doszedłeś co było przyczyną wibracji. Edytowane 25 Października 2012 przez mirekg9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzechalm Opublikowano 27 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2012 to nie bylo tak ze od razu wszystko naraz:P najpierw lewa piaste, tarcze i klocki przod:) okazalo sie ze jeszcze sa, po sprawdzeniu okazalo sie ze piasta prawa do wymiany, wiec wymieniono:) przy odpowietrzaniu puscil lewy zacisk wiec wymieniono, nastepnie golym okiem bylo widac ze prawa tarcza ma wade fabryczna(na polowie byla dotarta a na drugiej polowie tej samej strony widac bylo oryginalny szlif) wiec na gwarancji jedna tarcza. Przod juz byl ok ale przy zaciaganiu recznego wibrowal tyl i slabo hamowal wiec nowy tyl i jest super:) nie mysl ze wszystko naraz wymienilem:P jak juz zaczalem naprawiac chcialem dokonczyc i byc zadowolonym chociaz w polowie zwatpilem. Autko stalo 2 tygodnie przez hamulce:P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 29 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2012 Panowie, odnośnie postu #24 i #27, sprężynki wymienione, ale nadal sporadycznie puka......COOOO?????? Ja już wiem!!!!!!!. /na chwilę obecną/ Lecz zadaję pytanko tutaj na forum, aby inni myśleli , a zarazem wiem, że wszystkim to się przyda. /Jak nie będzie trafnej, to wiadomo, że podpowiem/ Trafną odpowiedź wynagrodzę!!!!! - zapraszam do quiz. Wszystkim nam się to przyda. Pozdrowionka i powodzonka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmark Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 witam strzelam wyrobione gumy drążka stabilizatora lub łaczniki stabilizatora ale piszesz że wymieniałeś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 witam strzelam wyrobione gumy drążka stabilizatora lub łaczniki stabilizatora ale piszesz że wymieniałeś NIE, błąd..........strzelaj dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qadrat Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Pewnie osłona tarczy hamulcowej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 30 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2012 Pewnie osłona tarczy hamulcowej NIE błąd........strzelaj dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
katt Opublikowano 1 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2012 NIE błąd........strzelaj dalej. ja mogę powiedzieć co można wykluczyć bo u siebie wymieniałem i nic nie pomogło: - przegub zewnetrzny - tylna tuleje wachacza zastanawiałem się nad końcówką drążka kierowniczego chociaż wygląda zdrowo???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mirekg9 Opublikowano 7 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2012 Nie ma ruchu w qoizie, więc odpowiadam i podpowiadam. Przyczyną stuków była odkręcona jedna śrubka mocująca zacisk. Dokładnie to ta mała trzymająca zacisk-prowadnicę do jażma. Jażmo było dokręcone mocno, jednak w jakiś dziwny sposób jedna ze śrub na prowadnicy poluzowała się. Mała rzecz a ile nerw. Dobrze, że nie oddawałem do naprawy na zasadzie prób i błędów. Ale przy okazji sprężynki wymieniłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Opa_Apo Opublikowano 7 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2014 (edytowane) Witam, to mój pierwszy post, bo do tej pory żadnych problemów nie miałem, więc nikomu też pomóc nie mogłem. Od trochę ponad roku mam Almerę N16 1.5 benzyna z 2000 roku. Parę dni temu przy cofaniu z kołami maksymalnie skręconymi w prawo zauważyłem, że coś mi stuka w zawieszeniu po prawej stronie. Bujałem samochód w lewo i prawo i naciskałem na nadkola i też cicho. Zresztą przegląd był 2 miesiące temu i wszystko było ok. Sprawdziłem łączniki stabilizatora, wyszarpałem je we wszystkie strony i nic. Układ kierowniczy też sztywny. Jak już byłem pod samochodem, to jeszcze poruszałem co mogłem i odkryłem, że przy wyprostowanych kołach mam nieduży luz na półosiach napędowych, a przy skręconych luz jest większy. Luz jest wzdłuż osi, a nie góra dół. Na lewej osi jest mniejszy niż na prawej. Wycieku oleju ze skrzyni nie ma albo jest bardzo mały, bo ja nic nie widziałem. Znalazłem podobny temat na forum, ale żadnej konkretnej odpowiedzi tam nie ma. Znalazłem też kilka na konkurencyjnych forach ale nie będę tu linkował. Proszę o jakieś porady i dobrego mechanika w Szczecinie, co by mi sprawdził, czy to półoś, przegub, łożysko, a może jeszcze coś innego. Edytowane 7 Sierpnia 2014 przez Opa_Apo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kabi Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Podejrzewam przegub, ale pewności nigdy nie ma jak nie przeprowadzisz badań. Nie wiem jak sprawdzałeś luzy, ale ręcznie się tego nie robi tylko na maszynach np. na stacji diagnostycznej. Zużyty przegub też daje znać przy gwałtownym ruszaniu z miejsca, hamowaniu i ponownym ruszaniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gaten Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Przegub najlepiej słychać przy ruszaniu ze skręconymi kołami, sam się przekonałem w piątek jak puka zużyty łącznik stabilizatora. Wcześniej już to słyszałem ale zbiegło się w czasie z wymianą, teraz wypluło mi jedną gałke i na przyszłość będę mądrzejszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Opa_Apo Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Aktualizacja sytuacji: byłem na stacji diagnostycznej parę dni temu. Wcześniej nie mogłem, bo na urlopie byłem, a samochód w domu, ale spokoju mi to nie dawało, więc zapytałem tutaj. Gość zrobił przegląd, a potem się nim jeszcze przejechał. Stwierdził, że na razie to on nic nie widzi/słyszy, mógłby strzelać i obstawiałby przegub wewnętrzny albo przekładnię kierowniczą, na pewno nie przegub zewnętrzny. Decyzja należy do mnie czy chcę się pakować w koszty i wymieniać, ale on polecał żeby pojeździć i poczekać aż to wyjdzie i tak zrobię. Jak mi to padnie, to napiszę tutaj co to było. Tymczasem dziękuję wszystkim za porady i sugestie. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andriejek Opublikowano 12 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2015 Witam, Mam w mojej almerze następujący problem. Otóż kiedy jadę sobie naprawdę powoli np. na jedynce po dziurach to słychać losowe stuki spod auta. Wjechałem autem na kanał i na wyłączonym silniku kiedy szybko poruszałem kierownicą stuki były wyraźniejsze. Pod autem badając miejsce stuków wydawało mi się, że stuki dochodzą z takiej poprzecznej listwy, z której wychodzą drążki kierownicze. Wybadałem krzyżak, końcówki i wyglądają ok. Stuki jednakże dochodzą jakby z obu stron listwy. Co może być przyczyną stuków? Ta listwa, jeżeli tak to regeneruje się ją czy wymienia? Wymienić trzeba całe drążki (wymienia się je w ogóle?). Może przeguby zewnętrzne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.