Gość sebnysa Opublikowano 30 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2010 Witam Mam Micrę 11k z potężnym silnikiem 1litr.. Mój problem polega na tym, że po dłuższej trasie jak postawię auto pod domem to gdy zapalam później silnik grzechocze jak grzechotnik przez 1-3 sek. Wygląda to jak gdyby olej spływał na dół silnika i zanim dotrze do góry wesoło grzechocze. Moje pytanie brzmi : ten typ tak ma?? cosik się pipsy lub spipsyło?? zły olej?? za dużo mocy?? hahah Pozdrawiam posiadaczy toczydeł i oczekuję odpowiedzi! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mehrer Opublikowano 1 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2010 możliwe, że napinacz rozrządu musi się napompować, zlokalizuj skąd dochodzi hałas i czy występuje tylko na wolnych obrotach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sebnysa Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Cóż odgłos dochodzi tak jakby z okolic rozrządu, faktycznie ma to związek z ciśnieniem oleju bo równocześnie z zgaśnięciem kontrolki oleju przestaje grzechotać. Jest to na tyle krótki moment że nie jestem w stanie stwierdzić czy na wyższych obrotach też się tak dzieje. Micra nie pali oleju wszystko ok zapala super, aż się śmiałem bo nieraz tak się zdarza że tylko słychać stuknięcie bendixa i puszczam kluczyk i w momencie gdy już puszczę autko zaskakuje. Więc lepiej pali niż na dotyk... A co gdyby to rzeczewiście był napinacz ?? Trzeba go wymienić czy zmienić olej czy poprostu nie słuchać tego (sporadycznego) dzięku?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość specjal25 Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 może rozrusznik??? bendix nie odbija .Jesli zimny silnik jest wiekszy opór moze wtedy działac ok.Jesli rozgrzany ma lekko i sie przycina .Mialem u siebie tak w pasacie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mehrer Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Zajmij sie bendiksem, bo w zime może być gorzej. Napinacz zostaw na później, jeśli to tylko 3 sekundy to nie ma czym się martwić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
alfabox0266 Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Napinacz to może być kwestia oleju,zobaczysz po wymianie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sebnysa Opublikowano 3 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2010 Dzięki za odpowiedzi. I tak więc, bendix to to nie jest bo słychać wyraźnie dźwięk jak by w rytm pracy zaworów. Dzieje się to tylko przy zimnym silniku ale jak wrócę z dłuższej przejażdżki i wygląda to tak jakby olej był rzadki i spływał z głowicy do miski, a w momencie zapalania zanim dotrze na górę to tarabani że hej. Olej był niedawno zmieniany, ale niewiem jaki był wlany ot robota mechaników, a że autko leciwe i tanie zbytnio się nie interesowałem. Więc nasówa się pytanie jaki olej powinienem wlać?, no i czy ten napinacz się zużywa czy może pompa oleju nie ma ciśnienia żeby go doładować olejem?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
alfabox0266 Opublikowano 3 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2010 (edytowane) Dzięki za odpowiedzi. I tak więc, bendix to to nie jest bo słychać wyraźnie dźwięk jak by w rytm pracy zaworów. Dzieje się to tylko przy zimnym silniku ale jak wrócę z dłuższej przejażdżki i wygląda to tak jakby olej był rzadki i spływał z głowicy do miski, a w momencie zapalania zanim dotrze na górę to tarabani że hej. Olej był niedawno zmieniany, ale niewiem jaki był wlany ot robota mechaników, a że autko leciwe i tanie zbytnio się nie interesowałem. Więc nasówa się pytanie jaki olej powinienem wlać?, no i czy ten napinacz się zużywa czy może pompa oleju nie ma ciśnienia żeby go doładować olejem?? Olej minerał pewnie zalali ,albo jakiś kiepski semi.Gdy jest zimny to może być za gęsty żeby w miarę szybko dotrzeć do napinacza,a z kolei gdy mocno rozgrzany traci swoje właściwości i spływa do michy pozostawiając "suche" panewki i pustą magistralę.Samochód leciwy,ale jak nie cieknie to stosuj dobry olej,poszukaj i poczytaj w postach ,bo każdy ma na ten temat inne zdanie Polecam MOTUL 8100 X-cess 5w40 . Edytowane 3 Listopada 2010 przez alfabox0266 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sebnysa Opublikowano 4 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2010 Problem w tym że mieszkam w irlandii stąd aż tak dobra fura... a ubezpieczenie i tax jeszcze niższe..... Ma przejechane 70tyś mil koło 100 km a oleje jakie tu można kupić to castrol, mobila gdzieniegdzie no i reszta tutejszych wynalazków których nazw to nawet nie umiem przytoczyć.. to co lać?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość damas Opublikowano 16 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2011 (edytowane) 100% dolny napinacz rozrządu,przerobiłem temat,gruba sprawa,stary napinacz hałasował bo miał "wżery" a nowy wytrzymał 1,5 miesiąca (zamiennik niestety) i dobrze że właśnie rozebrałem rozrząd bo za parę dni miałbym niezłą niespodziankę...na starym napinaczu dźwięk znikał po kilkunastu sekundach (nim napinacz złapał ciśnienie,co uważam też nie jest dobre bo powinien on reagować od razu,w innym wypadku może przeskoczyć o 1 ząbek i...zonk),a nowy rozpadł się prawie całkowicie i hałasował non stop....mogę wrzucić fotki jak ktoś potrzebuje... ...i nie czepiajcie się wszyscy oleju,na ten typ każdy olej 10W40 (półsyntetyk) będzie dobry (ja aktualnie mam zalany texaco havoline 10W40) Edytowane 16 Października 2011 przez damas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.