Karminadel Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 Oddałem swojego Qashqaia na naprawę z autocasco i z musu trzy dni jeździłem Fiatem Seidici. Zrobiłem jakieś 300km po aglomeracji śląskiej. Nie macie pojęcia jak znów poczułem się "luksusowo" wsiadając wczoraj do odebranego Qashqaia. Znów poczułem się jak wtedy - jak wyjeżdżałem z ASO po zakupie. Znów się przekonałem, że warto było go kupić. Wiem, że to nie ta sama klasa pojazdów - ale przeskok jakościowy, rozmiarów, wygody - ogromny. Polecam malkontentom. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glorius Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 hmmm miło słyszeć takie opinie , bo u mnie akurat ból głowy - na ringu do zakupu zostały dwa auta - Qashqai vs hyundai tucson, póki co szala przechyla się w kierunku Qashqaia, może Wy jeszcze coś do niej dorzucicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BartoszN Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 hmmm miło słyszeć takie opinie , bo u mnie akurat ból głowy - na ringu do zakupu zostały dwa auta - Qashqai vs hyundai tucson, póki co szala przechyla się w kierunku Qashqaia, może Wy jeszcze coś do niej dorzucicie? ale wybierasz tylko jeżeli chodzi o stylistykę zew. i wew. ? Bo nie napisałeś jakie wersje bierzesz pod uwagę ani wersje silnikowe o których myślisz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ProceSS Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 (edytowane) Oddałem swojego Qashqaia na naprawę z autocasco i z musu trzy dni jeździłem Fiatem Seidici. Zrobiłem jakieś 300km po aglomeracji śląskiej. Nie macie pojęcia jak znów poczułem się "luksusowo" wsiadając wczoraj do odebranego Qashqaia. Znów poczułem się jak wtedy - jak wyjeżdżałem z ASO po zakupie. Znów się przekonałem, że warto było go kupić. Wiem, że to nie ta sama klasa pojazdów - ale przeskok jakościowy, rozmiarów, wygody - ogromny. Polecam malkontentom. potwierdzam to co piszesz jezeli ktos zaczyna narzekac powinien przesiasc sie na inny samochod w tej samej cenie na pare dni ... Edytowane 7 Listopada 2015 przez ProceSS Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glorius Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 ale wybierasz tylko jeżeli chodzi o stylistykę zew. i wew. ? Bo nie napisałeś jakie wersje bierzesz pod uwagę ani wersje silnikowe o których myślisz Racja, to dość istotne W Qashqai - tekna + szklany dach+ podgrzewana przednia szyba 1,6 dci 4x4, dośc ładnie zeszli mi z ceny (tiguan o którym wpierw myślałem zupełnie nie przystoi ani w wyposażeniu ani w cenie mimo że to koniec tej edycji tiguana!), w Hyundai-u mają jeden problem - super rabat na diesla 136km (15% plus to co "wyżebrze" dodatkowo) ale gdy mowa o napędzie 4x4 to już rabat jest 8% a wyjściowa cena wyższa więc robi się niezbyt fajnie cenowo , poza tym wersja wyposażenia Style - to wyraźnie mniej niż w teknie (za dodakowy pakiet bezpieczeństwa 4500zł , szklany dach chyba też 4500zł, więc podsumowując Tucson - jedynie 136 km silnik z napędem na przednie koła , wersja style - dopłacając za dach i pakiet wychodzi tyle co ww Qashqai. Tak czy siak w hyundaiu jest mniej wyposażenia niż w teknie. Jechałem tym i tym próbnie, Qashqai-em jechało mi sie bardzo dobrze - jechałem 1,6dci 130km, w Hyundai jechałem silnikiem diesla ale 117 km i jechała się dość dobrze - ale nie maja na jazdy próbne mnie interesującego diesla. Tu i tu 5 letnia gwarancja. I co ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bambus Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 (edytowane) ...póki co szala przechyla się w kierunku Qashqaia, może Wy jeszcze coś do niej dorzucicie? Honda CR-V Edytowane 7 Listopada 2015 przez bambus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin_1998 Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 (edytowane) Jeżeli bierz pod uwagę cena - wyposażenie, to QQ wygrywa. CRV - jest mniejszy, mniej wyposażenia i droższy. Jeżeli 1,6 benzyna (136 KM) w Tucson, to chyba ten sam silnik co w Sportage i ix35? Jeżeli tak, to 1,2 115 KM, w QQ lepiej się zbiera, a Tucson jednak większe auto. Ja wybrałem QQ, a oglądałem KIA Sportage, Hyundai ix35, Hondę CR-V, Renault Kadjar. Jak na razie jestem bardzo zadowolony z wyboru. Edytowane 7 Listopada 2015 przez Marcin_1998 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
manix Opublikowano 7 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2015 Widzę ,że myślisz o 1.6 dci. Moim zdaniem ,jesli dużo jeździsz ,to w tym aucie najsensowniejszy i po rozwiązaniu przez nissana ,problemu z przepustnica na wydechu , najmniej awaryjny silnik ,do tego bardzo duży moment obrotowy i oszczędny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glorius Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 właśnie jechałem na próbnej 1,6 dci 130k i prowadziło mi się bardzo fajnie, powiem szczerze , że nie spodziewałem się, że to autko tak fajnie będzie się zbierać! myślałem że to troche mało 130km przy tej wielkości - na szczeście się myliłem Skłaniam się obecnie w kierunku Qashqaia, Tucson - diesiel 2,0 136 km z napędem na przednią oś to obecny przeciwnik ale tu mam wątpliwości bo auto jest dość nowe, mało danych w internecie o spalaniu (pewnie będzie większe niż w QQ), pojawią się pewnie problemy wieku dziecięcego, poza tym bez 4x4 bo z napędem 4x4 to już cena przewyzsza QQ znacznie bo upust mniejszy. A ma ktoś podgrzewanie przedniej szyby w QQ? czy to w jakiś sposób widać??? przeszkadza w widocznosci czy coś takiego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colins Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Bierz QQ, będziesz zadowolony. Co ciekawe ten diesel 1.6 DCi 130 KM jest chyba najmniej problemowym silnikiem dostępnym w tym aucie. Nigdy nie sądziłem, że kiedyś napiszę, że diesel może być mniej kłopotliwy od benzyny, ale w tym wypadku muszę chyba uznać, że w porównaniu do oferowanych w QQ benzyn 1.2 DIG-T i 1.6 DIG-T, ten dieselek jest wyjątkowo udany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JACKO29 Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Jak na swoją wielkość Qashqai nie jest taki ciężki jakby mógł się wydawać. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colins Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Dobrze ktoś go nazwał - wydmuszka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JACKO29 Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 No dokładnie.Brak metalowych nadkoli,(stąd ten wyraźny szum słyszany z tyłu) Kiedy dobierałem się do tyłu Note,to miał on dość solidne wzmocnienie tylnego błotnika,solidny wewnętrzny słupek od nadkola po dach. W Qashqai'u tego brak.Jest co prawda słupek,ale lichota.A co tam jeszcze konstruktorzy wycięli ,trudno bez rozbierania powiedzieć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colins Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Jednak dzięki temu waży ledwo 1300 kg i nawet kosiarkowy motorek 1.2 może niejednego wyścigowca zadziwić. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JACKO29 Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 No ale dla niektórych ,nie nadaje się do tego samochodu 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
3Rni Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 A ma ktoś podgrzewanie przedniej szyby w QQ? czy to w jakiś sposób widać??? przeszkadza w widocznosci czy coś takiego? absolutnie nie zmienia widoczności a sprawdza się szczególnie teraz i w nadchodzacych miesiącach jak dobrze przyjrzysz się szybie z bliska zauważysz podgrzewanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Karminadel Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Jak będziesz chciał - to te cieniutkie druciki zauważysz. Ale "normalnie" nie są widoczne. Ja osobiście polecam Thermalclear - faktycznie dzięki niebu szyba jest clear. Oczywiście fajne jest to, że nie trzeba skrobać już szyby, ale i teraz - w aurze jesiennej - jest mocno pomocne. Szczególnie gdy ruszamy rano i szadź/para osiada na szybie i ani klima nie pomaga, ani wycieraczki - które tylko chwilowo przywracają dobrą widoczność. Wystarczy tylko wcisnąć guzik by mieć widok ..clear. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazor Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 (edytowane) Ale mam nadzieję, że ogrzewanie przedniej szyby działa jednak lepiej niż na tym filmie: Edytowane 8 Listopada 2015 przez Tazor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Karminadel Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 Nie miałeś rosyjskiego w szkole? Przecież to jest filmik "(...) jak nie powinno być" - z jakąś awarią. Na tym filmiku podgrzewania w ogóle nie działa. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glorius Opublikowano 8 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2015 ok, rozumiem, mi się bardzo podoba ten bajer i wiem, że będzie bardzo przydatny, zawsze chciałem mieć szybę tak szybko rozmrożną lub choc podobnie tak szybko jak tylną Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Karminadel Opublikowano 9 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2015 (edytowane) Nie jest to tak mega szybko - trwa kilka minut, dwie... trzy minuty... niby mało, ale się dłuży. Jak trzeba jeszcze odśnieżyć resztę samochodu - to nie ma problemu, odpalasz auto, włączasz granie przedniej szyby i bierzesz się za resztę samochodu. W tym czasie się wszystko rozmrozi. Ale jak nie ma potrzeby odśnieżać samochodu, bo np. w nocy był marznący deszcz - to siedzisz w kabinie i wydaje się, że rwa to wieczność hihihihihih. Ale ręcznie by się tego szybciej nie zrobiło. Cykl podgrzewania trwa 4 minuty - i tyle starcza na 95% sytuacji zimowych. Ale miałem i tak, że musiałem włączyć drugi raz. Tym bardziej, że początkowo wydaje się jakby nic się nie działo. Ja już sobie nie wyobrażam auta bez tej użytecznego wyposażenia. Na youtube znajdziesz wiele filmików jak to działa - nie szkodzi, że to inne marki niż nissan - wszędzie działa tam samo. Pierwszy lepszy: Ktoś tu dawał też swój filmik, ale nie pamiętam kto. A tu masz trzy strony na temat przedniej szyby: http://forum.nissanklub.pl/index.php/topic/98014-podgrzewana-przednia-szyba/ Edytowane 9 Listopada 2015 przez Karminadel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CaptainRandall Opublikowano 9 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2015 No dokładnie.Brak metalowych nadkoli,(stąd ten wyraźny szum słyszany z tyłu) Kiedy dobierałem się do tyłu Note,to miał on dość solidne wzmocnienie tylnego błotnika,solidny wewnętrzny słupek od nadkola po dach. W Qashqai'u tego brak.Jest co prawda słupek,ale lichota.A co tam jeszcze konstruktorzy wycięli ,trudno bez rozbierania powiedzieć. Jest w tym sporo prawy. Samochod optycznie sprawia wrazenie duzego i masywnego ale w praktyce wazy niewiele wiecej niz przecietna osobowka. Pomimo zalet sa z tym rowniez i problemy. Wczoraj zrobilem 200 km w nocy w deszczu po autostradzie gdzie strumieniami plynela woda w koleinach (normalnie niewidocznych przy suchej nawierzchni). Po wjechaniu w tak plytka koleine przy predkosci 100 km samochod gwaltownie zwalnia, pojawia sie chrakterystyczny nieprzyjemny odglos wody tlukacej o nadkola. W przypadku najechania jedna strona samochodu na jakas wieksza kalauze kierownice doslownie wyrywa z rak. Musze przyznac, ze cala trase przebylem z dusza na ramieniu, nierzadko jadac niemal srodkiem dwupasmowki by nie wrabac sie w koleiny (pusta droga, 5 rano). Nie wiem jakie sa wasze odczucia ale tego roku zrobilem racznie pewnie ponad 1000 km w ulewnym deszczu i nie jest to pogoda jaka QQ lubi (pewnie zaden samochod nie lubi ale nie wiem dokladnie dlaczego, mam wrazenie ogolnej niestabilnosci i bujania). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JACKO29 Opublikowano 9 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2015 Dużym problemem w taką pogodę są też opony i to jak sprawnie odprowadzają wodę.Fakt Qqłka potrafi zabujać w koleinach,ale jak pisałem opony i jeszcze raz opony.Miałem w Note Uniroyall Rain experty,na tych gumach można było śmigać po kałużach i koleinach i nie było mowy o zarzucaniu ,owszem,z racji bieżnika były głośne ale trzymały super. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CaptainRandall Opublikowano 9 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2015 Dużym problemem w taką pogodę są też opony i to jak sprawnie odprowadzają wodę.Fakt Qqłka potrafi zabujać w koleinach,ale jak pisałem opony i jeszcze raz opony.Miałem w Note Uniroyall Rain experty,na tych gumach można było śmigać po kałużach i koleinach i nie było mowy o zarzucaniu ,owszem,z racji bieżnika były głośne ale trzymały super. Ma to sens. Na bardzo mokre warunki trzeba miec odpowiednia opone, kolcowane gumy to pewnie niewiele lepszy pomysl niz jazda na letnich. Mam nadzieje, ze szybko je zajezdze i bede mogl zmienic na cos co sam wybralem a nie co akurat dealer mial w dobrej cenie. właśnie jechałem na próbnej 1,6 dci 130k i prowadziło mi się bardzo fajnie, powiem szczerze , że nie spodziewałem się, że to autko tak fajnie będzie się zbierać! myślałem że to troche mało 130km przy tej wielkości - na szczeście się myliłem Skłaniam się obecnie w kierunku Qashqaia, Tucson - diesiel 2,0 136 km z napędem na przednią oś to obecny przeciwnik ale tu mam wątpliwości bo auto jest dość nowe, mało danych w internecie o spalaniu (pewnie będzie większe niż w QQ), pojawią się pewnie problemy wieku dziecięcego, poza tym bez 4x4 bo z napędem 4x4 to już cena przewyzsza QQ znacznie bo upust mniejszy. A ma ktoś podgrzewanie przedniej szyby w QQ? czy to w jakiś sposób widać??? przeszkadza w widocznosci czy coś takiego? Polecam ogladnac oba filmiki. Nie chce niczego sugerowac ale gdybym mogl siegnac do glebiej do kieszeni to mocno zastanowilbym sie nad propozycja Hyundai'a. Wentylowane fotele, nawiew na tyl, podgrzewana tylna kanapa, prawdziwy szyberdach, dwusprzeglowa autmatyczna skrzyna, aj... Tuscon (1.6 GDI, 4x4, automat) QQ (1.6 dCi, 4x4, MT) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Karminadel Opublikowano 9 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2015 Jak ktoś chce to może to cały czas widzieć :-P Ale w czasie normalnej jazdy gdy skupisz wzrok na dalekie widzenie - nie widać tego. Ja tego nie widzę w ogóle - chyba, że się przyglądam. Wielu pasażerów nawet jak się przyglądali to mało widzieli. Ale jak kiedyś wpakowałem się w telewizor plazmowy (bo w necie wszyscy zachwalali) to jak raz zauważyłem powidoki po zmianie kanału - to już TYLKO je widziałem i tam mnie wkur.... denerwowały, że po miesiącu plazma poszła na allegro i się ktoś inny męczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.