Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

wahacze


KURCZAK
 Share

Recommended Posts

Witam,

wiem ze ten temat był juz wiele razy poruszany. Czy jest jakis sposób na sprawdzenie sprawności górnych wahaczy w P11. Byłem w warsztacie ktory specjalizuje sie w zawieszeniach i stwierdzili ze wszystko jest O.K. A dla mnie jest cos nie tak bo jeski zejdze po nie równościach to słychac tłuczenie (to nie amorki), kopncówki drażków sa wymienione.

Mam jeszcze drugie pytanie czy 120 zł za regenerowane wahacze to duzo dodam ze maja wbite teflonowe tuleje?? :?

Link to comment
Share on other sites

Guest Stranger
Witam,

wiem ze ten temat był juz wiele razy poruszany. Czy jest jakis sposób na sprawdzenie sprawności górnych wahaczy w P11. Byłem w warsztacie ktory specjalizuje sie w zawieszeniach i stwierdzili ze wszystko jest O.K. A dla mnie jest cos nie tak bo jeski zejdze po nie równościach to słychac tłuczenie (to nie amorki), kopncówki drażków sa wymienione.

Mam jeszcze drugie pytanie czy 120 zł za regenerowane wahacze to duzo dodam ze maja wbite teflonowe tuleje?? :?

Wybity wahacz czuć ręką. Wystarczy położyć dłoń, a ktoś inny niech kołysze autem. Czuć pod dłonią stukanie. A jeśli końcówki drążków i wahacze masz sprawne to spójrz na łączniki stabilizatorów, też lubią postukować. Ew. sworznie wahaczy.

Za regenerowane wahacze w życiu nie dałbym 120zł. Nowe 555 to tak jak mówi pavoolon koszt rzędu 170 zł, a będą znacznie pewniejsze. Wymienione same tuleje, nawet jeśli są teflonowe szybciutko o sobie przypomną.

Link to comment
Share on other sites

dziwi mnie ten warsztat "ze specjalnoscia z zawieszen",stawiajac auto na szarpaki wszystko wyjdzie co jest zepsute,wachacze stabilizatory,koncowki czy sworznie,wiem bo czesto bywam u znajomych co sie tym zajmuja.nowe wachacze,jak wolisz jezeli montujesz w warsztacie to i tak wezma tyle samo co za wstawienie tuleji-cztery kosztuja ok 70 pln

Link to comment
Share on other sites

stawiajac auto na szarpaki wszystko wyjdzie co jest zepsute,wachacze stabilizatory,koncowki czy sworznie

Nie do końca się zgodzę - moje wahacze nie wyszły na szarpakach, mimo dwukrotnego sprawdzania w dwóch różnych warsztatach, nie było żadnych luzów, tylko nieprzyjemne odgłosy (trzeszczenie).

Link to comment
Share on other sites

no zgadza sie nie tylko stuki ale i trszeszczenie,skrzypienie oznacza uszkodzenie lub wadliwa prace zawieszenia,szarpaki nie wykryja usterki tylko osoba je obslugojaca.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

(...) A dla mnie jest cos nie tak bo jeski zejdze po nie równościach to słychac tłuczenie (to nie amorki), kopncówki drażków sa wymienione.

Mam jeszcze drugie pytanie czy 120 zł za regenerowane wahacze to duzo dodam ze maja wbite teflonowe tuleje?? :?

 

U mnie tez cos się tłucze - szczegulnie ma dużych wertepach (dziury w ulicach itp). Przy okazji wczorajczego spotu we Wrocku pogadalem troche z Mi$'iem i wg niego to podobna - juz zdjagnozowana przypadlośc także jego Almerki - a mianowicie poduszki pod amortyzatorami. Dzis bylem na przegladzie zawieszenia i facio stwierdzil ze to moze byc to. Szczegolne owe tluczenie slychac np przy zjezdzie z duzego krawężnika.

 

Co do regenerowanych elementow to ja bym ci odradzal. Klika razy w poprzednim aucie mechanicy mnie na to namówili - po niedlugim czasie stawialem sie u nich z ta sama przypadloscia.

Link to comment
Share on other sites

Guest pawel_s
Co do regenerowanych elementow to ja bym ci odradzal. Klika razy w poprzednim aucie mechanicy mnie na to namówili - po niedlugim czasie stawialem sie u nich z ta sama przypadloscia.

Zastanów się czy stać Cię na oszczędność 100 - 120 pln przy zakupie regenerowanych wachaczy. Kup nowe 555.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Witam. kilka dni temu zaczelo mi trzeszczecz prawej str przedniej czesci mojej p11,pomyslalem ze napewno to wachacz.Wczoraj go odkrecilem i zobaczylem luz w tuleiod str kola.rozebralem to i wpadlem na pomysl ze skoro w ASO regeneruja to dlaczego ja sam nie sprubuje.Przemylem calosc benzyną przesmarowalem tuleje teflonowe pozniej zrobilem tulejkiz cienkiej blachy aluminiowej i wprasowalem tulejki metalowe .Zobaczę jak na dlugo?

 

 

Pozdrawiamp

 

 

 

 

 

 

P11 1,6 1999 benzyna i LPG

 

[ Dodano: 26 Mar 2006, 09:18 ]

Witam. kilka dni temu zaczelo mi trzeszczecz prawej str przedniej czesci mojej p11,pomyslalem ze napewno to wachacz.Wczoraj go odkrecilem i zobaczylem luz w tulei od str kola.rozebralem to i wpadlem na pomysl ze skoro w ASO regeneruja to dlaczego ja sam nie sprubuje.Przemylem calosc benzyną przesmarowalem tuleje teflonowe pozniej zrobilem tulejkiz cienkiej blachy aluminiowej i wprasowalem tulejki metalowe .Zobaczę jak na dlugo?

 

 

Pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

P11 1,6 1999 benzyna i LPG

Link to comment
Share on other sites

Wahaczy nie musisz wymieniac, o ile na aucie są zamontowane jeszcze oryginalne. Szkoda kasy, bo po kolejnych 30-50 tys km, zamienniki ponownie bedą stukały.

Taniej jest wykonac ich konserwacje i nasmarowac.

Gwarantuje skuteczność na conajmniej 100 tyś km pod warunkiem użycia smaru silikonowego. Sprawdzone!

http://www.autocentrum.pl/nissanclub/serwis/p11wahacz.html

Link to comment
Share on other sites

U mnie też strasznie treszczało w górnych wahaczach. Dobry koleś poradził:rozebrać górne wahacze wyczyścić bardzo dokładnie i umyć tuleje teflonowe ,jeżeli nie mają luzu, dokładnie posmarować smarem SILIKONOWYM ,zamontować i w drogie.Tak zrobiłem i przejechałem 30 000 km i jest dobrze. Koszty:smar silikonowy 30zł,robota własna i kolesia 3godz. +2puszki piwa żYWIEC. :o

Link to comment
Share on other sites

Guest 28Darek

Kiedys byla tez mowa o stosowaniu do wahaczy smaru teflonowego. Czym ten samr sie rozni od silikonowego? Czy wahacze 555 maja tez tulejki ktore mozna regenerowac czy sa one zrobione na bazie gumy ?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest pjfox

Pytanie techniczne.

Rozebranie górnych wahaczy to jest trudna sprawa?

Przy średnim zestawie kluczy, ogólnie dobrych zdolnościach manualnych i spraw rozkręcanio/skręcanio mechanicznych - ale jednak małym doświadczeniem samochodowym (dużym rowerowym).

 

bo moje trzeszczą/skrzypią już masakrycznie - niby na przeglądzie diagnosta coś wspominał, że się nadają do wymiany... Ile kosztować może wymiana w warsztacie?

 

I gdzie we wro dorwać osławione 555... (-:

 

pozdrawiam

pj

Link to comment
Share on other sites

Guest cornholio78

można rozebrać ale jak mają luz to po co? Wahacze 555 są na allegro chyba już po 170zł, podobnie jak febi (bilstein). Wymiana to 20-30 zł za stronę.

Link to comment
Share on other sites

Guest pjfox

Ha (-: No tak. Źle napisałem. Chodziło mi o samodzielną wymianę typu pod blokiem (-:

Rozbieranie wiem, że bez sensu.

 

ale thx za odpowiedź ((-:

Link to comment
Share on other sites

Guest Raf4rb

Wymiana nie jest trudna jezeli sruby nie sa zapieczone w tulejkach wachacza. Ja zawsze odkrecam wachacz z calym mocowaniem, tak mi jest latwiej, inni odkrecaja sam wachacz bez mocowania (jakos wyjmuja srube przez sprezyne). Potrzebujesz dwa klucze 17, najlepiej oczkowe albo nasadowe i do roboty, odkrecasz wachacz od zawieszenia, potem 2 sruby i dwie nakretki od mocowania wachacza do nadwozia i wyjmujesz wachacz, nic skomplikowanego. Jak okaze sie ze sruby sa zapieczone to wybicie ich oznacza najczesciej ich zniszczenie no i trzeba kupic nowe.

Link to comment
Share on other sites

Guest 28Darek

Mi sie zdarzylo , ze przy odkrecaniu owych srub same klucze nie wystarczyly - potzrebna byla przedluzka w postaci zwyklej rury. Jest ona pomocna takze przy dokrecaniu. Radzilbym uwazac na tez na kupowanie wahaczy 555 z niewiadomego zrodla bo slyszalem ze produkty firmy 555 sa podrabiane.

Link to comment
Share on other sites

Guest Raf4rb

Przy wachaczach 555 nie trzeba skrecac na opuszczonym samochodzie bo tuleje sa obrotowe, ale bardzo wazna jest sila z jaka skrecasz wachacz do mocowania, napewno odpada przedluzka z rury, wystarczy dokrecic normalnie kluczem i to nie za mocno (z wyczuciem). Najlepszym rozwiazaniem jest klucz dynamometryczny, no ale nie kazdy go posiada. Jak za mocno skrecisz tuleje to sa tak scisniete, ze sie nie obracaja i wtedy dzieje sie tak jak pisali koledzy w temacie z linku, ktory podal Tomaszek, po prostu wycieraja mocowanie wachacza.

Link to comment
Share on other sites

Guest 28Darek

W niedlugim czasie bede montowal u siebie po raz drugi wahacz 555. Przy pierwszej wymianie wahacz wytrzymal ok 5 tys km normalnego uzytkowania (montowany byl w warsztacie ze wszystkimi zaleceniami). W pewnym momencie poprostu zaczal stukac zadnego skrzypienia czy piszczenia. Zareklamowalem , reklamacje uznano i dostalem nowy tej samej firmy. Teraz okazuje sie ze samego wahacza nie mozna zbyt mocno dokrecac do mocowan, bo te sie przecieraja. Czy elementy zawieszenia (konkretnie mocowania gornego wahacza) naprawde sa tak slabej jakosci, ze nie wytrzymuja wspolpracy ze zbyt mocno dokreconym wahaczem ? Nie zauwazylem w swoim mocowaniu zadnych oznak wycierania sie (jak to rozpoznac) ale tez nie chcialbym dokrecac ze zbyt duza sila - jaka konkretnie powinna byc uzyta sila ?

Link to comment
Share on other sites

Guest kamilwar00

Zwrócił bym uwagę na stan łożysk goleni zwrotnicy . jest to element łączący zwrotnicę z górnym wahaczem . Goleń ułożyskowana jest w dwóch miejscach , bardzo często STUKI w przednim zawieszeniu pochodzą właśnie z tych łożysk . Koszt zestawu na stronę( dwa łożyska + uszczelniacz) około 60- . Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Raf4rb
W niedlugim czasie bede montowal u siebie po raz drugi wahacz 555. Przy pierwszej wymianie wahacz wytrzymal ok 5 tys km normalnego uzytkowania (montowany byl w warsztacie ze wszystkimi zaleceniami). W pewnym momencie poprostu zaczal stukac zadnego skrzypienia czy piszczenia. Zareklamowalem , reklamacje uznano i dostalem nowy tej samej firmy. Teraz okazuje sie ze samego wahacza nie mozna zbyt mocno dokrecac do mocowan, bo te sie przecieraja. Czy elementy zawieszenia (konkretnie mocowania gornego wahacza) naprawde sa tak slabej jakosci, ze nie wytrzymuja wspolpracy ze zbyt mocno dokreconym wahaczem ? Nie zauwazylem w swoim mocowaniu zadnych oznak wycierania sie (jak to rozpoznac) ale tez nie chcialbym dokrecac ze zbyt duza sila - jaka konkretnie powinna byc uzyta sila ?

 

Jezeli nic nie zauwazyles to raczej wszystko w porzadku. U mnie tuleja w wachaczu z tej wezszej strony nie obracala sie tylko przy kazdym ruchu zawieszenia tarla o mocowanie i po pewnym czasie zaczela wycierac to wlasnie mocowanie, na szczescie w pore sie zorientowalem i nie narobilo wielkich szkod. Co ciekawe wachacz na tym nie ucierpial bo poprostu nie pracowal, za mocno go skrecilem.

Link to comment
Share on other sites

Przy wachaczach 555 nie trzeba skrecac na opuszczonym samochodzie bo tuleje sa obrotowe, ale bardzo wazna jest sila z jaka skrecasz wachacz do mocowania, napewno odpada przedluzka z rury, wystarczy dokrecic normalnie kluczem i to nie za mocno (z wyczuciem). Najlepszym rozwiazaniem jest klucz dynamometryczny, no ale nie kazdy go posiada. Jak za mocno skrecisz tuleje to sa tak scisniete, ze sie nie obracaja i wtedy dzieje sie tak jak pisali koledzy w temacie z linku, ktory podal Tomaszek, po prostu wycieraja mocowanie wachacza.

 

Nie jestem pewny czy masz racje bo te co ja zakładałem 555 na pewno nie były obrotowe

Są wprawdzie obrotowe ale to chyba te z tulejkami teflonowymi :?

Link to comment
Share on other sites

Guest Raf4rb
Nie jestem pewny czy masz racje bo te co ja zakładałem 555 na pewno nie były obrotowe

Są wprawdzie obrotowe ale to chyba te z tulejkami teflonowymi :?

 

Te 555, ktore widzialem, maja tulejki obrotowe, innych nie spotkalem, ale napewno jakies sa bez obrotowych tulei bo nawet w ksiazce czytalem, ze trzeba dokrecac na opuszczonym samochodzie.

Link to comment
Share on other sites

Guest adamm

wracając do tematu górnych wahaczy: czy można gdzieś dostać zestawy naprawcze do wahaczy i jeśli tak to czy wymiana tulejek jest opłacalna?

Pytam się, bo mam 2 komplety stukająco-skrzypiących górnych wahaczy i zastanawiam się co mam z nimi zrobić.

A jeśli przy tym zastosować metodę ze smarem silikonowym, może cos sensownego by z tego wyszło...

 

 

 

Adam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...