Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl
Dziadzia

Felgi do nismo

Rekomendowane odpowiedzi

Daniel_I
11 godzin temu, Szary. napisał:

Czytaj tekst drugiego gościa , nie pisze nic strasznego ,ale może mieć racje o wpływie na łożyska kół i elementy zawieszenia .

Bo pewnie jakiś tam ma, ale nie ma to związku z rozstawem kół. Wiadomo, że w idealnym przypadku oś symetrii koła i łożyska powinny się pokrywać - sam offset nie jest wystarczającą informacją, ponieważ on jest wyznaczany względem płaszczyzny przylegania felgi do piasty, a łożysko jest o kilka cm głębiej. W praktyce oznacza to, że już przy offsecie zerowym koło jest wysunięte na zewnątrz o kilkadziesiąt milimetrów względem osi symetrii łożyska, a dodatnie wartości tylko pogarszają sprawę. Jeśli już można by mówić o jakiejś procentowej tolerancji, to raczej w kontekście przesunięcia koła względem osi symetrii łożyska (ale to też zależy od samego łożyska - wiadomo, że większe i bardziej "pancerne" zniesie więcej) - a rozstaw kół ma tu z grubsza tyle do rzeczy, co rozmiar buta kierowcy. ;)

Tak na oko to w przypadku Juke przy ET47 to przesunięcie względem osi symetrii łożyska będzie wynosić z 7 cm co najmniej (do zmierzenia trzeba by zdjąć koło i tarczę, więc nie chce mi się tego robić :)), dystans dorzuca 2 cm ekstra. Trudno ocenić, czy to dużo czy mało - a tym bardziej trudno ocenić, dlaczego np. dodanie 15mm miało by być jeszcze OK, a dodatkowe 5mm to już tragedia. Tutaj raczej nie ma jakiejś uniwersalnej reguły niezależnej od konkretnego modelu samochodu.

Ja dystanse kupowałem głównie z myślą o efekcie wizualnym - mierzyłem z grubsza tak, jak w tej instrukcji:

https://www.youtube.com/watch?v=C7ez5-yt-zg

Na jukeforums.com sporo osób pokazywało zdjęcia auta po instalacji dystansów i taki wybór też uchodził za rozsądny - więc takie kupiłem. 

Patrząc na to, jak to auto zostało wykonane, to pewnie i tak prędzej zostanie ono zjedzone przez korozję, niż wystąpi jakiś problem z łożyskami. :) Raczej większe obawy można by mieć ewentualnie co do prowadzenia samochodu po takiej zmianie, ale tu też żadnych problemów nie zauważyłem. 

11 godzin temu, Szary. napisał:

Fota przed ,aparat czy coś innego jest za bardzo do środka ,podle tej foty po . Przy focie po jest idealnie .

Tak to wyglądało z grubsza, tylne koła były dość głęboko schowane:

975d5cb5912e2781.jpg

11 godzin temu, Szary. napisał:

No właśnie bez różnicy ,jedno i drugie pachnie skośnookim smrodkiem ,jak dla mnie .

Jak cała masa współczesnych rzeczy - i nie da się tego uniknąć. Sam fakt że piszesz na tym forum oznacza, że korzystasz z komputera, który zbudowany jest z komponentów pochodzących w większości właśnie stamtąd. :)

14 godzin temu, manix napisał:

Jedne z moich "zabezpieczających" McGard'a ( te których fotki wstawiłem wyżej), też są "przelotowe" i też mają dodatkowe ozdobne nakrętkiemoji6.png

Widziałem, tyle że te tu nie są "zabezpieczające" ;) - chociaż pewnie w praktyce przynajmniej w pewnym stopniu taką rolę mogą pełnić, bo siedmiokątna nakrętka to nie jest coś, czego normalnie można się spodziewać. ;) Sprawdziłem przy okazji, że kompletna nakrętka z tym ozdobnym kapturkiem waży 54g, natomiast sam ten aluminiowy kapturek - 18g. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
manix

Wiem, chodziło mi o powiązanie przelotowych ze stalowymi felgami

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
4 godziny temu, Daniel_I napisał:

Bo pewnie jakiś tam ma, ale nie ma to związku z rozstawem kół. Wiadomo, że w idealnym przypadku oś symetrii koła i łożyska powinny się pokrywać - sam offset nie jest wystarczającą informacją, ponieważ on jest wyznaczany względem płaszczyzny przylegania felgi do piasty, a łożysko jest o kilka cm głębiej. W praktyce oznacza to, że już przy offsecie zerowym koło jest wysunięte na zewnątrz o kilkadziesiąt milimetrów względem osi symetrii łożyska, a dodatnie wartości tylko pogarszają sprawę. Jeśli już można by mówić o jakiejś procentowej tolerancji, to raczej w kontekście przesunięcia koła względem osi symetrii łożyska (ale to też zależy od samego łożyska - wiadomo, że większe i bardziej "pancerne" zniesie więcej) - a rozstaw kół ma tu z grubsza tyle do rzeczy, co rozmiar buta kierowcy. ;)

To znaczy ,dosłownie powiększając rozstaw kół ,możemy wpłynąć niekorzystnie na te elementy .No tak oś symetrii koła do łożyska w oryginale nie jest już równo ,ale raczej producent to przewidział ,że tak jeszcze jest ok .Branie pod uwagę 1% rozstawu kół w wersji ori ,zawiera przesunięcie koła względem osi łożyska . Jak sądzę z tego to się bierze ,bo łatwiej jest określić 1% rozstawu , niż wymiary koła względem łożyska . To pierwsze jest w książce lub łatwo można zmierzyć ,to drugie to już zabawa ,dlatego pewnie określone jest to w % .Oczywiście ta informacja  jest ogólnikowa , nie zagłębia się w daną markę czy typ ,oraz w budowę łożysk ,czy zawieszenia konkretnego auta  Z tego sobie zdaję sprawę , jednak jako przyjęty ogół ,w większości przypadków pokrywa się z odpowiednim wyborem i dalszymi jego konsekwencjami . Na pewno są przypadki kiedy można by przesadzić poza 1% ,tak jak i będą przypadki kiedy lepiej tego nie robić .

Dlatego w tym temacie jest wolna wola użytkownika , jak zadecyduje tak będzie .

Tak dokładnie na te pytania ,to trzeba by zapytać w Nissanie .

4 godziny temu, Daniel_I napisał:

Ja dystanse kupowałem głównie z myślą o efekcie wizualnym

Dokładnie cię rozumiem , w Juke jest wiele miejsca na te sprawy .

4 godziny temu, Daniel_I napisał:

Patrząc na to, jak to auto zostało wykonane, to pewnie i tak prędzej zostanie ono zjedzone przez korozję, niż wystąpi jakiś problem z łożyskami. :) Raczej większe obawy można by mieć ewentualnie co do prowadzenia samochodu po takiej zmianie, ale tu też żadnych problemów nie zauważyłem. 

Ja bym napisał , prędzej zmieni właściciela , niż rozwalą się łożyska czy co innego . Wzrasta promień zawracania ,ale auta sportowe mało wykręcają czy zawracają ;)  A spalanko Ci podskoczyło po dystansach .

4 godziny temu, Daniel_I napisał:

Jak cała masa współczesnych rzeczy - i nie da się tego uniknąć. Sam fakt że piszesz na tym forum oznacza, że korzystasz z komputera, który zbudowany jest z komponentów pochodzących w większości właśnie stamtąd. 

Oczywiście tak , ale w zalewie tego typu można się czasem bronić i brnąć pod prąd .Są dziedziny ,że nie ma już wyjścia ,ale jak tylko jest , to skorzystam .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×