Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl

Głośne zawieszenie przy dużych nierównościach.


grube

Rekomendowane odpowiedzi

Hej
Jestem nowym użytkownikiem Q J11. 
Kupiłem go jako 4 latka, z niskim przebiegiem, ale rok stał w salonie. 
Zasadniczo jestem zadowolony, ale są pewne rzeczy które mnie niepokoją i nie wiem czy ten typ tak ma. 

Podejrzenia mogą też wynikać z tego, że przy przeglądzie przed zakupowym mimo że nie był nigdzie malowany itp, to lewe przednie nadkole miał przyklejone tak na słowo honoru, oraz delikatnie szarpniętą osłonę podwozia w tej okolicy oraz oponę z tej strony nową. 

Po zakupie też nie okazało że geometria była źle ustawiona - żeby jechać prosto musiał mieć skręconą kierownicę. 

Sprzedawca bo to taki "lepszy" komis z autami po leasingowymi. 

Wymieniał mi w nim lusterko bo świstało oraz ustawił tą zbieżność i sprawdził zawieszenie, uznając że jest wszystko w porządku, powiedział że stuki wynikały prawdopodobnie z obluzowanej rury wydechowej. 

Niestety jak dla mnie zawieszenie jest za głośne i moje wrażenie że właśnie po lewej stronie, ale mogę być też przewrażliwiony. 

Wcześniej jeździłem Kia ceed z tego samego rocznika i tam było znacznie ciszej.

Tutaj jest że jak jadą po małych wybojach to jest ok, ale jak przejadę przez większą dziurę albo uskok na ulicy, to jest walnięcie które mi się wydaje za głośne. 

Czy te nissany mają takie głośne zawieszenie czy podważać diagnozę mechaników z serwisu przy komisowego? 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Auto zapewne po "przygodzie". Przygotowane do sprzedaży "by jechało". Nie zastanowił Cię fakt ustawienia kierownicy? Najlepiej jakbyś podjechał do warsztatu daleko od tego komisu, gdzie nie mają umowy z tym komisem ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odczucia głośności zawieszenia dla każdego z nas będą inne.Fakt Qashqai ma trochę głośne zawieszenie,lubi sobie podudnić.Ale jeżeli masz różnicę słyszalną różnicę w głośności lewej a prawej strony,może to być problem ,auto polisingowe,mówiłeś że opona nowa,że nadkole niechlujnie założone i zbieżność była źle ustawiona.Mniemam,że auto  musiało mieć jakiś kontakt ,z dziurą albo krawężnikiem.Moja rada,jedź na niezależną stację diagnostyczną,zapłacisz dwie dyszki a diagnosta sprawdzi Ci całe podwozie.Oprócz tego,że gość wymienił oponę ,może być problem z kolumną lub wahaczem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...