Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl

Wałki rozrządu są szlifowalne?


MONIO303
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Czy wałki do tego Murano VQ35DE Z50 2007 można szlifować? Krzywki mam idealne ale na ośkach mam zjechane od opiłków z zatartej panewki wału korbowego ( stan tragiczny, tylko wymiana).

Budowa i brak panewek raczej jednoznacznie nie pozwala na szlif w/g mnie.

Auto kupiłem z pukającymi szklankami.

Oczywiście chętnie kupiłbym w bardzo dobrym stanie ale...już przekroczyło finansowo logikę naprawy silnika.

Chętnie kupię cały dobry silnik.

 

IMG_20201110_184719.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mi też silnik stanął na panewkach. Kupiłem używkę z roczną gwarancją za ok 5k. łącznie z wymianą, wyniosło mnie to 7,2k zł.

Poszukaj na allegro, tam była firma która sprzedawała z gwarancją silniki od anglików.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szukałem i znalazłem.

Prawie nowe wałki wraz z regulacją zaworów pod LPG (tak....regulacją) w rozsądnej cenie. (podsyłam głowice)

Te gady mają szklanki bez hydraulicznych popychaczy.

Tak na marginesie ...odpowiedni luz  reguluje sie doborem szklanek (27 wymiarów) oraz najpierw szlifem gniazd zaworowych.

Valve clearance standard:
Cold Intake : 0.26 - 0.34 mm (0.010 - 0.013 in)
Exhaust : 0.29 - 0.37 mm (0.011 - 0.015 in)
Hot* Intake : 0.304 - 0.416 mm (0.012 - 0.016 in)
Exhaust : 0.308 - 0.432 mm (0.012 - 0.016 in)

Jak odpalę i posłucham to zareklamuję tą  firmę mająca dużo części do japońców. Naprawiają też silniki VQ35DE.

Co do "nowego" silnika....nigdy nie wiadomo w jakim stanie a i tak trzeba rozkręcić i posprawdzać a na pewno rozrząd robić.

Tak, że nigdy nie kupuję tylko remontuję sobie silniki, wówczas wiem co mam.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chyba ...."osoba do której dzwonisz ma wyłączony telefon bądź jest niedostępna..."    dwa kontakty.....więc cdam sobie spokój z tą "firmą".....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coś napiszę bo nie mogę nie napisać. Kupiłem murano tydzień temu z uszkodzonym silnikiem... Gość  nie wiedział co stuka. Kit z panewkami. Ale chyba cały świat objechał że stukaniem. Wału napędowego brak, katalizator zajebał... Ciekawe co jeszcze. POlak potrafi... Cóż... Taki naród. Wał napędowy ściągnięty bo zmielony rozdzielacz(dyfer).

Edytowane przez MONIO303
poprawka i uzupełienie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do przekładni kątowej (dyfer) mam gdzieś części zamienne , bo naprawiałem, tylko nie pamiętam czy uszkodzony był atak czy pozostałe elementy. Z resztą możliwe że mam sprawne i to i to, bo kiedyś zostałem oszukany i zamiast mojej przekładni(zrezygnowałem z regeneracji bo firma zaczęła zmieniać ustalone ceny), odesłali mi przekładnię z X-traila rozkręconą w drobny mak. Ale wnętrze jest to samo, więc może dało by się z tego poskładać całość.

Mam też całą obudowę w dobrym stanie (nie popękaną i nawet nie otwieraną - w oleju opiłki)

  Musiałbym zobaczyć w garażu.

Edytowane przez jungu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za info.

Już zamówiłem komplet naprawczy dyfra przedniego  (dwie zębatki ,4 łożyska, 5 uszczelniaczy) 1600, oraz regenerowane głowice po 1200.

Jeszcze został mi do zamówienia jeden korbowód uwalony od tarcia (?) ew. wcześniejszego obrócenia panewki bo widzę że silnik po remoncie partackim. Panewki były +0,25.

INFO:

Mają wszystko  do japońskich silników ( oryginały) a i sami naprawiają. Czekam na przesyłkę.

Jap-parts.pl  Nowy Tomyśl.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A dasz radę sam poskładać to dużo pracy a i dodatkowe ręce przy wkładaniu i przytrzymaniu czegoś się przydadzą jeśli chodzi o silnik. Silnik nie jest skomplikowany to wiem ale sama waga robi swoje 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedni wolą wędkowanie , inni spacery a ja garaż. Zawiodłem się na mechanikach więc sam naprawiam choć z wykształcenia jestem elektrykiem.

Nie bogowie zbudowali auta.

A co do ciężaru...żuraw i stojak to podstawa w garażu. Choć i bez tych wynalazków się wyciągało silnik z fiata.

A co do "fachowców" ...dwa tłoki i jeden korbowód był odwrotnie osadzony. Dlatego mimo niedawnego remontu silnika przez poprzedniego właściciela obróciło panewkę.

Panewka trzyma się korbowodu nie tylko nacięciem (ze względu na kierunek obracania-tylko jeden blokuje) ale przede wszystkim lub wyłacznie przez odpowiednie spasowanie nadwymiarowe (korbowód zaciska panewki).

Takich mamy fachowców! Nie zdziwię się kiedy innym razem zobaczę tłok do góry nogami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aż mi się wierzyć nie chce że mechanik może popełnić taki radykalny błąd. Ale z drugiej strony mi na odwrót założyli filtr paliwa w citroenie i dali diagnozę popa wtryskowa do naprawy. 

Kiedyś też wszystko robiłem sam w samochodach ale skończyło się jak z domku przeprowadziłem się do bloku. Życzę ci powodzenia a przede wszystkim mocnych nerwów i cierpliwości. Tylko co mogę doradzić to wymień śruby na nowe od głowic kiedyś nie wymieniłem na nowe i przy dokręcaniu kluczem dynamometrycznym pękła i było sporo zabawy żeby ją wykręcić i koszt kolejnej uszczelki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...
  • 1 miesiąc temu...

Temat zamykam -silnik uruchomiony i działa bez zastrzeżeń. Na dotarciu więc nie szaleję z mocą.

Reasumując.

Nie opłacałoby mi się przeprowadzać kapitalnego remontu silnika gdybym sam tego nie robił a zlecił mechanikom.

Tak, że widząc ogłoszenia tych samochodów z informacją na końcu ze coś delikatnie stuka w silniku uśmiecham się.

A najgorsze jest to ,że dużo tych aut sprzedawanych jest jako stan bardzo dobry co mija się z prawdą!

Chyba że ktoś sam naprawił i zaraz sprzedaje z powodów nie zarobkowych.

Bez stetoskopu nie kupujcie aut z tymi silnikami.

Same wyregulowanie luzów zaworowych które szybko się powiększają wiążą się z wyjęciem silnika i demontażem rozrządu.

I nie ma tam żadnych śrubek ani nakrętek...wymieniamy szklanki których jest 27 wymiarów.

Ale jednak auto warte zachodu. A co najważniejsze dośc twarde zawieszenie jak na suwa więc na zakrętach nie buja się jak inne.

Masz pytanie -pisz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak wcześniej wspomniałem kupiłem gotowe głowice w Nowym Tomyślu.

https://www.jap-parts.pl/kontakt 

Wałki rozrządu miałem zryte więc nie miałem wyjścia.

Poustawiali luzy (dopasowali szklanki) do instalacji LPG.

I choć miałem obawy to silnik jak sie rozgrzeje paracuje jak zegarek.

Na gazie również choć nie mam tak zachwalanej nie wiedzieć czemu BRC tylko EMER.

Oczywiście LPG w drobny mak i powkładane wszystkie membrany , oringi i gumki-również we wtryskach.

Jak ogarnę wszysto co zostało po naprawach a nadaje się do użytku  w tym szklanki to powiadomie tu i na ogloszeniach.

Dodam dla rzetelności...

Regulacje luzów zaworowych wykonuje w tych silnikach na zasadzie przeszlifowania otworów zaworowych, zaworów oraz kalibruje ( podmienia) potem różnymi wymiarami szklanek.

Tak też miałem robione.

Edytowane przez MONIO303
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj,  że przy gazie powinno się dolewać benzyny. Wtedy będziesz długo cieszył się  sprawnym motorem.

W silnikach wysokooblrotowych wtrysk gazu w fazie lotnej (gen4) jest problematyczny przy obrotach >4000

(przy najszybszych wtryskiwaczach).

A wiadomo, ż ten motor najfajniej "chodzi" 4500-6500 obr./min.

Pozdrawiam wkar.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...

Podsumowanie.

Po przejechaniu 1000km wymieniłem olej i filtr silnikowy-był klarowny i żadnych opiłków. Teraz przejechałem 2tys i olej nadal klarowny i nie ubywa.

Do gazu mam lubryfikator kropelkowy.

Silnik pracuje jak zegareczek.

Także ...kolejny zaliczony. Teraz bedzie V8'ka.

Pozazdrościłem koledze dotrysku i chyba zmienię elektronikę LPG bo w mojej nie ma (EMER)

A co do pierwotnego pytania o wałkach.  Nie opłaca się kombinować. Kupić zregenerowaną głowice lub wysłać swoją do Jap-Parts.

Z tego co widziałem na ogłoszeniach , mamy w Polsce b. dużo zajechanych Murano Z50.-zaniedbanie olejowe i panewki uszkodzone.

Ja miałem ciężki przypadek, może silniki inne nie sa tak zajechane.

Także przestrzegam przed pukającymi silnikami.

Jeśli sa to początki panewek to owszem opłaca się remontować (tylko we własnym zakresie) ale jeśli ktoś przejechał bez panewek pół Polski to odradzam.

 

Dodam jeszcze że efektem zacierania się panewek jest zawieszanie sie szklanek i stukanie metaliczne z częstotliwością 6 razy wiekszą.

Po prostu opiłki z panewek dostaja sie w obieg i zacieraja szklanki i oczywiście wałki i wszytko co powinno sie sliskac na oleju.

Tak ze trzeba brac pod uwagę klekotanie szklanek co  swiadczy o zajechaniu slinika.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...