Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Przewód do silnika tylnej wycieraczki - problem


Guest Oweedom

Recommended Posts

Guest Oweedom

Witam! Przestała mi działać tylna wycieraczka. Jak włączam wycieraczkę, słychać tylko taki klik z tylnej klapy i... nic poza tym. Otwarłem klapę bagażnika i poruszałem gumową harmonijką z lewej strony, która przeprowadza kable z kabiny na klapę i... wycieraczka zaczęła działać. Jak poruszałem jeszcze raz - przestała. I tyle podziałała. Podejrzewam, że kabel się złamał, czym jestem załamamy. Nie po to człowiek kupuje japońca, żeby zaliczać takie awarie - rodem z [reno] czy jak sie to tam pisze.

 

Ale powiedzcie co zrobić. Na jakichś forach z opla i reno czytałem, że trzeba to zmostkować. Ale ja nie potrafie przesunać tej harmonijki gumowej, żeby mieć pole operacyjne, że się tak wyrażę. Musiałbym ją zniszczyć.

 

Poradźcie coś. Może to wcale nie to?? A jeśli tak, czy ktoś to już w micrze naprawiał coś takiego??

 

Dodam, że posiadam MICRĘ K11 październik 1998r.:)

Link to comment
Share on other sites

Wyciągnij tę gumę z blachy (z klapy lub z auta, tam gdzie większa jest). Guma jest na wcisk, więc powinna łatwo wyjść.

Link to comment
Share on other sites

Guest Rafał79

Ja kiedyś próbowałem zdjąć gumę i zlutować ułamane przewody od tylnej wycieraczki. Jednak operacja zdjęcia gumy nie jest taka prosta, postanowiłem więc, że przetnę gumę, zlutuję przewody zaizoluję je, a następnie bardzo ścisło skleiłem izolacją przeciętą gumę. Jeżdżę tak już ok 6 miesięcy i nie było problemów z przebiciem czy dostaniem się wody pod gumę.

Link to comment
Share on other sites

Guest Oweedom

Nio bez przesadyzmu, Domiss. Tyle zrobiłem, ale nic mi to nie daje, bo wiązkę kabli by trzeba pozbawić delikatnie izolacji i zajrzeć do środka, a ta harmonijka gumowa w tym przeszkadza. Nie da się jej przesunąć za bardzo, a bo i kabli nie nadbywa za wiele. Musiałbym ją rozciąć w środku, ale nie chciałbym jej niszczyć.

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony też powinna wyjść. Jeśli nie, to zdejmij tę blachę z wewnętrznej strony klapy bagażnika, odepnij kilka zapinek od kabli i powinny wyjść więcej.

Link to comment
Share on other sites

Guest Mariu

Proponuję wyjąć całą wiązkę przewodów. Wcześniej przygotowujemy odpowiednie przewody po około 0,5mm2 średnicy i jeden około 1,5 mm2 - linki miedziane plecione.

Ja kupiłem w sklepie elektrycznym.

1--Na wewnętrznej stronie tylnego prawego błotnika (tj wewnątrz samochodu) rozpinamy zatrzaski przewodów.

2--W klapie zdejmujemy blaszane poszycie uważając aby nie połamać plastikowych zatrzasków, element gumowy znajdujący się pomiędzy klapą a nadwoziem delikatnie wyciągamy po obu końcach

3--po lewej stronie klapy (wewnątrz) wiązka trzyma się na dwóch spinkach wsadzonych do klapy- delikatnie wyjmujemy

4-- rozpinamy przewody w klapie- ale tylko dwie kostki wiązki idącej do błotnika lewego

5--do rozłączonej wiązki przyczepiamy na jeden koniec linkę która ułatwi nam później przeciągnięcie naprawionej wiązki w klapie i błotniku.

6-- sprawdzamy za pomocą oporomierza która wiązka przewodów jest pęknięta.

7--rozwijamy izolację -taśmę którą wiązki są zaplecione

8--odmierzamy odcinek potrzebnego przewodu, ucinamy prawie cały stary ( pozostawiając po 5 cm przy zatrzaskach i wlutowujemy nowy, izolacja itp.

9--całą wiązkę na nowo owijamy nową taśmą izolacyjną, i przeciągamy wewnątrz błotnika i klapy.

Ja wymieniłem wszystkie przewody w tej wiązce i zajeło mi to max 2 godziny. Wymieniając wszystkie przewody w wiązce mamy pewność, że podobna sytuacja nie zdarzy się więcej w życiu micruni.

Link to comment
Share on other sites

Guest Oweedom

Dzięki wszystkim za pomoc. Jak się brałem za robotę, chciałem to zrobić tak, dokładnie tak, jak to poźniej zaproponował Mario, ale zbyt wiele musiałbym rozplątać, przeciągać. Po prostu się wystraszyłem, ale zamiar był - aparat cyfrowy w pogotowiu, żeby później nie było zonka, co jak podpiąć.

 

Zrobiłem to inaczej. WD40 sprawił, że ta harmonia gumowa przesunęła się na tyle, że ukazały mi się przewody (kocham ten spray). Dwa (zielony i niebieski były przerwane), dwa inne miały przerwaną tylko izolację. Po zmostkowaniu (nie jestem specem od lutowania) zielonego zaczęła działać wycieraczka tylna, a niebieskiego - wracać sama do położenia spoczynkowego. Więc wszystko o.k. Wzmocniłem izolację na pozostałych kabelkach. Na koniec zaciągnąłem na miejsce NIENARUSZONĄ osłonę-harmonię gumową i zobaczymy, co będzie.

 

Po robocie zauważyłem, że oświetlenie tablicy rejestracyjnej nie działa. Obie lampki milczą. Ale reszta kabelków była wizualnie O.K. Więc może taki zbieg okoliczności i żarówy poszły. Niemniej i tak nie potrafiłem się do nich dorwać. Śrubki odkręciłem, ale lampki wyszły tylko 1cm i klops.

 

Jeszcze raz dzięki za zainteresowanie i pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...