Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

schodzenie z obrotów...


Guest Virgo_

Recommended Posts

Guest Virgo_

Witam, mam taki problem...

jade powiedzmy 40km/h.. wrzucam na "luz", puszczam sprzeglo ale silnik nie schodzi z obrotow (juz po nagrzaniu i wylaczniu sie ssania), dopiero gdy auto sie zatrzyma to obory spadaja do takich jak sa normalnie na jałowym.. moze ktos wie czym to jest spowodowane? bo wszyscy "magicy" w warsztatach zgaduja ale nikt nie wie...

 

dodam tylko ze wszystkie przewody podcisnienia mam swiezo wymienione.

 

z gory dziekuje

Link to comment
Share on other sites

Guest Wodzu101

Nie wiem czy to pomoże ale ja kiedyś w Mikrze miałem tak i było to spowodowane zaśniedziałą linką od gazu i jak ja przeczyściłem i naoliwiłem było później OK .Ale nie wiem jak bedzie u Ciebie.

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Guest Virgo_
Nie wiem czy to pomoże ale ja kiedyś w Mikrze miałem tak i było to spowodowane zaśniedziałą linką od gazu i jak ja przeczyściłem i naoliwiłem było później OK .Ale nie wiem jak bedzie u Ciebie.

 

pozdr

 

ale jak stales i dodales gazu to powoli schodzil czy tak jak u mnie? bo to jest ze gdy auto sie toczy na luzie, np. z gorki... dodaje gazu i trzyma podwyzszone obroty dopoki samochod nie stanie.. jak juz sie zatrzyma to schodza... tak samo przy zmianie biegow... czy gdy stoje w korku, rusze, wrzucam na luz zeby sie dotoczyc a on ciegle ma podwyzszone obroty... do zatrzymania... wkurzajace.

 

uz Ci pisałem na PW, że to może być przepustnica o czyszczenia. Pozdrawiam

 

jutro jade do goscia zobaczymy co powie...

Link to comment
Share on other sites

Guest buli27

Kolego napisz jeszcze czy w aucie masz instalację gazową? jeżeli masz to poprostu trzeba wyregulowac dawkę powietrza do mieszanki

Link to comment
Share on other sites

Guest Virgo_
Kolego napisz jeszcze czy w aucie masz instalację gazową? jeżeli masz to poprostu trzeba wyregulowac dawkę powietrza do mieszanki

 

Nie mam LPG i nigdy nie bylo.

 

Cos mi syczy w okolicach gaźnika.. oj nie fajnie sie to zapowiada...

 

[ Dodano: Sro 28 Mar, 2007 23:36 ]

Samochod uzdrowiony... Uszkodzony byl jakis zawor, ktory reguluje jakies podcisnienie :029: wiem ze to bardzo fachowa wypowiedz ale tyle zrozumialem...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...