Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P10/W10] Czy w ogóle warto naprawiać?


kamilhsx
 Share

Recommended Posts

Witam jakiś czas temu kupiłem primerke i sie troche wkopałem : ) Powierzchownie ją obejrzeliśmy i wziąłęm. 1994 rok 2.0D no i już była zmieniana uszczelka pod głowicą i silnik pracuje na prawdę ładnie jednak mechanik stwierdził że do wymiany na sam początek:

4 amortyzatory odboje itp

sworzeń z lewej strony

tarcze hamulcowe i klocki

licznik z predkosciomierzem

zamek tylnej klapy

Trochę tego jest. Wnętrze zadbane i czyste w sumie. Autko trochę stało dlatego z zewnątrz powoli widać oznaki korozji. Myślicie że warto wkładać w to pieniądze? Bo on mi w sumie doradził pojeździć nią wakacje i sprzedać albo od razu pchnąć ze względu na koszty napraw...

Link to comment
Share on other sites

Guest lukas200sx
Witam jakiś czas temu kupiłem primerke i sie troche wkopałem : ) Powierzchownie ją obejrzeliśmy i wziąłęm. 1994 rok 2.0D no i już była zmieniana uszczelka pod głowicą i silnik pracuje na prawdę ładnie jednak mechanik stwierdził że do wymiany na sam początek:

4 amortyzatory odboje itp

sworzeń z lewej strony

tarcze hamulcowe i klocki

licznik z predkosciomierzem

zamek tylnej klapy

Trochę tego jest. Wnętrze zadbane i czyste w sumie. Autko trochę stało dlatego z zewnątrz powoli widać oznaki korozji. Myślicie że warto wkładać w to pieniądze? Bo on mi w sumie doradził pojeździć nią wakacje i sprzedać albo od razu pchnąć ze względu na koszty napraw...

 

- zawsze sie wkopisz kuzywajac uzywane auto z 1994 roku - coś zawsze trzeba zrobić,

- wymieniasz normalne części eksploatacyjne, obojetnie jaki inny uzywany samochód w takim roczniku kupisz, wydasz na remont :diabel:

- zapraszam do salonu jak nie chcesz wymieniać nic przez pierwsze 3 lata :diabel:

- primera to wdzięczne autko, pod warunkiem, że nie bite, wtedy warto inwestowac.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ale nie nie : ) Nie zrozumieliśmy się trochę...

Ja się liczę z kosztami wcześniej kupiłem golfa włożyłem ponad 3 tyś i go skasowałem no ale też wtedy 1996 rok.

Miałem na myśli pytając to czy dużo rzeczy pztm może pójść. Wiem że to części eksploatacyjne : ) akurat np tarcze to do wymiany bo stał półtora roku i to widać...

Pytałem głównie dlatego bo myślałem kupić sobie P11 z klimą itp po wakacjach i chodziło mi o to pytając czy warto inwestować w niego ; ) Nie liczę na nowe auto z salonu i gdyby tutaj w sumie ta moja primerka miała jeszcze klime to bym sie nie wahał i bym robił... w sumie to była w niej klima ale ktoś dawno temu wyjął wnioskuje że coś sie popsuło : ) Że wdzięczny widzę bo naprawdę krótko nią jeżdżę wcześniej wv i seat i mam dobre wrażenia odnośnie primerki.

Mechanik mi tak doradza głównie ze względu na ceny części. No i to że wiadomo oprócz wymienionych na jakieś zaprawki warto dać itp a wtedy już będzie bardzo szkoda sprzedawać jak w sumie zmieni się większość części które sie zużywają...

Link to comment
Share on other sites

Witam jakiś czas temu kupiłem primerke i sie troche wkopałem : ) Powierzchownie ją obejrzeliśmy i wziąłęm. 1994 rok 2.0D no i już była zmieniana uszczelka pod głowicą i silnik pracuje na prawdę ładnie jednak mechanik stwierdził że do wymiany na sam początek:

4 amortyzatory odboje itp

sworzeń z lewej strony

tarcze hamulcowe i klocki

licznik z predkosciomierzem

zamek tylnej klapy

Trochę tego jest. Wnętrze zadbane i czyste w sumie. Autko trochę stało dlatego z zewnątrz powoli widać oznaki korozji. Myślicie że warto wkładać w to pieniądze? Bo on mi w sumie doradził pojeździć nią wakacje i sprzedać albo od razu pchnąć ze względu na koszty napraw...

 

- zawsze sie wkopisz kuzywajac uzywane auto z 1994 roku - coś zawsze trzeba zrobić,

- wymieniasz normalne części eksploatacyjne, obojetnie jaki inny uzywany samochód w takim roczniku kupisz, wydasz na remont :diabel:

- zapraszam do salonu jak nie chcesz wymieniać nic przez pierwsze 3 lata :diabel:

- primera to wdzięczne autko, pod warunkiem, że nie bite, wtedy warto inwestowac.

Pozdrawiam

 

Ja bym nie był taki pewny, że kupując auto w salonie masz spokój, przecież wiecie, że mechanicy w ASO uczą się dopiero na waszych autach. żeby później własny warsztat otworzyć. Nawet przeglądy cię ostro pokosztują :D

Link to comment
Share on other sites

Guest jarkk

Ten mechanik to zaufany gość ?

Bo kupując auto chyba byś wyczuł gdyby wszystkie amortyzatory były padnięte.

 

A nawet jeżeli tak jest to za te wszystkie części z wymianą dasz około 2000zł. Ale wtedy masz auto pewne. Jak nie chcesz płacić tyle to możesz poszukać wśród używek.

Link to comment
Share on other sites

Guest Mike_83

Te teksty sa najlepsze,pojezdzic i sprzedac :) Jak patrze na taka corse np.z 98 roku(wnetrze)to mnie krew zalewa :) Auto nowsze,a gorsze.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie ten tekst pojeździć i sprzedać to mi średnio pasuje bo coraz gorzej się jeździ : )

 

Amorków na przodzie jestem pewien że do wymiany, lewy sworzeń też hm i tarcze z klockami z tyłu też na bank wymiana bo to już widać : )

Muszę zapłacić za OC 1200 zł teraz a to już jest duży wydaatek także dać 1200 żeby go sprzedać za miesiąc mija się z celem...

Dzisiaj kolega w sumie który też naprawia samochody wstępnie stwierdził że jeszcze przeguby z przodu do wymiany to mnie to trochę dobiło.

W sumie polubiłem to autko i chociaż wiem że nikt mi tego nie zwróci myślę czy nie zainwestować i nie zrobić tego wszystkiego... Aby potem był bezawaryjny w miarę to byłoby ok bo jeżeli samochód jest sprawny cały czas to i kasa przychodzi i na siebie zarabia : )

 

[ Dodano: Nie 28 Cze, 2009 10:38 ]

Dużym kosztem jest wymiana przegubów ewentualnie potem jeszcze wachaczy? Bo tu widzę że wszystko powoli muszę zmienić... I tak mnie to zastanawia od czego zacząć bo wiadomo, że nie da się wszystkiego w jeden dzień ze względu czasu no i kosztów.

Zaczynam chyba od:

-tarcze+klocki na tył

-amorki na przód i nie wiem czy nie będe musiał nabyć mocowania górnego. Można je nabyć używane w dobrym stanie?

-no i dalej bym kombinował z przegubami żeby nic się nie stało jeżeli faktycznie są padnięte ale to jeszcze skoczę do kogoś żeby ktoś ocenił bo może to łożysko chociaż wątpie : )

Link to comment
Share on other sites

witam.

ja mam takie same, tez 94 r. 2.0 diesel.

aktualnie doprowadzam go do porzadku, bo byl troche zapuszczony (kupilem go od niemca).

 

komfort jazdy duzy, choc nie jest to wyscigowka zdecydowanie.

fajnie sie tym jedzie.

 

jak na razie zrobilem podstawowa elektryke w samochodzie.

wymienilem filtry, odpowietrzylem uklad zasilania, wymiana oleju tez.

uszczelnilem uklad chlodzenia, zlikwidowalem luzy na bagazniku i masce silnika.

 

niedlugo bede robil oslony przegów, bo sa popękane.

 

powiem tyle, jak jezdzilem innymi samochodami to bardziej fajnie mi tylko bujało sie mercedes 124, ten jest drugi po nim.

 

na reszte napraw przyjdzie jeszcze czas, bo niestety moje mozliwosci finansowe tez nie są nieskończone.

 

jak szukasz jakiejs porady to zapraszam do mnie. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hmm no dałem 3200 : ) I teraz jeszcze OC muszę opłacić.

 

No i kolejna niespodzianka dzisiaj : ) Przeparkowywałem samochód na podwórku i pedał hamulca mi wszedł do końca... Tarcze są ponadżerane rdzą przód i tył dlatego miały być zmienione wraz z klockami z przodu i z tyłu : )

 

Płyn poszedł mi z lewego koła z przodu. Nie miałem jeszcze czasu rozkręcić ale czego to może być wina bo nie wiem czy coś jeszcze zamawiać prócz tarcz i klocków i ogólnie jakie macie zdanie na temat tych tańszych ktore można nabyć na allegro : )

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Czesci kup sobie w http://sklep.intercars.com.pl/

bo te z allegro moga czasem nie pasowac.

 

Pewnie ci przewod hamulcowy pekł, music miejsce uszkodzenia zlokalizować i naprawic(wymienić). Tarcze i klocki tez beda do wymiany w calosci za pewne.

U mnie tez je musze zmienić, bo mam bicia przy hamowaniu.

 

W tym sklepie co Ci podalem jest praktycznie wszystko z czesci do P10.

 

Sprawdz go szczegółowo, jesli chodzi o stan silnika i czy nie był bity, bo pieniadze w bloto wyrzucisz jak masz "unfall'a" a takich na polskim rynku pełno.

 

Jesli chodzi o moj nabytek to dalem za swojego 1000 euro, ale jest "do jazdy".

Link to comment
Share on other sites

Mój też był w sumie : ) No tak ale rozważałem allegro ze względu na ceny i to że często idzie wyrwać taniej : ) Silnik no to hm poszła uszczelka pod głowicą dostał trochę w tyłek. mechanik stwierdził że już troche przejechał i wyeksploatowany ale bardzo ładnie pracuje i jest w sumie ok : )

No to lipca z tym hamulcami... Gdzieś przy samym kole musiał puścić bo aż słychać no ale zobaczę : ) I sobie porównam ceny z tego sklepu do tych z allegro bo jak np w olsztynie mam płacić 400zł za amor który na allegro stoi 200 w innym sklepie to przegięcie... A w ogóle skąd jesteś?

Link to comment
Share on other sites

O tyle lepiej jest w tym sklepie ze czesci masz rozbite szczegolowa na rodzaj silnika i wszystko zawsze pasuje. A obecne samochody to nie Polonez do którego wszystko pasowało zawsze :)

 

Zobacz czy silnik nie kopci i czy nie ma przedmuchow z bagnetu lub z nakretki wlewu oleju.

 

Ja tam samochody robie sam, takze mechanikow omijam z daleka.

Powodzenia w remoncie nowego nabytku.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Czesci kup sobie w http://sklep.intercars.com.pl/

bo te z allegro moga czasem nie pasowac.

...

 

:one:

 

I zapłać prowizję 70 % IC :)

 

Ogólnie jak chcesz żyć i używać auta w normalny sposób. A nie odczuwasz potrzeby upalania i posiadania części z nalepkami 555, czy innego lemfordera to kupisz:

 

Wahacz dół ~ 100

Wahacz góra ~ 90

Sworzeń ~ 20

Stabilizator ~ 25

Tarcze przód ~ 150-200

Tarcze tył ~ 160

Klocki ~ 80

Amroki bilsteina przód ~ 200

tył ~ 160

Wszystko nowe i nieużywane.

 

A płyn poszedł pewnie przez zrypane przewody hamulcowe. Za 100 idzie wyrwać nowe tylko końcówki trzeba przerabiać. Jakbyś coś potrzebował PM ;)

Link to comment
Share on other sites

Do kamilhsx Ja już miałem 5 aut i nauczyłem się jednej ważnej rzeczy. Kupiłeś auto zaniedbane pod względem eksploatacyjnym i przy takim aucie na okrągło będziesz coś naprawiał :( Najpierw zaczniesz naprawiać to co zaniedbali poprzedni właściciele a później będziesz naprawiał to co na bieżąco będzie się psuło :( Tak naprawdę będziesz co miesiąc jeździł do mechanika :( Auto Twoje ma już swój wiek i do tych rzeczy które już wymagają naprawy na bieżąco będą dochodziły nowe. Moim zdaniem lepiej sprzedaj to auto. Za jakieś 5 - 6 tyś złotych można kupić P-10 z94 - 95r. którą od razu można jeździć.

Na podstawie swojego życiowego doświadczenia radzę Ci poszukać innego auta w lepszym stanie. Spójrz na te punkty:

1) zawieszenie - do naprawy

2)hamulce - do naprawy

3)silnik - już naprawiony (ale czy bardzo dobrze? )

4)blacharka - do poprawek

5)wnętrze- chyba tylko ono jest dobre :one:

4 punkty przeciw 1 za Matematyka mówi sama za siebie.

Link to comment
Share on other sites

Silnik i wnętrze akurat na prawdę pozytywnie oceniam. Blacharka hm chętnie bym zrobil ale chyba mnie nie interesuje : ) 2 zrobilem tak to rozbilem i na darmo poszla blacharka : ) Jak ktos mi na czerwonym wyjechal nic nie poradzilem : ) Mysle ze jak wymienie tyle czesci to pojezdze troche... Bez przesady ile rzeczy moze sie psuc : ) Jak podales ceny tych czesci to miales na mysli allegro czy do Ciebie sie odezwac? Jakie tarcze kupic w takich cenach bo w sumie nie wiem... Na allegro widziałem dużo tańszych i ewentualnie gdzie przewody mozna dorwac bo na allegro nie widze : ) Sprzedac samochod tez latwo powiedziec jak akurat to wszystko teraz mi padło : ) Musialby ktos chyba we mnie wjechac zeby go sie pozbyc w miare ekonomicznie : ] Nie zawsze sie ma te 3 tys wiecej na samochod ja akurat nie mialem a potrzebowalem szybko samochodu : )

Jak sprzedam golfika po dachu to beda fundusze na zrobienie primerki a golf 1.9 TD silnik dziala, klima tez, 2 amory nowe bilstein, 2 kayaba, nowe szczeki, nowe klocki i wiele innych : ) Szkoda mi tego golfa bo zrobilem wszystko... silnik tez po duzym remoncie : ) I jeździ pieknie i w ogóle ale pogięty : (

Link to comment
Share on other sites

Guest tomaszgr84

Jestem w podobnej sytuacji co ty. Kupiłem Nissana Primere P10 z 1991r 2.0 D hatchback.

Niecałe 2 miesiące temu. Patrząc przez pryzmat tych dwóch miesięcy mogłem lepiej trafić, ale wiadomo że jak ktoś sprzedaje stary samochód to coś znim zawsze musi być nie tak.

 

Za samochód dałem:

4100 (nic nie chciał spuścić, a potrzebowałem raptownie samochodu do jeżdzenia)

1600 OC (brane tylko na siebie bez zniżel :/

Naprawy

alternator 350 złoty (teraz znowu padł ide do innego magika)

50 - Elektryk światła kielce (byłem w trasie padły mi światła drogowe chcieli za 450 zeta wymieniać wajche przy kierownicy bo stwierdzili że to napewno to, przeczyścili i działało do następnego wieczora)

60- elektryk wymiana kostek przy światłach i wszystko super działa jak sie ciesze ze sie nie zdecydowałem i nie ugiołem w kielcach.

300- mechanik sprawdzenie rozrządu filtrów itp (na szczescie wtym sprzedajacy powiedział prawde ze są świeżo po wymianie) wymiana oleju bo już pora była. Wymiana szeczek w hamulcach bebnowych z tyłu, i reczny zaczał działać :)

900- wulkanizator tutaj to też dziwna sprawa samochód kupiłem na zimówkach 13 calowych, w trasie jedna mi pękła. Co przyspieszyło moją decyzje o wymianei którą i tak miałem zrobić. zamieniłem na nowe 14 debica passio w raz z obreczami stalowymi, wiem że przepłaciłem ale to tak jak sie robi u znajomych znajomych :/. w zime ide gdzie indziej wymieniać opony

Poza tym blacharka w stanie ok (jak sie człowiek mocno przyjrzy jest troche rdzy) ale patrząc ogólnie nic nie widać. Z podwoziem gorzej musze pospawac ponitować czy zalepić i pomalować bo troszkę skorodowane.

Amortyzatory tył ciężka sprawa okręślić ich stan troche wypłyneły ale działąją jakoś, nie mam porównanie z dobrze działąjącym wieć

Środek spoko, nie otwiera się jedna tylna szyba a tak to wszytsko działa, Nawiew działa tylko na 4 ale juz znalazłem instrukcje jak naprawić na forum.

Zawieszenie był na szarpaku i ok. Hamulce też ok.

Zrobiłem nim 6 tyś i miło się jezdzi.

Czy był to udany zakup zobaczymy za rok czy dwa (tyle mniej więcej przewiduje nim jeździć).

Ja kupując stary samochód byłem przygotowany że troszkę bede musiał w niego włożyć pieniedzy. Stan idealny to widzą tylko sprzedający.

Pozdrawiam i życze udanego remontu

Link to comment
Share on other sites

Ja też ale nie na tyle : )

 

Na razie hamulce amory i sworzeń potem będe myślał dalej : )

 

Co sądzicie o tych tańszych tarczach które można dostać na allegro? Najbardziej martwią mnie te hamulce i czemu płyn poszedł ehh... |Gdzie można dostać przewody hamulcowe do tej primerki ? : )

 

Mnie jeszcze czeka OC w ciągu kilku dni ale w sumie tak jak zawsze u jednej kobiety ubezpieczalem tak teraz w mbanku wezme na 12 rat zeby wiecej wlozyc od raazu w remont w niego : ) Klime tez mial ale wymontowana zostala podejrzewam ze cos padlo i nie oplacala sie naprawa : ) Auto powiem szczerze nie wyglada mi na bite wyglada na dojebane i to widac no i na parkingu ktos go przytarl to ogarnalem ale to szczegoly : )

Oponki tez mi pekaja ale w sumie tym sie nie przejmuje mam 2 komplety w domu letnich z poprzednich samochodow takze spoko jest : )

Link to comment
Share on other sites

Co sądzicie o tych tańszych tarczach które można dostać na allegro? Najbardziej martwią mnie te hamulce i czemu płyn poszedł ehh... |Gdzie można dostać przewody hamulcowe do tej primerki ? : )

 

Kup sobie na przód Delphi

http://www.allegro.pl/item675631369_tarcze...owe_do_p10.html

http://www.allegro.pl/item676013333_tarcze...p10_delphi.html

 

Na tył gdzieś miałem za 100 zł dwie sztuki delphi też. Jakby co to podeślij PM.

 

Jak allegro to bym wziął trw

http://www.allegro.pl/item654111023_tarcze...mera_90_99.html

 

w sumie idzie się zamknąć w 300 zł z tarczami. Klocki to ważniejsza kwestia... tu pewnie wydasz 150 zika. Ale wymiana dosyć przyjemna.

 

A w jakieś japan liny, harty czy inne deco bym się raczej nie bawił :) Hamulec i zawieszka ma cię wieźć i chronić.

Link to comment
Share on other sites

Hm a klocki jakie byś do tego polecił w miarę dobre w przystępnej cenie?

 

To na przód dać delphi a na tył te trw? Bo tak patrze TRW nie są wentylowane i tak patrzę to tu na aukcji nie pasują niby do mojej primerki bo to 2.0D i tak myślę że zaraz znajdę jakieś i muszę chyba iść odkręcić koła a pada masakrycznie deszcz... żeby sprawdzić szerokość tarcz bo tu piszą że różne mogą być ehhh...

 

I te przewody hamulcowe to gdzie ich szukać?

 

Tak samo na allegro jakieś amorki dobre w stosunku cena jakość bo kayaba wiadomo że niby dobre ale też i są droższe i tak kombinuje : )

 

Z góry dzięki za rady. Dużo pytań ale wolę zapytać niż się wpakować w coś ; )

 

[ Dodano: Wto 30 Cze, 2009 22:27 ]

Chwilę miałem i odkręciłem koło i wszystko stało się jasne. Hamulce poszły po przy lewym kole przewód hamulcowy na samym końcu pękł : ) Gdzie można takie przewody nabyć? Są normalnie w sklepach? Bo na allegro nie ma i aż sie zdzwiłem :)

Link to comment
Share on other sites

Guest RooS
Hm a klocki jakie byś do tego polecił w miarę dobre w przystępnej cenie?

 

To na przód dać delphi a na tył te trw? Bo tak patrze TRW nie są wentylowane i tak patrzę to tu na aukcji nie pasują niby do mojej primerki bo to 2.0D i tak myślę że zaraz znajdę jakieś i muszę chyba iść odkręcić koła a pada masakrycznie deszcz... żeby sprawdzić szerokość tarcz bo tu piszą że różne mogą być ehhh...

 

I te przewody hamulcowe to gdzie ich szukać?

 

Tak samo na allegro jakieś amorki dobre w stosunku cena jakość bo kayaba wiadomo że niby dobre ale też i są droższe i tak kombinuje : )

 

Z góry dzięki za rady. Dużo pytań ale wolę zapytać niż się wpakować w coś ; )

 

[ Dodano: Wto 30 Cze, 2009 22:27 ]

Chwilę miałem i odkręciłem koło i wszystko stało się jasne. Hamulce poszły po przy lewym kole przewód hamulcowy na samym końcu pękł : ) Gdzie można takie przewody nabyć? Są normalnie w sklepach? Bo na allegro nie ma i aż sie zdzwiłem :)

 

Z tyłu tarcze masz niewentylowane. Średnica 258 mm, grubość 10 mm.

Z przodu pytanie czy masz abs? Jeżeli tak to 257 mm średnica, jeżeli nie 242 mm.

Na przód weź sobie te delphi z allegro, taniej nie będzie. Tył mogę pomóc.

Przewody przód? Tył? Ja zmieniałem u siebie to cena była masakryczna... jakąś rzeźbę pamiętam, że z przekładaniem końcówek do tańszych robiłem bo mi stare sparciały na załamaniach.

Co do amorków to polecam Bilsteina gazowego.

Klocuszki hmmm valeo do codziennej jazdy. Chociaż znajdzie się pewnie coś tańszego i w podobnej jakości.

 

Wysyłam ci pmke z moim numerem jakbyś coś potrzebował w fajnej cenie :)

Link to comment
Share on other sites

Guest donn_primerra

kamilhsx, przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć na jedno bardzo wazne pytanie ile dałem za auto i czego za ta cene mam sie spodziewać.. kupiłes naprawde dobry i niezawodny samochód jednak dla tego kogos kto jezdził przed tobą. jezdzil jezdził pewnie tylko olej zmieniał i nic w nim nie robił a za na naszych drogach siada zawiacha w kazdym aucie policzył sobie szybko co ile kosztuje i wolał sprzedać.. ty kupiłeś i chyba pijany przy kupnie nie byłes wiesz ile zaplaciłeś. wiec teraz albo to wszystko sobie powymieniasz albo sprzedasz na pewno ze strata , dołozysz i kupisz lepszy... zastanów sie czy chcesz tym jezdzić czy to tylko auto przejsciowe na dwa miechy.. bo jesli tak to rób po najmniejszych kosztach amorki uzywki tylko hamulce nowe co bys sie nie zabił... . ja jak kupiłem swojego 4 lata temu był w strasznym stanie poobijany nie było 5 biegu ale silnik ok i w ogole z reszta dałem wtedy 2000 tysie wiec spodziewałem sie tego i zalezalo mi aby tylko przejezdzić cieżki finansowo okres... a teraz mam juz inne auta na stanie o niebo nowsze i wygodniejsze a jezdze nyską i wymieniam w niej co tam sie zrabie.. czemu ??? nie wiem moze dlatego ze to auto ma przebieg ponad 500 tyś a robiłem tylko amorki zawiache z przodu i wymieniłem skrzynie z nowych rzeczy wpakowałem tylko tarcze i klocki i linke.. a to ze to auto zarobilo mi na nastepne to juz inna bajka.

Link to comment
Share on other sites

Na bank się odezwę: ) Mówiliście żeby sprawdzić czy są przedmuchy to np jak sie miarke oleju przy odpalonym otworzy to zasuwają stamtąd chyba trochę spaliny ale jakoś nie wiem. Fajnie sie jeździ.

 

Tylko hm nie działa mi prędkościomierz, licznik i wskazówka od czujnika temperatury wywalaa od razu ponad skale nawet jak odepne czujnik i myślę czy po prostu cały licznik zmienić : )

 

Przewody kupiłem bo powiem szczerze dorabianie itp to nie dla mnie może głównie dlatego że dopiero zaczynam jako takie grzebanie przy samochodzie i trzeba to robić stopniowo : ) 68zł dałem za przewód w inter carsie : )

 

[ Dodano: Pią 03 Lip, 2009 18:16 ]

Po wymianie przewodu mam objaw że jak wciskam pedał hamulca podczas jazdy najpierw wciskam do pewnego poziomu, zaczyna on hamować i pedal idzie na dół, a następnie w penym momencie już napotyka opór i przy wyhamowywaniu się odbija jakby i czuć to na nodze no i słychać : ) Czego to może być wina bo zaplanowałem zmiane kompletów tarczy i klocków?

Link to comment
Share on other sites

jak wali to kzrywe tarcze pewnie. a po wymianie przewodu odpowietrzyłes dobrze układ??

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...