Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

tuning optyczny almery - prośba o porady


Guest accer
 Share

Recommended Posts

Guest accer

jako ze rozwiazałem problem z drganiami kierownicy, zapchalem EGR'a, chcialbym pomodyfikować moją almerkę trochę bardziej.

 

Postanowiłem sobie że zajmę się na początek usunięciem rudego i ogólnym wyglądem komory silnika i inych części.

 

Stąd seria pytań:

 

- w jaki sposób doprowadzić silnik do błysku (jak silnik w motorach lub efekt bardzo zbliżony) - nie chcę go malować na jakiś konkretny kolor, chciałbym aby błyszczał metalicznie.

 

- rurki i przewody gumowe - myślę o nadaniu im wszystkim jakiegoś koloru (pewnie niebieski) pytanie, malować je, nakładać na nie rurki innej barwy, czy zupełnie je wymienić na rurki innej barwy?

 

- czym czyścić i malować zaciski hamulców ?

 

- gdzie można zakupić rozporkę na przód, ewentualnie jeżeli ktoś robił to gdzie i jaki jest tego koszt?

 

i na koniec takie małe przemyślenie pod dyskusje, ponoć dobrze jest aby bryczka pobierała zimne powietrze, mechanik mi powiedział że umieszczanie stożka w nadkolu,lub robienie rur pod spojlerem lub w nim, jest ryzykowne podczas ulew, np wjezdzamy w kałużę lub jakiś autobus z boku przed nami nas MOCNO ochalapie i wystepuje czynnik ryzyka ze woda dostanie sie do kolektora dolotowego albo i dalej. Więc tak mi sie pomyślało że w sumie to mozna by na rurę dolotu przyłożyć z 5 ogniw peltiera (czy jak się to pisze). Czy ktoś obeznany z techniką (moja wiedza pozwala tylko na teoretyzowanie) mógłby powiedziec czy coś takiego ma sens?

Link to comment
Share on other sites

Guest Pron!

Hmm... no to jedziemy.

 

Silnik, przynajmniej pokrywę zaworów albo inne aluminiowe elementy łatwo doprowadzić do błysku, trzeba się zdrowo namachać ale da się. Drobnym papierem sciernym oczyścić z lakieru albo innych "farfocli" a potem to już tylko jazda z pasta polerską i szmatką. Tylko achtung! Po wypolerowaniu mamy goły metal czy tam aluminium! Co oznacza, że jeśli nie będziemy powtarzali dosyć często polerki albo nie zabezpieczymy tego jakoś to w mig zajdzie i będzie miało szpetne plamy! A z zabezpieczeniem tego przed utlenianiem też jest problem, bo wypolerowanej powierzchni nic się nie chce trzymać.

Można ew. grubo nawoskować. To wszystko z doświadczeń kumpla który się bawił w polerkę...zanim go te chamy do wojska zwinęły :D

Fajnie byłoby "pochromować" pokrywę zaworów ale to droga impreza.

 

Co do zacisków. Czyścić...szczotką drucianą i potem można tez papierem ściernym ale wystarczy raczej szczotką. Ja swoje zaciski pomalowałem na czerwono farbą w sprayu z Motip'a, specjalna do zacisków. Jak raz pomalowałem zeszłego lata, tak po zimie tylko przemyłem mokrą szmatką i wyglądają jak świeżo malowane. Tylko przed malowaniem lepiej zasłonić ruchome elementy zacisku i tarcze, bo się jeszcze coś zatrze albo farba wejdzie tam gdzie nie powinna...

 

A co do przemysleń na temat stożka... ja bym wolał zostawić filtr w tym miejscu gdzie jest, tylko dolot zimnego powietrza doprowadzić z zewnątrz.

Wtedy syf nie leci bezpośrednio do filtra.

A co do ogniw Peltiera czy też fachowo nazywane Coldplates, to ona z jednej strony chłodzi, z drugiej grzeje. Działa jak "pompa temperatury" ;)

Nie mam pojęcia jak to się spisze w samochodzie na dolocie ale powinien być metalowy i trzeba by najeżyć każde ogniwo radiatorkiem, żeby się nie "zapętlała" temperatura w ogniwie. Musi być po prostu odprowadzana na zewnątrz ogniwa. Można by się pobawić ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest accer

Dzięki za odpowiedzi, jednak spowodowały one dodatkowe wątpliwości. :)

 

- czy są woski do polerowanych części silników - trochę się to nagrzewa a nie chciałbym zeby mi śmierdziało jak się zacznie smażyć wosk :)

 

- liczyłem się z częstą polerką tylko jak często to może być? Jak raz na trzy dni to przeboleję a jak częściej to mnie żona z domu wyrzuci :)

 

- a jak w temacie rurek (giętkich przewodów gumowych) - chiałbym mieć wszystkie w jednym kolorze niestety innym niż fabryczny i nie wiem jak to ugryźć, to się maluje, nakłada się na to inne gumy, wymienia się zupełnie?

ma ktoś doświadczenia w tym temacie.

 

Co do tych ogniw to myslałem aby zamiast okrągłej rury na dolocie zrobić pewien odcinek o przekroju kwadratowym, do scianek przyczepić ogniwa, a skoro się grzeją z drugiej strony to ciepło można odprowadzić za pomocą takich śmiesznych rurek z coolerow komputera. Uogulniając - masa grzebania, troche nakładow finasowych też trzeba ponieść (ogniwa, rury - chyba heatpipes to sie nazywa -,) czyli tutaj pytanie, czy stosunek ceny i pracy bedzie odpowiedni do korzyści, czy takie rozwiązanie ma wogóle sens i warto myśleć o tym dalej?

Link to comment
Share on other sites

Guest Pron!
- czy są woski do polerowanych części silników - trochę się to nagrzewa a nie chciałbym zeby mi śmierdziało jak się zacznie smażyć wosk :)

 

Hmm... tego to ja nie pamiętam czym on to tam smarował. Jak wyjdzie kumpel z woja to się zapytam..ale to nieprędko, bo dopiero co miał przysięgę :D

A z tym poprawianiem polerki to bez przesady aż tak się nie utlenia...

wystarczy raz na tydzień jak nie rzadziej z tego co umpel mówił...

 

Z rurkami czy tam giętkimi przewodami gumowymi to ci nie pomogę ale wydaje mi się że malowanie na inny kolor odpada, bo to będzie paskudnie wyglądało. Poza tym farba którą byś to malował musiała by być elastyczna żeby pracowała razem z gumą. Nie wiem, może są jakieś specjalne tuningowe lakiery do tych rzeczy. Ja takiego jeszcze nie widziałem.

 

Dolot... nie wiem czy taka zmiana przekroju z okrągłego na kwadratowy i spowrotem dobrze wpłynie na osiągi. Z tego co wiem dolot ma określoną pojemność, srednicę rur itp. liczoną pod dany silnik, żeby przy pewnym zakresie obrotów wytworzył się "rezonans" powietrza czy jakieś tam zjawisko falowe. Aha...tylko zależy...bo teraz pisze o dolocie od filtra do kolektora. A jak chcesz taki patent zastosować na "nadmuchu" powietrza na filtr, to chyba byłoby OK tylko tak jak piszesz...dłubania trochę przy tym będzie, koszta też, tym bardziej jak byś zastosował heatpipy do doprowadzania ciepła z peltierów, a efekt...nie wiadomo jaki.

Jedno jest pewne...peltiery o odpowiedniej mocy potrafią schłodzić procesor który wytwarza temperaturę 50-60 stopni do niziutkich temperatur, aż się woda skrapla na peltierze.

W moim lokalnym sklepie komputerowo-tuningowym ( www.4max.com.pl ) najmocniejsze ogniwo peltiera o wymiarach 50x50mm kosztuje 89zł. Do tego, tak jak piszą na stronie, konieczne jest bardzo dobre chłodzenie strony "ciepłej" tego ogniwa, żeby dobrze działało.

To chyba prościej byłoby intercooler zamontować :D

Link to comment
Share on other sites

Guest vqsoft1

co do polerki np kapy zaworow to nie wiem jaka masz almerke bo n16tka 1.5 ma pokrywe z tworzywa (tak mi sie zdaje)

co do wezy to malowanie nic nie da. proponuje wszystkie oblec taka otulina metalowa - zwiekszy sie ich wytrzymalosc i wizualnie bedzie slicznie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Pron!

W mojej N16 "dekiel" zaworów jest cały...aluminiowy chyba.

Za to był ostatnio kumpel taką samą N16 chyba rok młodszą czyli 2001 rocznik i miał już plastik na pokrywie zaworów. Tzn. aluminium pokryte plastikiem ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest vqsoft1
W mojej N16 "dekiel" zaworów jest cały...aluminiowy chyba.

Za to był ostatnio kumpel taką samą N16 chyba rok młodszą czyli 2001 rocznik i miał już plastik na pokrywie zaworów. Tzn. aluminium pokryte plastikiem ;)

wlasnie ja mam koncowke 2001 i mam z tworzywa kicha torche bo bym sobie wypolerowal elektrolitycznie.

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem jak moze sie dostać woda do kolektora ssacego.

Bzdura kompletna, przeciez nadkole jest oslonięte i nic sie nie przedostanie, zresztą sam stozkowy filtr zaimpregnowany olejem nie przepusci wody do tego rura z nadkola iddzie częscią prostopadle do góry wiec nawet jak coś przejdzei przez filtr to siłą ciężkości opadnie.

Link to comment
Share on other sites

Guest vqsoft1
Nie rozumiem jak moze sie dostać woda do kolektora ssacego.

Bzdura kompletna, przeciez nadkole jest oslonięte i nic sie nie przedostanie, zresztą sam stozkowy filtr zaimpregnowany olejem nie przepusci wody do tego rura z nadkola iddzie częscią prostopadle do góry wiec nawet jak coś przejdzei przez filtr to siłą ciężkości opadnie.

 

tak ja bym niebyl taki pewien, jak wjedizesz w porzadna kaluze to silnik wode zassie jak odkurzacz. juz raz widzialem taki korbowod z silnika ktory sie wody napil.

Link to comment
Share on other sites

No ale kto ci będzie wjerzdzać w jakąć rzeke na glębokość poł metra zeby jakaś kropla wody sie przedostała ??

Link to comment
Share on other sites

Guest vqsoft1
No ale kto ci będzie wjerzdzać w jakąć rzeke na glębokość poł metra zeby jakaś kropla wody sie przedostała ??

 

no w rzeke to chyba nikot oz drowych zmyslach, ale sam mialem juz taka sytuacje ze uciakajc przed oberwaniem chmurki wjechalm na parking na kolo stacji i jak zobaczylem ze samochod przedemna ma tarcze zakryte woda to zrezygnowalem , gdybym wtedy mial dolot w dol to napewno bym zassal wode.

Link to comment
Share on other sites

Guest accer

To faktycznie się zdaża - tu gdzie mieszkam dosyć często po ulewach napotyka się czasami przerażających wielkości kałuże.

Poza tym chodzi mi o wyszykowanie auta do normalnej aczkolwiek ostrzejszej jazdy a nie na 1/4 mili :)

 

Musi ładnie wyglądać - nad tym pracuje

 

Musi ładnie się zbierać - nad tym popracuje pozniej lub w trakcie prac nad wyglądem

 

Nie może mnie narażać na zbędne koszta eksploatacyjne - nad tym popracowałem mam Japońskiego nissana.

 

dlatego tez pytam o ten dolot, mechanik mowił jedno i zacząłem sie bać o takie sytuacje - bo się zdażają.

Link to comment
Share on other sites

Ale przeciez filtr zamontowany w nadkolu ma gora 40cm do ziemi więc zapas bezpeiczeństwa jest.

Link to comment
Share on other sites

Guest holy
Jedno jest pewne...peltiery o odpowiedniej mocy potrafią schłodzić procesor który wytwarza temperaturę 50-60 stopni do niziutkich temperatur, aż się woda skrapla na peltierze.

W moim lokalnym sklepie komputerowo-tuningowym ( www.4max.com.pl ) najmocniejsze ogniwo peltiera o wymiarach 50x50mm kosztuje 89zł. Do tego, tak jak piszą na stronie, konieczne jest bardzo dobre chłodzenie strony "ciepłej" tego ogniwa, żeby dobrze działało.

To chyba prościej byłoby intercooler zamontować :D

 

odpuścice sobie Peltiery, to ma zbyt małą efektywność! temperatura powietrza schłodzi się o 0,0005 stopnia, a moc spadnie, bo Peltiery pobierają dużo prądu, i alternator będzie bardziej obciążał silnik. chłodzenie Peltierów to też nie taki pikuś.

Link to comment
Share on other sites

Guest greg76

co do malowania zaciskow to jest to smiesznie proste. jedziesz do norauto albo jakiegos innego sklepu moto i kupujesz piekny sprej do zaciskow. podem zdejmujesz kolo na wiertare zakladasz druciaka i walczysz ze rdza i brudem. potem warto odtluscic (pedzelek i troche wahy). wreszcie tryskasz na zacisk i co jeszcze popadnie chyba ze zastosowales suer express i zasloniles tarcze i inne zelastwo :wink: efekt koncowy? wykonano w niedziele :)

z2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Guest Pron!
odpuścice sobie Peltiery, to ma zbyt małą efektywność! temperatura powietrza schłodzi się o 0,0005 stopnia, a moc spadnie, bo Peltiery pobierają dużo prądu, i alternator będzie bardziej obciążał silnik. chłodzenie Peltierów to też nie taki pikuś.

 

No tyż mosz recht synecku :D Holy, Ty, to ten Holy od Primerki co to kiedyś "bezawaryjną" Nexią śmigał? :D Cool.

 

Jak tak pomyśleć, to peltiery dobrze odprowadzają ciepło którego "dotykają" czyli z ciała stałego. Ale z powietrza temperatury raczej nie odprowadzą. A jak by je umieścić na rurze dolotowej, to sama rura raczej się zbytnio nie nagrzewa, więc peltier nie ma co odprowadzać.

Link to comment
Share on other sites

co do malowania zaciskow to jest to smiesznie proste. jedziesz do norauto albo jakiegos innego sklepu moto i kupujesz piekny sprej do zaciskow. podem zdejmujesz kolo na wiertare zakladasz druciaka i walczysz ze rdza i brudem. potem warto odtluscic (pedzelek i troche wahy). wreszcie tryskasz na zacisk i co jeszcze popadnie chyba ze zastosowales suer express i zasloniles tarcze i inne zelastwo :wink: efekt koncowy? wykonano w niedziele :)

 

A czy zdejmowałeś zaciski i całe to ustrojstwo trzymające klocki, czy nie?

Wydaje mi się, że lepiej byłoby zdemontować cały zacisk i dopiero tak zrobic.

Link to comment
Share on other sites

Guest greg76
A czy zdejmowałeś zaciski i całe to ustrojstwo trzymające klocki, czy nie?

Wydaje mi się, że lepiej byłoby zdemontować cały zacisk i dopiero tak zrobic.

 

.... pewnie by bylo lepiej ale w polaczeniu z czyszczeniem i malowaniem piast to i tak mi zlecial caly dzien. zaciski wygladaly przyzwoicie ale piasty byly zardzewiale na maksa. wyczyscilem dokladnie i pomalowalem hamerajtem srebrnym. zastanawialem sie nad tym czy je demontowac ale i tak wyglada to dobrze (przynajmniej dla mnie) no i jak sie zabrudza to sie wyzbede wszelkich obiekcji.

 

powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

Stąd seria pytań:

 

- rurki i przewody gumowe - myślę o nadaniu im wszystkim jakiegoś koloru (pewnie niebieski) pytanie, malować je, nakładać na nie rurki innej barwy, czy zupełnie je wymienić na rurki innej barwy?

 

Przyszedł mi dziś do glowy pomysł, żeby te gumowe rurki... owinąć odporną na temperaturę taśmą izolacyjną w odpowiednim kolorze :-)

 

Nie wiem, czy są takie rurki w odpowiednim kolorze :(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...