Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Skrzypiąco-trzaskający ogranicznik drzwi -tył


Guest Kopiec
 Share

Recommended Posts

Witam,

Od tygodnia ogranicznik otwarcia w tylnych drzwiach strzela 2-3 metalicznymi trzasko-chrupnięciami przy otwieraniu drzwi.

Chciałbym się jakoś do tego dobrać -czy ktoś to demontował ? ( z przodu są śruby a z tylu tylko zaslepka )

Ogranicznik wyglada na przesmarowany choć może w środku sucho i dlatego strzela...dziwne, ze akurat te drzwi ( fotelik małego ) bo przecież strona kierowcy zdecydowanie częściej otwierana...

 

Kopiec

Link to comment
Share on other sites

po prostu użyj nieco WD-40. CX-80 albo innego podobnego środka i wpompuj do środka i na zawias i ogranicznik. To pomaga

Edited by Dar1962
Link to comment
Share on other sites

A czym przesmarowany?

Miałem ten sam problem jeszcze na gwarancji,serwis przesmarował białym smarem teflonowym(w aerozolu) i do tej pory cisza i spokój bez rozbierania ogranicznika.

Link to comment
Share on other sites

U mnie coś "strzelało" w drzwiach jeszcze w salonie. Zgłosiłem problem i przy odbiorze samochodu już tego nie było. Czymś przesmarowali - jakimś syntetycznym, niebieskim smarem i problem znikł.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie dla tego nie powinno się smarować smarem grafitowym,z biegiem czasu wysycha i robi się na częściach film jak papier ścierny z grafitu.

Link to comment
Share on other sites

Psiknięcie wd40 nie pomogło...wręcz przeciwnie- preparat podkreślił i wzbogacił metaliczność dźwięków -teraz to już jest czysty heavy metal :)

Coś się poluzowalo lub wyskoczyło z mocowania. Bez zdjęcia zaslepki się nie obejdzie a ta jakoś opornie siedzi, nie byłem przygotowany i nie chciałem połamać ustrojstwa. Ale nie daruje i naprawie.

Link to comment
Share on other sites

W czinkłeczento wyrabiał się sworzeń, ciekawe czy w note też to siedzi.

Aha Dar jedzie już do Ciebie naprawiać, bo to jego rada była, a jak zdupcył niech działa:

po prostu użyj nieco WD-40 (...) To pomaga

Link to comment
Share on other sites

No ja myśle, ze jedzie. Najwyżej tak na szybko przelozymy drzwi z Drakuli.

Ale cieszę się, że się poczuł odpowiedzialny za - w zasadzie mogę już to powiedzieć - uszkodzenie drzwi a w zasadzie całej karoserii, nie wiadomo jakie szkody wyrządził niewłaściwie przesmarowany ogranicznik. Boje się tez trochę o silnik...

Link to comment
Share on other sites

Na jakimś forum ktoś komuś poradził, że plamki ze smoły i żywicy najlepiej usunąć z karoserii rozpuszczalnikiem nitrocelulozowym... Oj tam to chyba krew się polała i bez strat w ludziach raczej się nie obeszło... ;)

 

Prawdopodobnie WD 40 wypłukał resztę smaru i stąd ten heavy metal. W zasadzie to i dobrze się stało. Teraz na czyste trzeba naładować jakiegoś syntetyka albo wspomniany smar teflonowy i zobaczyć co będzie.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie wiem co Wy widzicie w tym WD-40. Jeśli by go porównać do jakiegoś leku to mniej więcej będzie to Rutinoscorbin :)

Jest tyle fajnych smarowaczy a Wy na upartego ten WD-40 :D

Link to comment
Share on other sites

Do zawiasów,jak tu już pisał Jacek,NAJLEPSZY jest biały półstały smar-np. jeden z najlepszych firmy-WURTH

Link to comment
Share on other sites

Ja nie wiem co Wy widzicie w tym WD-40. Jeśli by go porównać do jakiegoś leku to mniej więcej będzie to Rutinoscorbin :)

Jest tyle fajnych smarowaczy a Wy na upartego ten WD-40 :D

Może moc czarodziejska tkwi w fonetyce..wu-de :D

a to chyba każdy lubi? No nie? :D

Link to comment
Share on other sites

Ja nie wiem co Wy widzicie w tym WD-40. Jeśli by go porównać do jakiegoś leku to mniej więcej będzie to Rutinoscorbin

Jest tyle fajnych smarowaczy a Wy na upartego ten WD-40

posmarujesz a potem i tak będziesz psikał WD-40, żeby wymyć to coś :-)

 

Wysłane z mojego MT11 za pomocą Tapatalk

Edited by g.a.polak
Link to comment
Share on other sites

A dla czego?Jeszcze nigdy jak mam Note nie używałem WD-40

WD jest preparatem typowo penetrującym,smarującym tylko na chwilę. w celu poluzowania zardzewiołka :D

Link to comment
Share on other sites

Z racji zamiłowania do sportu rowerowego mam pewne doświadczenie w smarowidłach rowerowych. Jest tego sporo a co najmniej 30 % tych specyfików z powodzeniem można stosować w innych dziedzinach mechaniki :) Dlatego nie lubię WD-40 które jest do wszystkiego czyli do niczego :)

Link to comment
Share on other sites

O YES!!! :D

Link to comment
Share on other sites

Nie przesadzajcie. Do odkręcania zapieczonych śrub, do luzowania także zapieczonych elementów, czyli jako penetrator jest dobry. Także nieźle zmywa różne stare smarowidła. Dobrze czyści. Do tego się nadaje. Smarowanie - absolutnie tylko na chwilę, jako podkład wymywający pod coś konkretnego.

 

Wracając do tematu - do zawiasów i ograniczników nie nadaje się z tego powodu, że szybko wysycha. Reasumując - do tego typu elementów dobre są smary syntetyczne, teflonowe (chyba najlepsze) i silikonowe (jeżeli w ograniczniku są tworzywa sztuczne). Z innymi nie ma co kombinować - zwłaszcza grafitowymi, które się brylą i tworzą z kurzem pastę ścierną.

Link to comment
Share on other sites

Nawet nie zdajecie sobie sprawy z niszczycielskiej siły smaru grafitowego.Tak,tak dobrze mówię!

W pewnym okresie czasu kazano nam...albo inaczej przywieziono beczkę grafenu zamiast Łt i kazano tym smarować łożyska!Wozy obciążone tonażem ok 5 ton...po dwóch latach wozy wracają do remontu ,a jakże padają łożyska.Są tak pięknie starte,że aż strach.

Link to comment
Share on other sites

nie wkręcicie mnie :whistle: - nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy ,że jednorazowe psiknięcie tym, czy podobnym specyfikiem może cokolwiek zniszczyć zawiasy. Prawdopodobnie umyło jedynie nieco tej mazi która tam była, a ogranicznik się szwankuje, bo coś się przetarło albo poluzowało. Wszystkie smary czy penetratory w sprayu są półśrodkiami i działają jedynie przez jakiś czas

Edited by Dar1962
Link to comment
Share on other sites

A w co mamy Cię wkęcić!?Przecież jednoznacznie stwierdziliśmy że penetratory to nie smary i jak są do wszystkiego to są z reguły do d....Więc?Pewno że na jakiś czas psiknięcie pomoże,nikt temu nie zaprzeczy.Po to są te specyfiki.Ale na dłuższą drogę lepszy jest wybór właściwego środka smarnego.

Link to comment
Share on other sites

A co do tematu wątku to strzelanie drzwi miałem kilka razy - przód jeden i drugi i tył też. Dzieje się tak dlatego że śruby mocujące te ogranicznijki się luzują powoli i odkręcają, między innymi przez smarowanie zawiasów w ramach przegądów gwarancyjnych. Musicie te śruby sobie dokręcić bo chyba fabrycznie są słabo skręcone. Mi właśnie tak strzelały tylne drzwi kiedyś i w końcu śruba wpadła do środka drzwi. Byłem w serwisie bo nie chciało mi się kombinować i gościu machnął mi to od ręki bez zdejmowania boczków, ale niestety nie pamiętam już jak to robił. A tak bardzo starałem się zapamiętać :-( na przyszłość i doopa. Przednie drzwi też mi po pół roku strzelały więc przy okazji innej wizyty w salonie gościu podokręcał profilaktycznie wszystkie ograniczniki drzwi i nasmarował śruby takim świństwem żeby się nie odkręcały. Z przodu jak sam autor zauważył dokręcenie nie jest problemem. A pokazywał mi nawet jak te zaślepki zdejmować żeby nie połąmać zaczepów i nie pamiętam gdzie on to podważał śrubokrętem, szkoda.

 

podsumowując - strzały nie są spowodowane brakiem smarowania, tylko odkręcaniem się śrub, które obijają się tak głośno o mocowanie. Smarowanie może uciszyć na chwilę, ale przyczyni się do jeszcze szybszego odkręcenia śrub.

Edited by kules
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o śruby wkręcane w otwory pokazane na foto, to wydaje się, że wystarczy zdjąć zaślepkę w drzwiach i dostęp do nich powinien być łatwy.

post-32737-0-19621900-1348523991_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady, jak mi tylko zona odda Nota to zdejmę zaslepkę ( tak na szybko małym srubokrecikiem nic nie zdzialalem ) i podokręcam te śruby, przy okazji zmyję te grafitowe badziewie. Gdzieś miałem całą puchę litenu, smaru do lozysk. Jeżeli nie znajdę to rozumiem, ze najlepszy będzie smar teflonowy ?

 

Kules: jakbyś poszperal w pamięci iloma srubokretami mechanior traktował zaslepkę i gdzie przyciskal by puściły zaczepy. Kilka w swoim życiu zerwalem, zwłaszcza tych opornych...

Link to comment
Share on other sites

Szukałem w serwisówce jak dobrać się do ogranicznika w drzwiach, ale nigdzie nie znalazłem jak zdjąć tą czarną zaślepkę. Jak się to komuś uda, nie opisze procedurę i ew. da jakieś foto. Na pewno się to przyda :).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...