Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Sign in to follow this  
tomahawk

[N16] Spadające obroty poniżej biegu jałowego w końcowej fazie hamowania.

Recommended Posts

tomahawk

Problem:

 

Spadające obroty poniżej biegu jałowego w końcowej fazie hamowania.

 

Samochód:

 

Nissan Almera N16 Falce lifting 2003 sedan, silnik QG 1.8 116 km przebieg 110 tyś km.

Dotychczas bezawaryjna tylko czujnik położenia wału korbowego wymieniony przy 107 tyś km , oleju nie bierze :)

 

Opis:

 

Podczas dojeżdzania do skrzyżowania samochód bez gazu hamuje silnikiem obroty jak i prędkość spadają w momencie kiedy obroty dochdzą do 1200 wciskam sprzęgło dohamowuje hamulcem a obroty czasami ( 50% przypadków ) spadają poniżej obrotów biegu jałowego do jakiś 200 - 300 aby od razu szybko wskoczyć na obroty biegu jałowego.

 

Z włączonym układem klimatyzacji probelm występuje tylko w 10% hamowań.

 

Przyczyna ( tutaj troche zgaduje )

 

Czyżby nieszczelność w układzie podciśnienia jakieś lewe powietrze , serwo ?

Samochód z układem ABS.

 

Z góry dziękuje za uwagi, pomysły.

 

Czy ktoś z was wymieniał serwo miał z tym elementem problem ?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
DINO

zmierz przepływkę 

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

Musze to zbadać jak odnajde przyczynę dam znać, ale to może potrwać bo nie mam pomysłu na to cholerstwo.

Oddam w przyszłym tygodniu do zaufanego mechanika niech zerknie.


Musze to zbadać jak odnajde przyczynę dam znać, ale to może potrwać bo nie mam pomysłu na to cholerstwo.

Oddam w przyszłym tygodniu do zaufanego mechanika niech zerknie.

 

No cóż niestety kicha niby wsyztko ok ale ok nie jest.

nie mam już pomysłów chyba poczekam aż coś sie po prostu rozwali przynajmniej będe wiedział co wymienić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mirekg9

A co z przepływką? Mierzona? Czyszczona?

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

mierzona wszystko w porządku w ogóle samochód jeździ elegancko przyspiesza super wszytko jest ok prócz tego dochamowywania servo i podciśnienia też sprawdzone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mirekg9

Sprawdź jeszcze krokowca. On odpowiada za wolne obroty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
voseba

Napisałeś, że przy włączonej klimatyzacji rzadziej obroty spadają to by sugerowało że faktycznie może być coś z krokowcem. A czy przy przełączaniu biegów też obserwujesz spadek obrotów? Jeżeli tak to eliminuje to hamulce, jeżeli nie to eliminuje to krokowca. Może jest coś nie tak ze sprzęgłem? nie rozłącza się? Przy klimie silnik wyżej się kreci na biegu jałowym, stąd może łatwiejsze rozłączanie sprzęgła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

Napisałeś, że przy włączonej klimatyzacji rzadziej obroty spadają to by sugerowało że faktycznie może być coś z krokowcem. A czy przy przełączaniu biegów też obserwujesz spadek obrotów? Jeżeli tak to eliminuje to hamulce, jeżeli nie to eliminuje to krokowca. Może jest coś nie tak ze sprzęgłem? nie rozłącza się? Przy klimie silnik wyżej się kreci na biegu jałowym, stąd może łatwiejsze rozłączanie sprzęgła.

Jak np przyspieszam zmieniam biegi wszytko jest ok nic nie spada samochód przyspiesza dynamicznie bez problemów.

Rozumiem, że mówisz o sprzęgle w skrzyni biegów a nie sprzęgle od klimatyzacji ?

Też tak myśle, że być morze sprzęgło jest już padnięte u was też łapie bardzo wysoko wysoko ?

110 tyś i sprzegło by się skończyło ?

Edited by tomahawk

Share this post


Link to post
Share on other sites
FranekDolas

Miałem podobną historię, padła pierwsza sonda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smok_DW

Ale jak by sonda padla to powinno sie zaswiecic Check Engine. Czy nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
voseba

Tak, miałem na myśli sprzęgło pomiędzy silnikiem a skrzynią. Nie wiem, jeżeli przebieg jest realny to mało, ale to zależy jak kto jeździ. Ja wymieniałem w 2.2di przy 170tyś. 10tyś po kupnie auta. Jak kupowałem auto to łapało już na samej górze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

Diagnostyka umówina na środę. koszt 100 zł.


Aby nie zostawiac temtu bez odpowiedzi

 

Usterka obrotów wydaje się usunięta koszt 150 zł badanie kompem + czyszczenie przepustnicy wydaje się rozwiązało sprawę.

 

Natomiast czeka mnie remont skrzyni biegów wytrzymała 110 tyś takiego słbego wyniku w żadnym aucie nie miałem wcześniejszym.

Niby można dalej jeździć ale czuć, słychać i mechanik potwierdził, że należy ją rozebrać i wyremontowac najprawdopodobniej łożyska + ewentualne niespodzianki. Albo kupić używkę.

20 tyś temy słychać było tylko dziwne tukanie na 1 przy ruszaniu teraz po 20 tyś wydaje się pojawiać to już na 2 i 3 więc chyba nie ma co czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bielszczak37067

Witam, mam identyczny objaw jak Twój Almera N-16 2002r. od nowości z salonu przejechane 109tyś.km i też kolega mechanik przepowiadał mi że to zabrudzona przepustnica ale jeżdżę jakoś z tym już od maja, muszę znależć jakiegoś mechanika w okolicach Bielska bo z autem jeszcze nic nie robiłem od nowości oprucz wymiany klocków a niechciał bym coś uszkodzić przy czyszczeniu tej przepustnicy chyba że nie jest to skomplikowane to niech ktoś podpowie jak to się robi.Pozdrawiam wszystkich klubowiczów. :wave:

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

Ja też nic nie robiłem. aż nagle te obroty i czujnik położenia wału kobowego się popsuły w krótkim odstępie czasu ale naprawy tych "usterek" to były grosze.

 

Teraz mam do naprawy skrzynie biegiów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bielszczak37067

w serwisie Nissana w Bielsku czyszczenie przepustnicy+sprawdzenie na kompie to 180zł tak że się umówię na następny tydzień myślę że zrobią to solidnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

w serwisie Nissana w Bielsku czyszczenie przepustnicy+sprawdzenie na kompie to 180zł tak że się umówię na następny tydzień myślę że zrobią to solidnie

 

Ja już dawno autoryzowane serwisy przestałem kojarzyć z solidną robotą :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
bielszczak37067

też sie boje bo jak robili mi przegląd na gwarancji to pożal sie boże

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomahawk

Super, dzisiaj probelm wrócił tylko zupełnie inaczej się objawia, stoje pod domem auto wlaczone siedze sobie ustawiam radio bo akumulator byl odłączony przy wymianie skrzyni ( skrzynia po remoncie rewelacja na razie ) i co leciutkie wachnięcia czego wcześniej nie było i nagle powolutku coraz bardziej zaczynają opadać corazz niżej i niżej aż dzwięk robi się nieprzyjemny przy 400 - 500, już naprawde myślałem, że wszystko zrobiłem i jakiś czas pojeżdze spokojnie a tu takie kuku.

 

Aha zapomniałem dodać odpaliłem klime i na klimie jest ok.


ZApomnaiłęm napisać problem rozwiązany wymieniłem zamiennik blue printa na ryginał ( 190 zł ) i wszytko ok bym wiedział, ze taka mła różnica między zamiennikiem a oryginałem to bym nawet tego blue czegoś tam nie kupował w każdym razie zamiennik był winny od początku wszytkim problemom z obrotami.

Edited by tomahawk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×