Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P11/WP11] TD - gasnący, dławiący się silnik


pawel_s
 Share

Recommended Posts

Już nie wiem czego szukać. To samo powiedział mi pompiarz :(

 

Otóż czasami, w nieregularnych odstępach czasu silnik zaraz po odpaleniu dławi się i gaśnie. Mogę go później odpalić bezproblemowo i wtedy pojawia się za mną chmura biłego dymu. Trochę mnie to drażni (dławienie się - chmurę mogę zmierzić).

 

Zaczęło się tak dziać po spawaniu głowicy, wymianie uszczelki i reszty uszczelniaczy w głowicy.

 

W zeszłym tygodniu byłem u pompiarza. Sprawdził mi:

- wtryski -> OK

- ciśnienie sprężania 28 barów -> jeszcze OK ale mogło by być lepiej

- na moje życzenie sprawdził i przeczyścił nastawnik pompy wtryskowej (taka mała regeneracja) -> OK

- świece żarowe -> OK

- szczelność układu paliwowego -> OK

- no i oczywiście kąt wyprzedzenia wtrysku - to nie było OK

 

Faktycznie po regulacji kąta wyprzedzenia wtrysku między przekręceniem kluczyka a zaskoczeniem silnka mija duuuużo mniej czasu niż wcześniej. I już myślałem, że wszystko jest OK. Jeździłem tydzień czasu i nic się nie działo. I dzisiaj to nieprzyjemne zdarzenie miało miejsce 2 razy.

 

Kurde już nie wiem gdzie szukać przyczyny. Jak zapali to nie ma żadnych problemów. Silnik pracuje równo i nie dławi się.

 

Macie może jakieś przypuszczenia?

 

A tak poza tym to bardzo dobry samochód ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest Hubertus

Też mam takie objawy, ale ja nic nie robilem z silnikiem ani z pompą. Czasami po odpaleniu gasnie, ale tylko czasami. Podczas jazdy czasami na chwile przerywa, tak jakby sie dlawil. Tez nie wiem co to może byc. Mysle ze moze pompa mi siada, ale wolalbym zeby to byla inna przeczyna. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

ty to masz pecha... mialem taki przyapadek zaraz po zakupie (jak to w polsce) - stanalem w pewnym miejscu, auto dymilo na bialo, nie mialo mocy i juz mialem go zostawic, jak po ktoryms odpaleniu wszystko wrocilo do normy, balem sie i odstawilem auto do serwisu, wymontowli mi pompe i zawiozlem ja do Alwi serwisu Bosha w BB - tam bez podlaczenia do kompa zdignozowali ze trzeba zrobic komplet naprawczy i wymiane obudowy - miala przytarty bok od jakiegos tloczka w pompie - za wszystko zaplacilem 2500 i jak zamontowano wszystko spowrotem silnik chodzi ok chociaz kontrolka check zapala sie jak dawniej przy hamowaniu silnikem

Link to comment
Share on other sites

witam,

co do kontrolki check:

janoo na jakim paliwie jezdzisz? ja kiedys mialem ten sam problem, kontrolka czasami sie zapalala ale po przegazowce gasla, tankowalem na roznych stacjach. Kiedys ktos na forum napisal ze w p11.144 jest jakis czujnik i jak jest paliwo "rozwodnione" to potrafi zapalac sie kontrolka check. Odkad tankuje tylko na shellu problemu z kontrolka nie mam.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

ty to masz pecha...

Dzięki za pocieszenie ;)

 

Podczas jazdy nigdy mi nie traci moc albo dymi. Chyba to zostawię na razie aż wogóle przestanie odpalać. Już nie mam kasy na extra naprawy - zwłaszcza za 2500 :(

Link to comment
Share on other sites

jezdze na roznych ropkach, ale ostatnio przestawilem sie na Shella V-pover, ale u mnie Check zwiazany jest najprawdopodobniej z jakims czujnikiem (el. wykonawczo-pomiarowy) w pompie (temat byl juz dawno poruszany na forum u innego nissanmaniaka), do tego jeszcze przeplywomierz..

a ten czujnik o ktorym poisales to tylko wskazowka ze jest woda w filtrze i mozna ja poprostu spuscic przez zaworek.

 

Pawel - mysle ze mozesz tak jezdzic jesli nic sie specjalnie nie dzieje, u mnie bylo tak ze stanalem na szczescie nie w centrum miasta, lecz na bocznej drodze i nie moglem ruszyc przez dlugi czas, potem tez bylo normalnie, ale balem sie ze stane w miescie na dobre, a pchac samemu Primerke to zadna przyjemnosc - z drugiej strony nie wiem czy mi to pomoglo na dobre - fakt ze byl widoczny slad wytarcia w pompie ale autoryzowany serwis Bosha kasuje bez zastanowienia - ceny z kosmosu!! mysle ze gdzie indziej mozna to zrobic 4x taniej!!

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

autoryzowany serwis Bosha kasuje bez zastanowienia - ceny z kosmosu!! mysle ze gdzie indziej mozna to zrobic 4x taniej!!

Ten pompiarz u którego byłem to z polecenia Adamma. U niego rozwiązał problem z zapalającą się kontrolką check engine. Z tego co mi mówił to winny był temu nastawnik pompy wtryskowej. U Adamma sztukował coś z innej pompy (żeby było taniej niż zakup oryginalnego Nissana) a teraz jak z nim rozmawiałem to po prostu naprawia nastawnki. Też mi to zrobił profilaktycznie. Kosztuje to u niego 250 pln. Jedyny bół dla Ciebie, że koleś ma zakład pod Wawą.

 

Ze swoim problemem pojeżdżę i zobaczę. Ale jak ktoś będzie znał jakieś genialne rozwiązanie (nie związane z kosztowną pompą wtryskową) to niech nie czuje się skrępowany nim podzielić :)

Link to comment
Share on other sites

to i tak niezle - jezeli montaz i naprawe mozna zrobic w jeden dzien to nic strasznego (mozna popracowac na laptopie albo pospacerowac ;))) ) do tej pory o ile pamietam gosc kolo warszawy (tez) robil to za 700!!

 

wiec wrzucaj namiary!! jak tylko kaska zbedna bedzie to jade!

 

a tak z innej beczki ile dales za klameczki chromowane? mam propozycje po 50 - to duzo??

Link to comment
Share on other sites

Guest slaweks
Już nie wiem czego szukać. To samo powiedział mi pompiarz :(

 

Witam,

 

Miałem bardzo podobne objawy, tylko zapalała mi się od czasu do czasu lampka "Check engine", która zresztą zaraz potrafiła zgasnąć. Z reguły po przejechaniu kilku kilometrów (czyli po nagrzaniu silnika) wszystko było już ok. Snułem już domysły związane z czujnikiem na pompie wtryskowej lub też na pierwszym wtryskiwaczu. Pomógł mi serwis i podłaczenie do consulta. Było 26 błędów czujnika na pierwszym wtrysku i 6 czujnika na pompie wtryskowej. Pojawił się też 1 błąd czujnika położenia wału. No i okazało się, że jest uszkodzony własnie czujnik położenia wału. Sprawdź więc rezystancję tego czujnika - kostka jest tuż obok kostki od czujnika na pierwszym wtryku. Rezystancja przy temperaturze 25% ma wynosić 1,2-1,5 KOhm. U mnie było 0.

Link to comment
Share on other sites

u mnie akurat kontrolka gasnie dopiero po nastepnym odpaleniu i przegazowce lub hamowaniu silnikiem i bledy wskazywaly na czujnik w pompie, ale i tak sprzwdze, dzieki

Link to comment
Share on other sites

wiec wrzucaj namiary!! jak tylko kaska zbedna bedzie to jade!

tel. 022 7298950 p. Bogdan Podkowiński, Nadarzyn/k. W-wy. Gdybyś się wybierał to nie dojeżdzasz do W-wy, bo Nadarzyn jest przy trasie W-wa - Katowice. Zadzwoń napjpier do niego i się dogadaj czy to na pewno to.

 

a tak z innej beczki ile dales za klameczki chromowane? mam propozycje po 50 - to duzo??

No to możesz kupić za połowę tego co ja :)

Myślę, że warto brać.

Link to comment
Share on other sites

Pomógł mi serwis i podłaczenie do consulta.

Zapomniałem wcześniej napisać, że pod komputer (nie wiem czy to był consult, ale pasował do kostki serwisowej i podawał różne fajne informacje o pracy silnika i nie tylko) był wpięty i nie wykazało żadnych błędów. U tego pompiarza. Kiedyś wcześniej w serwisie Nissana też był wpięty (już raczej na pewno to był consult) pod kompa i też nie było żadnych błędów - na szczęście albo niestety :(

 

Tak czy inaczej oporność czujnika nie omieszkam sprawdzić.

 

Jaano - jutro jadę tankować na Shellu :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Nie odczuwam poprawy osiągów, ale wydaje mi się, że faktycznie trochę mniej pali. Więcej powiem, jak wypalę cały bak i zatankuję znowu pod korek. W tym miesiącu to raczej nie szybko - mało wyjadów a do pracy mam 15 minut z buta :)

Link to comment
Share on other sites

to masz sie dobrze, przyajmniej kondycja sie utrzyma ;)

musze zadzwoic do tego nadarzyna, bo w kurzajaca jest ta kontrolka checka'a, niby nie przeszkadza, ale kazdy ja widzi, jakby sprzedawac maszynke to juz minus..

 

mi na v-powerku lepiej z dolu sie zbiera

Link to comment
Share on other sites

Nie chcę krakać, ale od kąd zalałem V-powera nie zadławił mi się ani razu przy odpalaniu. Oby to było rozwiązanie problemu :)

Link to comment
Share on other sites

oby tak bylo!!

 

dzwonilem do Nadarzyna - gosciu mowil ze kasuje za nastawienie tego nastawnika 400 zeta, czyli troche podrozal, pewnie ma za duzo roboty ;(( wiec na razie zaczekam, jeszcze sprawdze w innym miejscu

Link to comment
Share on other sites

dzwonilem do Nadarzyna - gosciu mowil ze kasuje za nastawienie tego nastawnika 400 zeta, czyli troche podrozal, pewnie ma za duzo roboty ;(( wiec na razie zaczekam, jeszcze sprawdze w innym miejscu

U mnie wziął 250 bo nie tylko to u niego robiłem, więc może potraktował mnie trochę ulgowo. W hurcie zawsze taniej :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...