Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P10/W10] Sprzęgło - o co tu chodzi???


Hoover
 Share

Recommended Posts

W ciągu trzech mięsięcy wymieniłem w mojej P10 1.6 cztery sprzęgła (kompletne).

Pierwsze Valeo, później dwa razy Luka.

W każdym coś szumiało na wysokich obrotach (najprawdopodobniej łożysko) a przy wciskaniu sprzęgła występowało "chrobotanie".

W końcu zamontowane sprzęgło NKK (czyli made in Japan) a tu znowu @#!@ to samo!!!

Po prostu przy obotach od 3000 w górę po wciśnięciu sprzęgła słychać rozpaczliwy szum, zagłuszający nawet silnik.

Łapy mi opadły i już nie wiem co o tym myśleć.

Czy ktoś wie o co tu może chodzić?

Link to comment
Share on other sites

Guest WOJTUSMAXIMUS02
W ciągu trzech mięsięcy wymieniłem w mojej P10 1.6 cztery sprzęgła (kompletne).

Pierwsze Valeo, później dwa razy Luka.

W każdym coś szumiało na wysokich obrotach (najprawdopodobniej łożysko) a przy wciskaniu sprzęgła występowało "chrobotanie".

W końcu zamontowane sprzęgło NKK (czyli made in Japan) a tu znowu @#!@ to samo!!!

Po prostu przy obotach od 3000 w górę po wciśnięciu sprzęgła słychać rozpaczliwy szum, zagłuszający nawet silnik.

Łapy mi opadły i już nie wiem co o tym myśleć.

Czy ktoś wie o co tu może chodzić?

jak szumi to moze nie sprzeglo tylko skrzynia szumi ,,,,,,,,u mnie tez tak bylo niby sprzeglo ,,tez mi tam szumialo ,,,,i wymienilem cala skrzynie i cisza ,,,,,,
Link to comment
Share on other sites

Biegi wchodzą dobrze (przynajmniej na razie), przy niskich obrotach wszystko jest ok. Sam mogłem przyjrzeć się też tulei prowadzącej łożysko i kołu zamachowemu - wyglądały dobrze.

Natomiast przy wysokich obrotach słychać podczas jazdy bardzo delikatny szum ze skrzyni biegów, zwiększający się znacznie po wciśnięciu pedału sprzęgła, które wtedy wchodzi bardziej opornie -jakby łożysko nierówno chodziło po docisku.

Fakt, mechanik zasugerował że może już taka jest "uroda skrzyni".

Możę ma rację...

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze. Skrzynie biegów pracuje tylko wtedy kiedy jest puszczone sprzęgło. A sprzegło tzn. łożysko wycisku sprzęgła pracuje tylko i wyłącznie przy wduszonym sprzęgle. DLaczego wymieniałeś całe sprzęgło???????????? Wszystko było do niczego tzn. docisk, tarcz i łożysko czy tylko łożysko?????????????????

 

JEżeli tylko łożysko było do wymiany to mogą być dwie przyczyny. Pierwsza koło zamachowe może być źle wyważone lub mieć minimalne bicie/krzywe. Jeżeli jednak masz już ten samochód długo i wcześniej było ok to twój mechanik mógł źle wyregulować sprzęgło tzn. tak je wyregulował, że łożysko cały pracowało i się dojechało gdyż ma tylko pracować podczas wrzucania biegów. Czy po zamontoaniu nowego sprzęgła był lekki luz na łapie sprzęgła ?????????????????? Jeżeli nie to mechanikowi był urwał ja.. za wyrzuconą kase !!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam co Zetek napisał. Żle wyrególowane sprzegło potrafi rozwalić cały mechaniz skrzyni. Ty nawet tego nie odczuwasz a łozysko mogło cały czas pracować :!:

 

PZd

Link to comment
Share on other sites

Pierwszy raz wymieniłem całe sprzęgło, zgodnie z zaleceniami.

Później też wymieniałem komplety, bo uznana może być tylko reklamacja kompletnego sprzęgła.

Mechanik, który założył dwa pierwsze sprzęgła upierał się, że wina leży po stronie sprzęgła, więc pozostałe dwa zakładałem na wszelki wypadek w innym warsztacie. Oboje ustawili luz na łożysku.

Po niewielkim przebiegu (1000-2000 km) dociski wszystkich sprzęgieł zostały nierównomiernie zjechane (tzn. z jednej strony w łapce słoneczka dziury na 2mm, po przeciwnej stronie docisk prawie jak nowy. Tarcza jest ok, łożysko też jakoś niespecjalnie źle wyglądało.

Zauważyłem że szum z każdą wymianą jest coraz głośniejszy i mam wrażenie że jest spowodowany tarciem łożyska o docisk, przy prędkości powyżej 100kmh słychać jakby pod maską siedziało stado wróbli i skrzeczało.

Z tym kołem zamachowym będę chyba faktycznie musiał jeszcze sprawdzić - dzięki za info.

Link to comment
Share on other sites

Guest Dżodżo

A ja podejrzewam, ze łapa ktora dociska lozysko do docisku i wysprzegla mogla na swojej osi dostac luzu i krzywo dociska lozysko i po jakims czasie lozysko pada gdyz nie pracuje wtedy gdy sily sa rozlozone rownomiernie. Gdy lozysko sie zukosuje, to sily dzialaja na nie pod skosem i szybciej sie zuzywa i po jakims czasie zaczyna wydawac dziwne dzwieki.

 

 

POZDRAWIAM.....

Link to comment
Share on other sites

Tę łapę też podejrzewałem - ponoć została nasmarowana, ale w takim razie sprawdze.

Dzięki serdeczne za pomoc!

Link to comment
Share on other sites

Mechanior stwierdził że sprawdził, ale ja mam wrażenie jakby łożysko przy wyższych obrotach cały czas "orało" docisk, nawet na wyłączonym sprzęgle. Tak jakby faktycznie nie rozłączało.

Dzisiaj będę się "naprzykszał" mechanikowi. Dam znać jak będę wiedział co to - może ktoś będzie miał podobny problem.

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Zobacz te lape sprzegla a takze linke ktora moze sie blokowac i nie wyciska sprzegla (lapki) do konca.

Jak kupiłem miałem trochę inne objawy, tzn. sprzęgło pracowało cicho, ale bardzo twardo, także po godzinnej jeździe w korku miałem dość. Wymieniłem kmpl. wraz z simeringiem wału i przez rok miałem spokój. Teraz znowu zaczyna się ciężko wciskać, z tym że meces powiedział że to linka (podobno pracuje ona w teflonie i jak już się teflon wytrze to nie ma ratunku, żadne tam smarowanie). Ja natomiast zauważyłem, że pracuje lekko jedynie rano jakby coś było związane z temp. silnika. Chciałem wymienić linkę ale brak w JC, chyba że ktośmoż edać jakieś namiary lub rozwiązanie problemu.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja natomiast zauważyłem, że pracuje lekko jedynie rano jakby coś było związane z temp. silnika.

 

U mnie też pedał ciężko chodzi ale zauważyłem że podczas jazdy w deszczu już jest normalnie czyli obstawiam linkę.

Link to comment
Share on other sites

Trzy godziny siedzenia na warsztacie z mechanikiem (w trakcie meczu z Anglią.... :? )i ciągle nie wiadomo o co chodzi. koło zamachowe sprawdzone - wyglądało dosyć dobrze.

Łapki od łapy sprzęgła chyba odpadają - bo auto nie szarpie przy ruszaniu.

Linka chyba też ok.

Podejrzanie padło na belkę, do której jest zamontowana na sztywno skrzynia. Nie ma z przodu żadnych gumowych podkładek i widać że wcześniej ktoś przy niej rył.

A wibracje przenoszą się skądś i na pedał sprzęgła i na pedał gazu i dźwignię zmiany biegów.

Teraz to chyba zamęcze mojego mechanika aż to nie będzie zrobione.

Dzięki serdeczne za wszystkie komentarze!

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Podejrzanie padło na belkę, do której jest zamontowana na sztywno skrzynia. Nie ma z przodu żadnych gumowych podkładek i widać że wcześniej ktoś przy niej rył.

 

przecież te gumowe podkładki to nie jest żaden element amortyzujący, a jedynie zabezpieczenie, aby belka nie stykała się przez powierzchnie metalowe z resztą samochodu.

Link to comment
Share on other sites

Guest rafalski
Ja natomiast zauważyłem, że pracuje lekko jedynie rano jakby coś było związane z temp. silnika.

 

U mnie też pedał ciężko chodzi ale zauważyłem że podczas jazdy w deszczu już jest normalnie czyli obstawiam linkę.

u mnie z kolei sprzeglo troche "piszczy" jak stary zawias w drzwiach

ale w deszczu to chodzi elegancko :shock:

Link to comment
Share on other sites

"przecież te gumowe podkładki to nie jest żaden element amortyzujący, a jedynie zabezpieczenie, aby belka nie stykała się przez powierzchnie metalowe z resztą samochodu'

 

Biorę już pod uwagę naprawdę różne możliwości, jak desperata jakiś.

Po wczorajszym zmniejszeniu luzu na lince sprzęgła chodzi troszkę lepiej, może to coś znaczy...

Najłatwiej to pewnie by było kupić drugą skrzynię,ale na to po wymianie czterech :evil: sprzęgieł mnie już niestety nie stać..

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Nie wiem jak to ma się do pracy sprzęgła, ale ponoć na 90% jest to wina łożyska na wałku sprzęgłowym (a nie łożyska oporowego) . Dziwię się tylko że mechanikom to do głowy wcześniej nie przyszło :-s

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No i w końcu wiadomo. Do wymiany jest łożysko na wałku.... plus cała reszta łożysk :? , czyli w sumie 6 sztuk. Mam nadzieję że to wszystko. Od jutra zaczynają się poszukiwania.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...