Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

N16 2,2Di zakres obrotów i mocy


Guest SQ
 Share

Recommended Posts

Właśnie zakupiłem N16 z silnikiem 2,2DI. Poczytałem trochę na forum i dowiedziałem się, że ten silnik jest najdynajiczniejszy od 2,5tyś obrotów. U mnie chyba jest inaczej. Ciągnie już całkiem nieźle od 2tyś, ale już od 3,5tyś moc spada.

 

Czy to normalne?

 

Poprzednio jeździłem Hondą z benzyniakiem więc mam trochę wypaczone podejście do obrotów... tam zabawa zaczynała się od 4tyś, a kończyła na 7tyś :diabel: :diabel: :diabel2: :diabel2:

Link to comment
Share on other sites

W większości doładowanych diselów jest tak że powyżej 3500obr.min zdychają... jak ostro idziesz to optymalnie jest bić biegi przy ok 4200-4300obr.min.

Link to comment
Share on other sites

Ok, dzięki. Czyli rozumiem, że nie muszę łapać stresu :). A z innej beczki. To autko przyjechało z Włoch. Nie mam pojęcia, co oni wlewali do silnika, a właśnie jestem przed wymianą oleju. Mogę wlać 5W-40 Castrola? Dodam, że przebieg to 104tyś i wygląda na w miarę autentyczny...

Link to comment
Share on other sites

Nie lej mobila, te silniki go nie lubia, lepszy bedzie castrol , shel czy valvolin.

producent zaleca olej połsyntetyczny 10w/40.

Link to comment
Share on other sites

Mobil jest be. To już wiedziałem ;) :one: zdecydowany jestem na Castrola, ale pozostaje otwarta kwestia czy pełen syntetyk, czy pół... może Castrole Edge? Chociaż to jest drogie :(

Link to comment
Share on other sites

Guest marcos26

najbezpieczniej bedzie zalac polsyntetycznym :) ja tez mialem taki dylemat i tak wlasnie zalalem texaco i nie narzekam oleju nie bierze silnik pracuje prawidlowo.

Link to comment
Share on other sites

Guest kiubik

dokładnie nie lej mobila w ogóle nie myśl o nim tworzy on same problemy w naszych furach ja polecam shell 10W/40 naprawdę polecam jest on zalecany przez serwis i masz pewność że wszystko będzie ok

Link to comment
Share on other sites

Guest almera2003

tydzień temu zalałem Castrol 10W40 pólsyntetyk. SIlnik chodzi bez zarzutu. Wszystko OK i cena jest rozsądna.Polecam.

Link to comment
Share on other sites

Guest ptolm

Witam,

 

mam taki sam silnik i wczoraj zmienialem olej i filtry. Zalalem go Castrolem GTX Magnatec 10W40 i silnik bardzo dobrze na nim pracuje. Polecam.

Wydatek rzedu 280zl za sam olej (bo malo go nie wchodzi) ale moim zdaniem nie ma co na takich rzeczach oszczedzac.

 

Jesli chodzi o moc to maksymalny moment obrotowy dla tego silnika 238Nm/2000 obr. Maksymalna moc czyli ok.110KM to obroty rzedu 4tys.

Turbina wlacza sie przy 2tys.

 

Tutaj jest mala specyfikacja:

http://www.motofakty.pl/artykul/nissan_alm...2000_2006_.html

http://bluebox.zary.com.pl/moto_info/tech_...dane_nissan.htm

Link to comment
Share on other sites

Zalałem 10w 40 GTX Magnatec Castrola. Jest ok, rozrząd nie stuka...

Chciałem pełen syntetyk, ale się bałem bo auto z Włoch przyjechało i nie wiedziałem co tam wlewali... dopiero teraz dałem mu po zaworach i zobaczymy jakie spalanie wyjdzie ;)

 

ps. ganiałem się z BMW seri 5 w poprzedniej budzie. nie wiem jaki silnik - nie miał oznaczenia, ale ja gnam 190km/h a on odchodzi :(

najdziwniejsze było jednak to, że tak do 140-150 trzymała się nas Samara!!!! ani na chwilkę nie odpadała a z wyglądu taki rempel, że tylko złomowanie....

 

[ Dodano: Nie 01 Kwi, 2007 14:17 ]

ps. ile waży 2,2Di w 5D, mi w dowód wpisali 1380kg!!!! aż tyle to chyba nie? na necie są rozbieżne informacje

Link to comment
Share on other sites

moje z Włoch :D

 

[ Dodano: Wto 03 Kwi, 2007 13:32 ]

dobra, poszalałem trochę i chcę się pochwalić:

przy delikatnej jeździe moje cudo pali 6,1l na stówkę - wynik w porządku

przy ostrej jeździe (już szybciej się nie dało) 6,68l na stówkę - a to jest rewelacyjny wynik

 

Jestem bardzo zadowolony :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Frodman

Nie wiem co jest z moją ale zaczyna iść dynamicznie od 2000 obr/min a kończy przy 3500 (jest już dosyć głośno). Problem polega na tym, że dynamikę zachowuje do 160 km/h a potem lipa. Nie chce już iść. Co prawda nie miałem już miejsca żeby pociąć ale przy tej prędkość miałem wrażenie że turbo przestało pracować.

Co jest grane??

Almera N16 2.2 Ditd 2000 r.

Link to comment
Share on other sites

Jak już zauważono w tym temacie, spadek dynamiki powyżej 3,5tyś obr/min jest normalny. To że od 160km/h nie przyspiesza już tak dynamicznie jest normalne, ale 180km/h powinien osiągnąć. Podobno jeśli na 4biegu nie bujnieszv160km/h to na 95% masz padnięy przepływomierz - tak w innym temacie zauważył jeden z bardziej obrytych w temacie kolegów. Natomiast koszt naprawy z wymianą to 200zł i warto to zrobić w ASO.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie - tu pojawia się kwestia elastyczności. Pewnie u was też pokutuje niczym nieuzasadnione przekonanie, że diesle są elastyczne. Bzdura. Elastyczność to zdolność silnika to efektywnej pracy w jak najszerszym zakresie obrotów. Sami tu przyznajecie, że 2,2DI dobrze jedzie od około 2000 do 4300. Efektywny zakres obrotów wynosi więc 2300.

 

Benzyna 1,8 jedzie już dobrze od 2000, ale żeby nie zostać zakrzyczanym przyjmę 2700 (wtedy wchodzi druga faza rozrządu). A dynamicznie - i to corazs bardziej - jedzie do ogranicznika przy 6500, ale żeby również nie być zakrzyczanym przyjmę 5800. To daje 3500 obrotów efektywnej jazdy. I to licząc dość ostrożnie, by nie zostać zakrzyczanym... :)

 

I gdzie tu dieslowska elastyczność?

Link to comment
Share on other sites

hmmm, niby tak, ale...

porównaj przyspieszenie od 60km/h do 100km/h diesla i benzyniaka. że już nie wspomnę o przyspieszeniu od 120km/h do 160km/h. benzyna przegrywa!

nawet jeśli jest to okupione wzmożonym wachlowaniem dzwignią zmiany biegów w dieslu. poza tym jadąć dieslem 160km/h nie zwiękasz drastycznie zużycia paliwa, jak to ma miejsce w benzyniaku. i to jest powód do radości posiadaczy diesla

 

a tak dla wyjaśnienia, 2,2 mają tak mały zakres użytecznych obrotów za sprawą egr i katalizatora. poprawiając fabrykę dieselek zaczyna jechać od 1700 obr/min

 

[ Dodano: Sro 11 Kwi, 2007 12:24 ]

dodatkowo umknął Ci kolego fakt, że obroty w dieslu liczone są inaczej niż w benzynie. nie ma od 1000 do 7000 tylko od 1000 do 5000. już na starcie mamy 2000 mniejsze pole obrotomierza :P

Link to comment
Share on other sites

Guest Albin

nie zgodzę się z kolegą SQ. Benzyna przegrywa póki nie zredukuje biegu i nie wpadnie w zakres wyskoiej mocy.Katalizator w dieslu sprawia ,że turbo o ok 100 obr później łapie max ciśnienie.Egr nie ma znaczenia bo przy max wciśnięciu pedału jest zamknięty.

Link to comment
Share on other sites

Katalizator w dieslu sprawia ,że turbo o ok 100 obr później łapie max ciśnienie.Egr nie ma znaczenia bo przy max wciśnięciu pedału jest zamknięty.

 

Tutaj uznaję Twoją rację. Jesteś w tym bardziej obryty, z tego co czytałem na forum również praktycznie :D widocznie wyciągnąłem błędne wnioski z niektórych tematów.

 

Co do przewagi benzyniaka nad ropniakiem...

Moje uwagi miały pokazać, że samo porównywanie takich silników jest problemowe.

Bo jaką przyjąć metodę? Porónywalne moce, czy pojemności, czy może zastosowana w nich technika. Redukcja benzyniaka nie zawsze da zmierzony efekt. Na drodze, podczas jazdy samo redukowanie też zabiera czas, podczas gdy w dieslu nie musi być konieczna. Uwarzam, że diesle przeważnie mają lepszą elastyczność podczas normalnej, codziennej eksploatacji.

Link to comment
Share on other sites

Guest gigi6660

zgodze się z ostatnimi słowami kolegi SQ że diesele są o wiele użyteczniejsze szczególnie do spokojnej jazdy po mieście... szczególnie najnowsze silniki diesela mają ogromną przewage nad benzyniakami np na 4-tym biegu dieselem można spokojnie jechać 50km/h i po naciśnięciu gazu czuć reakcje samochodu i zaczyna on dość energicznie ciągnąć do przodu podczas gdy przy benzynie sama jazda na 4-ce przy prędkościach zbliżonych do 50 jest uciążliwa o obroty wachają się gdzieś ok 1500 i czuć że silnik się przy tym męczy i nawet jak naciśniemy gaz to do ok 3000tyś obrotów praktycznie nic się nie dzieje... więc pod tym względem kultura pracy nowych dieseli jest o niebo lepsza od benzynki... podkreślam nowych dieseli bo w starszych silnikach dochodzi jeszcze turbo-dziura która zabija te silniki na bardzo niskich obrotach i stare diesele są w sumie równie mulaste jak benzyny w niskim zakresie obrotów...nawet nasze almery 2,2di też mają problemy w bardzo niskich obrotach bo niestety bez wirusa i jeszcze z katem też istnieje turbo-dziura. Dla porównania w megance 1,5 dci z 2006 roku turbo-dziury poprostu nie ma... fakt że nie można mówić o super przyśpieszeniach przy takim silniku ale jest bardzo elastyczny... na 4-ce można jechać ok 45 i po wciśnięciu gazu czuć że ten samochód zaczyna przyśpieszać podczas gdy w megance 1,6 benzyna z 1998 jazda z taką prędkością na 4-ce jest praktycznie nie możliwa a jeżeli ktoś się już na to uprze to nawet po wciśnięciu gazu w deche nic się nie dzieje...

 

przykłady meganek podane celowo bo poza almerką właśnie takimi autami też mam przyjemność od święta jeździć...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...