Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[p11.144] Tylne zawieszenie - jak podniesc?


Tag
 Share

Recommended Posts

Witam, ostatnio zmagam sie z nastepujaca kwestia: jak podniesc tyl samochodu? Przeszukalem forum, byl jeden temat, ale brak w nim odpowiedzi, tak wiec zdecydowalem sie napisac.

Do tej pory wymienilem amortyzatory + ostatnio sprężyny, jednak nie zyskalem wlaściwie nic. Powoli zaczynaja mi sie konczyc pomysly i srodki :) Ma ktos jakies pomysly?

Dodaje fotke, jak to wyglada w tej chwili. Pozdrawiam

post-27108-0-26905300-1328891149_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

w byłej miałem to samo i włożyłem takie przekładki gumowe po 5zł na all....

Link to comment
Share on other sites

A moglbys wyjasnic mniej wiecej jak one dzialaja, w jaki sposob wlozyc i najwazniejsze: pomoglo, oraz jak to sie sprawowalo w praktyce?

Jakos niedawno czytalem temat o tych podkladkach zdaje sie, ale z tego co pamietam to nie bylo nic konkretnego napisane, stad moje pytania :)

Link to comment
Share on other sites

Znaczy ja Ci powiem tak: generalnie problemow ze zjazdami nie mam, czasem sie zdarzy zahaczyc (chyba ze wioze kogos z tylu co sie zdarza rzadko). Mi po prostu wizualnie nie podoba sie taki "lezacy" tyl, bo to wyglada nieciekawie w porownaniu do przodu. Przed zmiana sprezyn mialem nadzieje, ze sie poprawi, ale efekt widoczny na fotce pare postow wyzej :)

Po zalozeniu tych "gumek", podniosl Ci sie tyl auta? Czy dalej wygladal tak samo, z tym ze byl po prostu sztywniejszy?

Edited by Tag
Link to comment
Share on other sites

podniosło się, a nowy nabywca dołożył chyba jeszcze coś i teraz stoi równo ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzieki wielkie za rady, moze juz niedlugo samochod nie bedzie wygladal jakbym wozil trupa w bagazniku hehe :) Jeszcze tylko 2 pytania:

1. Jest mozliwosc ze te gumy wypadna podczas eksploatacji samochodu?

2. Zaczalem sie zastanawiac, ze troche dziwne jest to, ze po wymianie sprezyn tyl nie podniosl sie nic, w stosunku do tego, co bylo wczesniej. Naszla mnie mysl, ze moze oprocz sprezyn trzeba zmienic cos jeszcze? Ja wsadzilem tylko nowe sprezyny i nic poza tym :)

Link to comment
Share on other sites

ad1. nie

ad2. tez zmieniałem i nei było efektu, poza tym ja jeszcze woziłem w bagażniku butlę 62L z LPG :)

Link to comment
Share on other sites

Ok, to jutro zamawiam te podkladki, pieniadz nieduzy, a moze bedzie lepiej ;) Ponoc najprostsze rozwiazania sa najlepsze...

Jak juz je dostane, to wrzuce fotke pogladowa :)

Dzieki raz jeszcze

Edited by Tag
Link to comment
Share on other sites

Ja tam nie widzę żeby się nysa podniosła po tym zabiegu niestety. Mniej siada zapakowana. Ktoś już pisał, że od P12 sprężyny wstawiał .

Link to comment
Share on other sites

dowiem się od nabywcy mojej primki co tam dodatkowo wstawił i zapodam, do tego strzelę fotkę jak to wyglada

Link to comment
Share on other sites

nie wiem bo sam nie wymienialem amortyzatorow z tylu ale w golfie 2 idzie z amortyzatorow zbic te kielichy na sprezyny (one sie opieraja na takim wystepie ) . Dotoczylem takie tulekji pasujace na amortyzator i dpiero na te tulejki zalozylem te kielichy. Nie pamietam ale chyba byly wysokie na 2,5 cm te tulejki . Ladnie sie wyrownal. Brat tez w golfie wstawil na tyl dodatkowe sprezyny od kombiaka albo z golfa albo z jakiegos fiata . te dodatkowe byly wezsze i poszly w srodek . Tez mu sie fajnie podniosl i mogl beczke ropy wozic .

Link to comment
Share on other sites

Ja u siebie też miałem podniesiony tył o 2cm przez dodanie tulejki pod kielich amortyzatora tak jak pisał Krzysiek 1958 .

Ale ja nie dorabiałem tulejek tylko zmierzyłem średnice amortyzatora i kupiłem łożysko na dany wymiar i zamontowałem go pod kielichem amorka .

Link to comment
Share on other sites

Jestem swiezo po wlozeniu gum o ktorych mowil Dino. Powiem tak: jakbym wiedzial ze bedzie taki efekt, to bym sie grubo zastanowil nad zmiana sprezyn :P Poki co brak negatywnego wplywu na zachowanie samochodu. Fakt faktem, nie bardzo mialem jak sprawdzic przy wyzszych predkosciach, bo napadalo od groma sniegu, ale w niedziele szykuje mi sie dluzsza trasa, wiec obadam co i jak. Jedyne co mnie martwi, to to, czy oby te gumy nie wypadna w trakcie uzytkowania samochodu (mam ciezka noge i poruszam sie raczej dynamicznie). Jak sie zrobi cieplej, to pomysle nad tulejkami o ktorych byla mowa w postach powyzej ;)

Aha, dodam jeszcze tylko, ze zalozylem po dwie gumy na sprezyne :)

Ponizej fotki dla porownania, pierwsza bez gum, druga z gumami.

 

P.S Dzieki Dino za podpowiedz :)

post-27108-0-55483000-1329505887_thumb.jpg

post-27108-0-63277300-1329505902_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

. Fakt faktem, nie bardzo mialem jak sprawdzic przy wyzszych predkosciach,

 

Jedyne co mnie martwi, to to, czy oby te gumy nie wypadna w trakcie uzytkowania samochodu (mam ciezka noge i poruszam sie raczej dynamicznie).

 

 

przy 160km/h żadnej różnicy, także bez obaw

 

też nie jeżdżę jak emeryt ;)

Link to comment
Share on other sites

No to gitara :) Teraz biore sie za zaplon, bo chyba mam cos nie tak z kopulka, ale to juz temat na inny dzial, wiec lece poszperac na forum. Temat w sumie do zamkniecia :)

Link to comment
Share on other sites

panowie który dokładnie rozmiar gum zakładaliście?

potrzebuję do p11 po lifcie kombi

Link to comment
Share on other sites

Tez myslalem o tych gumach ale jak poczytałem po różnych forach o zgubnych tego skutkach ( rzekoma możliwość pęknięcia nierówno obciążonej spręzyny ) to się z tym wstrzymałem. Tyle że te negatywne opinie mam wrazenie ze najczęściej generują ludzie którzy nigdy nie probowali tych gum i tylko lubia duzo kłapać.

Ja tez sie przyznam, ze naiwnie liczylem na podwyzszenie tylu przy wstawianiu nowych sprezyn i amorkow (KAYABA) ale nic z tego nie wyszlo, butla i hak robią swoje, tył siedzi jak siedział.

W miedzy czasie dowiadywalem sie w zakladzie na Łodygowej w Warszawie http://www.resory-lo...l/sprezyny.html o założenie jakis dobranych przez nich sprezyn w celu podwyżenia tyłu, chcieli za to 400zł, gwarantujac odpowiedni efekt. W sumie nie jest to wygorowana stawka ale z braku kaski i opini nie zdecydowałem sie, chodz wciaz rozwazam tą opcje.

Tutaj o tym sporo bylo pisane: http://forum.nissank...e__hl__sprezyny

Moze wiec ci ktorzy juz dluzszy czas użytkują takie gumy by sie pochwalili przebiegiem i ewentualnymi odczuciami z prowadzenia auta ?

Ty Dino jaki czas z nimi jezdziles ? Nie bylo problemu na ostrych zakretach z zarzucaniem tyłu i wypadaniem pląb z zębów ;) ?

Edited by voyo
Link to comment
Share on other sites

oj nie wiem ale coś koło 60kkm, u mnie czas to pojęcie względne, dość dużo się przemieszczam i nieraz wyjdzie 5-6kkm w miesiącu, ale żadnych negatywnych odczuć, gumę umieściłem na samej górze nie w połowie sprężyny

Link to comment
Share on other sites

Jedyne co mnie martwi, to to, czy oby te gumy nie wypadna w trakcie uzytkowania samochodu (mam ciezka noge i poruszam sie raczej dynamicznie).

Miałem u siebie w Primerze W10 takie podkładki pod gumy. Po jednej z przodu po dwie z tyłu. Efekt samochód sztywniejszy większa prędkość na zakrętach :devil: nigdy nie wyleciały nigdy nic nie pękło.

Link to comment
Share on other sites

A może montaż mocniejszych sprężyn na tył, typu Heavy Duty?

np. Lesjofors, numer katalogowy: 4262042

 

FAQ:

http://www.lesjofors...on/faq-coil.asp

 

...i kolejne 5stówek za niepewny efekt takiej wymiany... Puki co nie mam kaski na testowanie kolejnych sprężyn i chyba pójdę tym razem po najmniejszej lini oporu...w gumy. Dosc juz mam wymieniania rozbitego gniazda kostki do haka.

To ponowie jeszcze może pytanie:

 

panowie który dokładnie rozmiar gum zakładaliście?

Link to comment
Share on other sites

Ja gdzies na forum czytalem ze dawali nizsze sprezyny z przodu i bylo ok. Dziwne ze to dotyczy glownie hatchbacka.

Edited by Maciek90
Link to comment
Share on other sites

Ja zalozylem u siebie rozmiar nr 1, czyli te najmniejsze, pasuja idealnie. Tak jak mowilem, wlozylem po dwie na sprezyne i samochod stoi w poziomie. Ciekaw jestem efektu przy 3 gumach na sprezyne :)

Dodam jeszcze tylko, ze tak jak Dino, zalozylem te gumy w gornej i dolnej czesci sprezyny, srodek pozostal wolny. Sugerowalem sie rada wujka starego mechanika, ze wtedy nie bedzie takiego "bicia" i obciazenia na koncach sprezyn, bo cala praca bedzie sie odbywala w jej srodkowej czesci. Po przedumaniu sprawy, uznalem ze chlopina dobrze prawi, bo gdyby dac te gumy w srodkowej czesci sprezyny, to wtedy wszystkie uderzenia i cale obciazenie bedzie skupialo sie na jej koncach, czyli miejscach w ktorych sa "przymocowane" do karoserii, a co za tym idzie, wieksze prawdopodobienstwo, ze cos peknie badz sie urwie :P

Uff, rozpisalem sie troche, sorry za chaotyczna wypowiedz, ale pisze w pracy na szybkiego ;)

Pozdrawiam

Edited by Tag
Link to comment
Share on other sites

Ja zalozylem u siebie rozmiar nr 1, czyli te najmniejsze, pasuja idealnie....

 

To tez je wezmę B) . Powiedz mi jeszcze jak twoje wrażenia z twardością i amortyzacją przy pokonywaniu np. leżących policjantów itp. Jest duza roznica w twardosci zawieszenia w porownianiu z tym co było przed montarzem gum ? I czy da się je zamontować bez sciagania koła, na samymy podnosniku ?

Ja myslalem o wrzuceniu tylko jednej gumy na strone ale jak mówisz ze przy dwoch jest tez ok, to moze i tez tak zrobię. Dałbyś jeszcze fote z aktualnego stanu auta, takiej z perspektywy jak przy pierwszym zdjeciu w tym temacie, zeby bylo widac przod i tyl auta jednoczesnie.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...