Gość Lider Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 (edytowane) A ja podziele się z Wami rocznym testem spalania co jest bardziej wiarygodne niż odcinki po 500-1000km W ciągu roku przejechałem swoim Qq 13.830 km spalając 1145dm3 benzyny co daje średnie spalanie na poziomie 8,28dm3/100km. Test oczywiście cało roczny a wiec jazda i latem i zimą na wiosne i na jesieni. Wiekszość przebiegu wykonałem na trasie głownie wakacje, sylwester, góry -narty , morze itd.Myśle że ok 75% przebiegu stanowi trasa a pozostałe 25% miasto. Szczerze mówiąć myslałem że zejdę do ok 7,5dm3 jednak rzeczywistość jest inna. Z drugiej strony jeżdząc słżbową Fiestą 1,25 średnei spalanie oscylowało w granicach 8 dm3/100km wiec wynik jaki osiągnąłęm swoim Qq jest do zaakceptowania. Jeżdzę średnio ekonomicznie ale napewno nie w stylu "noga podłoga" bo ten samochód się do tego nie nadaje. Średnie koszty przejechania 100km po kalkulacjach jakie przeprowadziłem kształtują się na poziomie 34,29zł i oczywiście zależą od ceny paliwa a wiec i rejonu polski i stacji na jakiej tankujecie. Dane producenta można włożyć miedzy bajki -to warunki prawie że laboratoryjne. Wnioski jakie płyną z moich obserwacji- najwieksze spalanie w zimie na autostradzie prędkość do 140km/h ok 9dm3/100km Najmniesze na trasie lato płynna jazda ok 100km/h spalanie rzędu 6dm3/100km Rzecz jasna pisałem o rzeczywistym spalaniu nie tym które pokazuje komputer- wg mnie zaniża konsumpcję ok 0,5dm3/h (im płynniejsza jazda z małą ilością postojów(bez wyłączenia silnika) tym różnica się zmniejsza do 0,2dm3/100km) Edytowane 26 Sierpnia 2010 przez Lider Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
huling Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 W ciągu roku przejechałem swoim Qq 1383km spalając 1145dm3 benzyny co daje średnie spalanie na poziomie 8,28dm3/100km. Według mnie Twoje spalanie wyniosło 82,8 l/100 km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lider Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 (edytowane) Według mnie Twoje spalanie wyniosło 82,8 l/100 km Masz rację hehe..tak wychodzi.Zjadłem zero przy przebiegu i mam nadzieje mój błąd zaraz poprawić Tak to jest jak się człowiek spieszy ... A tak apropo osiągów czy widzieliście dane techniczne dotyczące wartość przyspieszeń mierzonej w sekundach na IV biegu od 60-100km/h oraz 80-120km/h na V biegu. Nigdzie nie mogę znaleść tych danych być może dlatego że nie bardzo jest się czym chwalić. Elastyczność naszego silinia 1.6 jest dość kiepska. Szkoda że producen nie wzmocnił naszego Qq turbinką jak w nowym Juke-u. (190KM z 1.6 to jest moc) Edytowane 26 Sierpnia 2010 przez Lider Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dambam Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Panowie zróbcie test i zatankujcie swoje benzyniaki 1.6 na stacji STATOIL. Jak dla mnie w porównianu z benzyną na BP, SHELL-u czy LUKOIL silnik jest bardziej dynamiczny ... poprosyu czuję różnice. Ciekawe czy i Wy potwierdzicie moje odczucie. SHELL (stacja Gliwice Tarnogórska) najgorsza benzyna na Śląsku.... ...a poztywne odczucia miałem wracając z Chorwacji, tankowałem na Słowenii ( nie pamiętam nazwy w każdym razie biało-zielone logo ) jako, że cena benzyny 100-oktanowej, pod nazwą Carrera, była niewiele droższa od 95-tki, zalałem do pełna. Po powrocie na autostradę miałem dziwne uczucie jakby auto cudem dostało 5-10% więcej mocy. Niestety wypaliłem cały bak zanim wjechałem do Polski... I od razu raport z moich wojaży. Przejechałem 2300km - głównie autostrady, trochę korków i jazda już po Istrze na Chorwacji, średnie spalanie wg. komputera 8,2. Jazda do ekonomicznych nie należała, szczególnie jadąc w stronę wakacyjną na czeskich i austriackich autostradach trzymałem 140-180km/h ,wjeżdżając na Słowenię (gdzie nie znając terenu i obyczajów policji zwolniłem do przepisowych 130) komputer pokazywał ponad 9.00 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasjer Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Test na dystansie 955 km. Jedna osoba (czyli ja:)) Bagaż niewielki 23.08 - Bydgoszcz-Białowieża temp. ok 23 stopni, raczej bezwietrznie. Klima wyłączona. Jazda na tempomacie - teren 90/h, zabudowany 60/h Komputerek wskazywał początkowo 5,6, potem wszedł na 5,7. Na początku trasy zauważyłem nawet 5,4 W Białowieży samochód stał. 27.08 powrót - Białowieża-Bydgoszcz temp. ok 16, później 19 stopni. W części jazdy deszcz, momentami ulewny. Klima wyłączona, tempomat włączony. Tempo jazdy jak poprzednio. Komputer początkowo wskazywał 5,7, skończył na 5,8 Po zatankowaniu (korek-korek) po powrocie zużycie faktyczne 6,10 l/100. Całą trasę (955 km)przejechałem na jednym baku. Sumując przejechane kilometry i zasięg na komputerku wychodziło że można taką techniką przejechać ponad 1050km. Wniosek I - podane przez producenta zużycie 5,7 jest możliwe do uzyskania ale w "sterylnych" warunkach. Wniosek II - tempomat zwiększa ekonomikę jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Lider Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Test na dystansie 955 km. Jedna osoba (czyli ja:)) Bagaż niewielki 23.08 - Bydgoszcz-Białowieża temp. ok 23 stopni, raczej bezwietrznie. Klima wyłączona. Jazda na tempomacie - teren 90/h, zabudowany 60/h Komputerek wskazywał początkowo 5,6, potem wszedł na 5,7. Na początku trasy zauważyłem nawet 5,4 W Białowieży samochód stał. 27.08 powrót - Białowieża-Bydgoszcz temp. ok 16, później 19 stopni. W części jazdy deszcz, momentami ulewny. Klima wyłączona, tempomat włączony. Tempo jazdy jak poprzednio. Komputer początkowo wskazywał 5,7, skończył na 5,8 Po zatankowaniu (korek-korek) po powrocie zużycie faktyczne 6,10 l/100. Całą trasę (955 km)przejechałem na jednym baku. Sumując przejechane kilometry i zasięg na komputerku wychodziło że można taką techniką przejechać ponad 1050km. Wniosek I - podane przez producenta zużycie 5,7 jest możliwe do uzyskania ale w "sterylnych" warunkach. Wniosek II - tempomat zwiększa ekonomikę jazdy. Niezły rezultat ,raz też dokonałem takiego wyczynu na drodze Warszawa-Gdańsk dokłądni 6,1dm3/100km prędkość do 100km/h jazda bez tempomatu ale płynna. Z reguły spalanie jednak jest o ok 1,5 dm3 /100km wyższe przy normalnej jeździe po "polskich drogach" i w polskich warunkach-po jednym pasie w każdą stronę i ogromem cięzarówek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jerzy Fiuk Opublikowano 1 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Września 2010 Dla wielu, dla mnie też, obserwacja średniego spalania to nawyk i stała czynność. Złośliwy powie, że to "nasze wrodzone skąpstwo" to chyba też, ale nie tylko. Obserwowanie spalania, a raczej obserwowanie zmian w tym zakresie, to obserwowanie znacznego obszaru "zdrowia" samochodu. Dlatego to robię. Komputer może w tym niektórym pomóc. Wydaje się, że nie ma absolutnie znaczenia czy komputer pokaże 6,5 wobec faktycznego 6,9 albo jeszcze inaczej. To tylko jakieś jednostki i to tylko jakaś skala. Ważne, żeby komputer nie "wariował" i nie pokazywał w tych samych warunkach różnych wskazań. A zostawiając komputer na boku i przechodząc do średniego spalania. Całe swoje samochodowe życie robię to w ten sposób: 1. Na stacji zeruję licznik kilometrów; 2. Zawsze leję do pełna (od wielu, wielu lat); Już wiem ile spalę po przejechaniu X kilometrów i na stacji nawet nie muszę niczego liczyć, tylko sprawdzam, czy dolewka była taka jaka powinna być. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasjer Opublikowano 2 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2010 Dla wielu, dla mnie też, obserwacja średniego spalania to nawyk i stała czynność. Zgadzam się. Już wcześniej napisałem, że nie można demonizoważ zużycia. Takie proste wyliczenie. 0,1 więcej na 100km to po przejechaniu 200.000km będzie więcej 200l paliwa czyli licząc po 4,5 za l. - 900zł. A 200.000 to ja chyba zrobię po 12 latach jazdy. Ostani wynik 6,1 uzyskałem na tempomacie i przy okazji przekonałem się do jazdy na tym udogodnieniu. Jedzie się spokojniej, bezpieczniej a że jest za to dodtakowa premia to cieszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dambam Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 Uwzględniając przekłamania komputera to pewno właśnie na tyle wyjdzie Wszystkie moje dotychczasowe samochody paliły mi w mieście mniej niz podaje producent, dla odmiany w trasie zawsze więcej... Troche offtopic bo to nie ten temat. Przejechane mam 11k od maja. Wiele razy badałem średnie spalanie na różnych odcinkach miasto, nie miasto, autostrada itd. 1.6benz. zdecydowanie najwięcej pali na autostradzie 140-160 nie ma możliwości żeby zszedl poniżej 9.00, chyba że na krótkim odcinku z górki Przy spokojnej jeździe z tempomatem 80-90 można trzymać w okolicy 6.00 Co do miasta wiadomo, że jazda po mieście to orientacyjnie powiedziane. Zależy ile z tego w korku i na światłach itd. Wg. moich wskazań średnie właśnie pomiędzy 8.00-8.50. Przy pilnowaniu się i bez zbytnich korków można i zejść poniżej 8.00. Przy znowu ostrej jeździe na krótkim odcinku może wyjść i 11.00 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cosmo Opublikowano 22 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 (edytowane) przemyśl jeszcze zakup QQ+2 1.6 PB moim zdaniem QQ+2 z takim silnikiem po mieście będzie palił 12-14. ja mam właśnie taki silnik, taki model. Spalania 12 litrów jeszcze nigdy nie miałem. Samochód ma przejechane 12 000 od połowy kwietnia, przebiegi to 90% po mieście, Warszawa, korki poranne i wieczorne (średnia prędkość 25-30km/h, dojazd do pracy zajmuje mi około 40-60 min, dystans około23km). W lato w największe upały z włączoną klimą i korkami wskazania kompa to 9.6 litra/100km (2 osoby + małe bagaże/bibeloty w bagażniku). Gdyby dodać jeszcze 3 osoby z tyłu i piłować silnik powyżej 5 tyś obrotów na każdych światłach to może by i tyle spalił - nie sprawdzałem . Aktualnie, od 3 tankowań nie zeruję licznika zużycia paliwa i komputer mi mówi o spalaniu 8.7 litra (bez klimy co prawda, korki troszkę większe .ul Prosta ma objazdy - Warszawiacy wiedzą jak fajnie stoi się na żelaznej do Solidarności, Towarowej, Alejach Jerozolimskich - 2 osoby, sporadycznie 4 i jakieś bagaże). Jeżdżę dość dynamicznie, staram się hamować silnikiem, ale nie stosuję ecodrivingu, tak więc chyba jestem dobrym benchmarkiem. Spalanie to nie wszystko, taki silnik w takim modelu można odrzucić z innego względu - osiągów. Jak ktoś lubi przycisnąć to niech go nie bierze. Przy takiej wadze ten silnik jest za mały - najmniejszy w gamie powinien być silnik 1.8 140KM Zestopniowanie skrzyni jest takie sobie, skrzynia też do d*py - przełożenia długie, nieprecyzyjne - odbierają frajdę z jazdy. Edytowane 22 Września 2010 przez cosmo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk Opublikowano 1 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2010 Mój na trasie 5 z hakiem , miasto średnio 7-8. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dubik77 Opublikowano 1 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2010 Mój na trasie 5 z hakiem , miasto średnio 7-8. Powiedz proszę z jakimi Ty prędkościami jeździsz że udało Ci się uzyskać tak gigantycznie niskie spalanie w trasie i niezłe w mieście. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lubko Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Czytam wasze osiągi na poziomie 5-7 L na 100 km i trochę nie dowierzam. Mój QQ ma obecnie 2000 km przebiegu i spalanie wychodzi około 9-10 po mieście i 7 L po trasie ( w mieście w większości krótkie dystanse) Podobno po 3000 km przebiegi mają być mniejsze(podobno). Jestem ciekawy z jakimi prędkościami jeździcie, że wychodzi 5 L -trasa i 8 L miasto. Maja prędkość średnia to około 100-110 km po drogach krajowych i do 135 km po autostradzie. Od pierwszego km starałem się utrzymywać obroty od 2500 i nie przekraczać 4 000, ale też nie zamulać silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Lubko mój też palił 1,5-2 l więcej na początku ale po ok 5000 mu przeszło. Obecnie ma niecałe 2 lata i przebieg 10000. Jak wspomniałem na trasie zawsze mam 5 z przodu ale jeżdżę przepisowo. Tym bardziej jak po wczasach przyszła mi fotka od straży gminnej którzy zamiast zająć się porządkiem to polują na krajowej drodze o 7 rano. Dali przy lesie 40 tkę i jechałem 70 ! Straszne wykroczenie ! Dlatego jeżdżę przepisowo, delikatnie, poprostu dbam o QQ i po przyjeżdzie z nad morza ok 700 km miałem średnie 5 coś. Codziennie jeżdżąc do pracy / fakt,że nie ma korków a mam do pracy ok 6 km/ spalanie ok 7,6. Uważam , że jak dla QQ 5 osobowego to 1,6 benzyna jest idealnym i oszczędnym silnikiem. Natomiast do QQ +2 chyba już 2 l. Trochę żałuję, że kupiłem QQ bo obecnie bagażnik mam trochę za mały /2 dziecko/. Mogłem brać QQ +2-w tym wypadku chyba lepszy wybór. Ale jak z QQ jestem super zadowolony! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavelsti Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 (edytowane) hehe no ja tez przecieram oczy ze zdziwienia z tymi 5 litrami bo moj Tato jezdzi autem z silnikiem 1.2 w małym miejskim autku i sam sobie liczy a komputerowi nie wierzy i mu wychodzi 7 litrow od pierwszego tankowania jak auto z salonu wyjechalo w katalogu miał 5.0-5.5 l/100km - a patrzac na komputer to w sumie ja jadac ostatnio Touranem to spalilem 5.5litra/100km wiec to rewelacja szkoda ze komputer przekłamuje przynajmniej o 1 litr jak nie więcej p.s Tata jezdzi raczej z przepisami - srednia spalania psuje od czasu do czasu ja Edytowane 2 Listopada 2010 przez pavelsti Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
undefine Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 A ja się dziś miło zdziwiłem - 3 tankowanie autka, po drodze większa trasa pod obciążeniem/autostradą (choć autko na dotarciu.. no - ale cóż zrobić) - i wg komputera spalanie wyniosło 7.9 litra. Byłem przekonany że po zatankowaniu będzie więcej - a tu nie - równo 7.9 litra Czy to dużo czy mało - ciężko powiedzieć - jak na trasę spodziewałbym się lepszego rezultatu, ale z drugiej strony - 600km z prędkością ok 100-110km/h + autostrada z ~125km/h (licznikowe, więc przekłamane trochę) + 3 osoby z "swoją" wagą i jakoś tak wyszło... Od pierwszego km starałem się utrzymywać obroty od 2500 i nie przekraczać 4 000, ale też nie zamulać silnika. Hm.. a tak się zastanawiam - skąd tak wysoki "dolny" limit obrotów? Ekojazda podobno zaleca przy 2.5krpm zmianę biegu na wyższy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk Opublikowano 2 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Panowie dlaczego miałbym pisać wam bajki.? W trasie mam niecałe 6 l/100 i taka jest prawda. Trzeba delikatnie ruszać i nie szaleć a poprostu spokojnie jechac. Jak wyprzedzam i się śpieszę to i na trasie mi spali 8. Trzeba mieć miękka stopę i delikatnie przyśpieszać . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lubko Opublikowano 4 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2010 A ja się dziś miło zdziwiłem - 3 tankowanie autka, po drodze większa trasa pod obciążeniem/autostradą (choć autko na dotarciu.. no - ale cóż zrobić) - i wg komputera spalanie wyniosło 7.9 litra. Byłem przekonany że po zatankowaniu będzie więcej - a tu nie - równo 7.9 litra Czy to dużo czy mało - ciężko powiedzieć - jak na trasę spodziewałbym się lepszego rezultatu, ale z drugiej strony - 600km z prędkością ok 100-110km/h + autostrada z ~125km/h (licznikowe, więc przekłamane trochę) + 3 osoby z "swoją" wagą i jakoś tak wyszło... Hm.. a tak się zastanawiam - skąd tak wysoki "dolny" limit obrotów? Ekojazda podobno zaleca przy 2.5krpm zmianę biegu na wyższy... Odnośnie obrotów podczas jazdy to wydaje mi się że jazda na poziomie 2 000 dla benzyny jest zbyt niska Jadąc po mieście do 80 km Wrocław (główne trasy) z reguły nie włączam piątki tylko 4 bieg i obroty około 3 000. Bardzo ładnie silnik wtedy pracuje. Pisząc o obrotach od 2 5000 do 4000 (tak naprawdę do 3 5000), miałem na myśli obroty podczas jazdy przez pierwszy 1 000 km. Obecnie przed zmianą na wyższy bieg to obroty ciągnę do około 3000. PO 2000 km średnie spalanie spadło do 8,4 L. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk Opublikowano 4 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2010 Odnośnie obrotów podczas jazdy to wydaje mi się że jazda na poziomie 2 000 dla benzyny jest zbyt niska Jadąc po mieście do 80 km Wrocław (główne trasy) z reguły nie włączam piątki tylko 4 bieg i obroty około 3 000. Bardzo ładnie silnik wtedy pracuje. Pisząc o obrotach od 2 5000 do 4000 (tak naprawdę do 3 5000), miałem na myśli obroty podczas jazdy przez pierwszy 1 000 km. Obecnie przed zmianą na wyższy bieg to obroty ciągnę do około 3000. PO 2000 km średnie spalanie spadło do 8,4 L. Jak będziesz jeżdził na obrotach 3000 to nigdy nie będziesz miał dobrego spalania. Po mieście 2500 ok a w trasie mam ok 2000. W Megance komp sam Ci pokazuje kiedy przełączyć bieg i przy silniku 1,6 zawsze mi szczęka opada Nieraz 50 /h i już wskazuje piątke Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elsebo Opublikowano 13 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2010 Trochę z innej beczki, ale dalej o osiągach. Osobiście jeżdżę raczej spokojnie w zakresach 2,5-3k rpm, co najwyżej +10 km/h. Przy prędkościach autostradowych - wiadomo ~4k rpm, ale silnik dodatkowo wyciszony, także spoko Korzystając z okazji, że dzisiaj było sucho i pusto na A1 postanowiłem sprawdzić ile max poleci nasz 1,6...? Pociągnął trochę na płaskim odcinku, trochę nawet przy lekkim wzniesieniu - 200 km/h Dodam, że zatankowany zwykłym paliwem 95 w Neste i na zimowych oponach. Oczywiście z odpowiednim indeksem prędkości. Miałem wrażenie, że jeszcze kawałek by pociągnął, ale odpuściłem, bo małżonka obok już prawie miażdżyła torebkę Producent w instrukcji mówi o maks. prędkości 175 km/h dla tego silnika... hmm... Pozdr. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
^^ehhh^^ Opublikowano 13 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2010 Pociągnął trochę na płaskim odcinku, trochę nawet przy lekkim wzniesieniu - 200 km/h ... Miałem wrażenie, że jeszcze kawałek by pociągnął, ale odpuściłem, bo małżonka obok już prawie miażdżyła torebkę moja przy 190 na autobanie chciala mnie parasolką potraktować QQ jak chce to potrafi - choc predkosci powyzej 150 w przypadku QQ sa juz niekomfortowe pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tomi-ei Opublikowano 13 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2010 Trochę z innej beczki, ale dalej o osiągach. Osobiście jeżdżę raczej spokojnie w zakresach 2,5-3k rpm, co najwyżej +10 km/h. Przy prędkościach autostradowych - wiadomo ~4k rpm, ale silnik dodatkowo wyciszony, także spoko Korzystając z okazji, że dzisiaj było sucho i pusto na A1 postanowiłem sprawdzić ile max poleci nasz 1,6...? Pociągnął trochę na płaskim odcinku, trochę nawet przy lekkim wzniesieniu - 200 km/h Dodam, że zatankowany zwykłym paliwem 95 w Neste i na zimowych oponach. Oczywiście z odpowiednim indeksem prędkości. Miałem wrażenie, że jeszcze kawałek by pociągnął, ale odpuściłem, bo małżonka obok już prawie miażdżyła torebkę Producent w instrukcji mówi o maks. prędkości 175 km/h dla tego silnika... hmm... Pozdr. w 100% prawdziwe, na youtube są przynajmniej 3 filmiki gdzie QQ 1.6 przekracza 200km/h na prostej moja przy 190 na autobanie chciala mnie parasolką potraktować QQ jak chce to potrafi - choc predkosci powyzej 150 w przypadku QQ sa juz niekomfortowe pzdr ehhh polecam temat osłona silnika 1.6 mój QQ+2 po zastosowanych wyciszeniach przy 150km/h jest o wiele cichszy, gdzie wcześniej już przy 140km/h nie chciało się wciskać dalej gazu bo silnik mocno hałasował... polecam to wyciszenie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elsebo Opublikowano 13 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2010 moja przy 190 na autobanie chciala mnie parasolką potraktować QQ jak chce to potrafi - choc predkosci powyzej 150 w przypadku QQ sa juz niekomfortowe pzdr He...he..., dlatego ja tez nie mówiłem że na ODO jest 200, bo tą torebką pewnie dostał bym po głowie. Co do komfortu >150 - tak, jak pisze Tomi-ei - z wyciszeniem jest faktycznie lepiej! w 100% prawdziwe, na youtube są przynajmniej 3 filmiki gdzie QQ 1.6 przekracza 200km/h na prostej Jak widać... Nie dawały mi spokoju, musiałem zweryfikować 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dambam Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Mój 191km/h z przy lekkiej górce w dół, więcej ni hu hu... Sprawdziłem tez spalanie przy ostrzejszej jeździe na czeskich autostradach przy 130-160 śr. spalanie wg komputera 9.5 na odcinku 400km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elsebo Opublikowano 15 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2010 Mój 191km/h z przy lekkiej górce w dół, więcej ni hu hu... Sprawdziłem tez spalanie przy ostrzejszej jeździe na czeskich autostradach przy 130-160 śr. spalanie wg komputera 9.5 na odcinku 400km Pewnie jakość benzyny, czy choćby nawet oleju też mają znaczenie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.