Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Turbina Qashqai J11 1.6 Dig-t A raczej jej problemy.


JACKO29
 Share

Recommended Posts

Zakładam temat,w którym chciałbym zmieścić pewne spostrzeżenia,i wiem,że Wy również macie swoje zdanie,bo nie raz nie dwa spotykałem się z jednym problemem...przymulenie podczas dodawania gazu a później skok.Wygląda to jak turbo dziura,ale w rzeczywistości nią nie jest.Bardziej przypomina usterkę zaworu doładowania? Podciśnienia?czy może samego sterownika turbiny....elektronicznego sterownika,bo w 1.6 Dig-t nie ma typowej gruszki ani typowego pierburga.Owszem znalazłem już zawór podciśnieniowy turbiny o nr K5T48594 i jest on umiejscowiony ,niewdzięcznie pod turbiną,jest też zawór ciśnienia spalin,który jest z boku turbiny.Nie mogę natomiast namierzyć dwóch głównych elementów turbiny,sterownika i jeszcze jednego,którego nazwy nie znam.Sterowników elektronicznych jest mnóstwo w internecie,niestety do 1.6 Dig-t czy Tce (bo taki występuje w Reniach i turbo jest takie samo) nie ma,nie mogę znaleźć.I teraz na mój chłopski rozum,problem z przymulaniem może być tylko i wyłącznie związany z obsługą turbiny,nie pojawia się zawsze,więc...Może sterownik elektroniczny by wykluczyć bo przy awarii byłoby to stałe (składa się on z układu elektrycznego,ślimaka i zębatki) prędzej skłaniałbym się do sterownika podciśnienia,bo one dają właśnie taki efekt,odjęcie nogi z gazu i powolne dodanie daje buczenie silnika i po 2-3 sek odskok,może  będzie brudny i nie łapie ciśnienia od razu.Jak myślicie? Poszperajcie w necie,może Wa się uda znaleźć elementy sterujące turbo w 1.6 benzyna.

Link to comment
Share on other sites

W 1.2 jest dokładnie to samo. Dokładnie przy 2200 obrotów jest takie lekkie przymulenie, a później skok. Najbardziej jest to odczuwalne na 2 i 3 biegu podczas łagodnego przyspieszania, jak wciśnie się pedał w podłogę to trochę mniej ale jednak czuć. Co ciekawe nic takiego nie ma miejsca gdy silnik jest zimny. Myślałem, że to wina świec, filtrów itp. wszystko powymienialem i nic to nie dało. Jest to dosyć irytujące, bo nie ma płynnego przyspieszania tylko w momencie przekraczania tych 2200 obrotów jest to szarpnięcie.

Link to comment
Share on other sites

W 1.6 tego efektu nie macały czas,czasami się pojawia i to jest irytujące.W 1.2 macie zawór pierburga,gdzie czasami jest brudny filterek i zawór niedomaga.Turbina jest prostsza.

Link to comment
Share on other sites

Możesz napisać coś więcej o tym zaworze i gdzie jest on zlokalizowany?

Link to comment
Share on other sites

Namierzyłem konkretnie do 1.6 sterownik turbiny,podany numer jest ogólny i odnosi się do całego turbo,muszę jeszcze poszukać indywidualnych numerów sterownika.

https://allegro.pl/oferta/zawor-egr-konwerter-turbiny-n75-1k0906627a-oem-14881667645

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, tz4 napisał:

W 1.2 jest dokładnie to samo. Dokładnie przy 2200 obrotów jest takie lekkie przymulenie, a później skok. Najbardziej jest to odczuwalne na 2 i 3 biegu podczas łagodnego przyspieszania, jak wciśnie się pedał w podłogę to trochę mniej ale jednak czuć. Co ciekawe nic takiego nie ma miejsca gdy silnik jest zimny. Myślałem, że to wina świec, filtrów itp. wszystko powymienialem i nic to nie dało. Jest to dosyć irytujące, bo nie ma płynnego przyspieszania tylko w momencie przekraczania tych 2200 obrotów jest to szarpnięcie.

U mnie w 1.2 tak było, jak układ wydechowy był przytkany, a dolot brudny (zawór przywieszony pewnie).
Może to być też zawahanie koła zmiennych faz, bo zawór lub czujnik nie działa natychmiastowo.
Wtedy wypadał zapłon w momencie przytkania i potem już był skok mocy.
Jak dałem silnikowi mocno po obrotach kilka razy po kilkadziesiąt kilometrów i wlałem ceramizera, to chodził płynnie z każdych obrotów i na każdym biegu, aż byłem w szoku.
Oczywiście filtr musi być czysty i najlepiej ten na pierwszy montaż, zielony firmy ROKI (cena ok. 70 zł), który jest fabrycznie nasączony (daje więcej powietrza).
Niestety w 1.2 filtr szybko się brudzi, co od razu wpływa na płynność przyspieszania, czasem trzeba go wymieniać nawet częściej niż co roku, tak z moich obserwacji wynika.
Szczególnie ten nasączony.

Może warto poobserwować parametry w trakcie przyspieszania?

Edited by aquariusmax
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jak wymieniałem świece i z konieczności zdejmowałem rurę icka,to w rurze było sucho i czysto.A objaw o którym wspomniałem występował niezależnie,czy przed serwisem,czy po serwisie.W lato dostał w rurę,cały czas 150-160 nad morze i niewiele to zmieniło.Może być kilka dni spokoju a nagle pojawi się dwa-trzy razy w ciągu dnia (jazdy).Więc myślę,że jeżeli byłaby to przyczyna mechaniczna,to byłoby to stale. 

Link to comment
Share on other sites

Witam co do turbo ma zmienną geometrię mogą się zapiec lub zatykać łopatki i nie pomoże wymiana świec

czy sterowników a to lubi się często zatykać olej złej jakości czy wymieniany co 20k robi bałagan,

mnie osobiście łapy świerzbią aby wyciągnąć to ustrojstwo i zobaczyć w środku ale tak to

w juku wsadzili że moje grabie się nie mieszczą muszę jakiegoś kitajca złapać do pomocy.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie,wszędzie gdzie czytam,to problemy z turbo zaczynają się w większym lub mniejszym stopniu od 50 tys.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, aquariusmax napisał:

U mnie w 1.2 tak było, jak układ wydechowy był przytkany, a dolot brudny (zawór przywieszony pewnie).
Może to być też zawahanie koła zmiennych faz, bo zawór lub czujnik nie działa natychmiastowo.
Wtedy wypadał zapłon w momencie przytkania i potem już był skok mocy.
Jak dałem silnikowi mocno po obrotach kilka razy po kilkadziesiąt kilometrów i wlałem ceramizera, to chodził płynnie z każdych obrotów i na każdym biegu, aż byłem w szoku.
Oczywiście filtr musi być czysty i najlepiej ten na pierwszy montaż, zielony firmy ROKI (cena ok. 70 zł), który jest fabrycznie nasączony (daje więcej powietrza).
Niestety w 1.2 filtr szybko się brudzi, co od razu wpływa na płynność przyspieszania, czasem trzeba go wymieniać nawet częściej niż co roku, tak z moich obserwacji wynika.
Szczególnie ten nasączony.

Może warto poobserwować parametry w trakcie przyspieszania?

Silnik jest 5 tys. po naprawie głowicy, wymianie zaworów i rozrządu. Komputer nie pokazuje żadnych błędów. Muszę odnaleźć ten zawór i spróbować go przeczyścić.

Link to comment
Share on other sites

W 1.6 Dig-t następny p czujniku doładowania jest czujnik ciśnienia spalin Nissan 22771 1AT0B

Link to comment
Share on other sites

Siema JACKO29 twój Qashqai Acenta 1.6 DiG-T i mój Juke 1.6 DIG-T Acenta to chyba ta sama familia tylko ojciec lub matka inna

ty też masz taki dziad...ki dostęp do turbiny nie widziałem tego silnika dokładnie w qq , i mam  zamiar kupić czujnik ciśnienia spalin Nissan 22771 1AT0B

ten co podałeś i ZAWÓR PODCIŚNIENIA K5T48583 NISSAN QASHQAI JUKE 1.6 B jak coś znajdziesz to pisz numery będę wdzięczny , chcę jeszcze

kupić turbinę taką używkę jako model żeby ją rozbroić jak [ bombę ] poznać ją w środku a pózniej samemu wymienić pozdro

Link to comment
Share on other sites

Też tak mam.Ogólnie z dostępem tragedia.Szukam dalej elementów elektroniki turbiny,na ile mi czas pozwala

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj próbowałem rozebrać Pierburga (zawór podciśnienia) W celu wyczyszczenia i niestety nie da rady.Tylna ścianka (dekielek) zaklejona.

Link to comment
Share on other sites

trochę ci zazdroszczę JACKO29 ja nic nie mogę ruszyć bo mam auto pod chmurką [brak garażu]

niebawem wyjazd za morze do pracy i tam się pobawię w demontaż tam mam własny garaż  na razie to wymieniłem rozrząd w razie czego

wpisuj swoje osiągnięcia

Link to comment
Share on other sites

Panowie...jedna uwaga.Narzekacie na to przymulenie.Wyczyśćcie w benzynie ekstrakcyjnej sensor map.Jak zdejmiecie osłonę silnika to od razu rzuca się w oczy,leży na plastikowej rurze od góry,przykręcony śrubką na klucz 10.W skali trudności 1-10 ...1!~A warto.U mnie wyglądał na czysty,ale miał dziwną powłokę na sobie tak jakby film olejowy.5 minut i z głowy.Jeździłem wczoraj i dzisiaj prawie 100km,i próbowałem wywołać ten efekt przymulenia i nie udało mi się,za to zauważyłem,że Kaśka zaczęła mniej palić,choć może za bardzo jeszcze jestem pod wrażeniem tego muła i wydaje mi się,że jeszcze czegoś brakuje.Ale jest lepiej.Grzebie dalej :D

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, JACKO29 napisał:

Panowie...jedna uwaga.Narzekacie na to przymulenie.Wyczyśćcie w benzynie ekstrakcyjnej sensor map.Jak zdejmiecie osłonę silnika to od razu rzuca się w oczy,leży na plastikowej rurze od góry,przykręcony śrubką na klucz 10.W skali trudności 1-10 ...1!~A warto.U mnie wyglądał na czysty,ale miał dziwną powłokę na sobie tak jakby film olejowy.5 minut i z głowy.Jeździłem wczoraj i dzisiaj prawie 100km,i próbowałem wywołać ten efekt przymulenia i nie udało mi się,za to zauważyłem,że Kaśka zaczęła mniej palić,choć może za bardzo jeszcze jestem pod wrażeniem tego muła i wydaje mi się,że jeszcze czegoś brakuje.Ale jest lepiej.Grzebie dalej :D

Jacek, nie pamiętasz gdzie w 1.2 znajduje się ten sensor?

Link to comment
Share on other sites

Jak otworzysz maskę,to w głębi między rurami,powinien być na kolektorze,podłużny chyba z zieloną naklejką.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, JACKO29 napisał:

Jak otworzysz maskę,to w głębi między rurami,powinien być na kolektorze,podłużny chyba z zieloną naklejką.

Ok, dziękuję

Link to comment
Share on other sites

Po kilku dniach jeżdżenia,potwierdzam.Brak przymulenia po wyczyszczeniu sensor map

Link to comment
Share on other sites

Możecie dać zdjęcie gdzie tego szukać

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...