Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

po raz kolejny NAVARA


Guest ika74
 Share

Recommended Posts

Guest ika74

czytam o tych navarach, włos sie na głowie jeży bo chcialam toto kupic ;) ...Wiec moze tym razem poprosze opinie o ZALETACH I PLUSACH tego auta...przeciez to niemozliwe( sorry- mało prawdopodobne )zeby były az tak złe...jakos aso nie sa nimi zapchane po dach...no chyba ze w piwnicach upychaja :D .... i a propos.... cos na temat dealerow i aso w krakowie prosze. co prawda ASO z natury i wykształcenia (niezaleznie od marki niestety) jest...no, wszyscy wiemy jakie ale ponoc cuda sie zdazaja.... :D .pozdrawiam ika

Link to comment
Share on other sites

Ika,

spokojnie kupuj - ale pod warunkiem że wiesz czego od tego auta oczekujesz.

Każdy wóz ma jakieś plusy i minusy i tylko pozostaje kwestia czy chcemy z tym żyć czy nie. Ja jestem z Navarki bardzo zadowolony, i znam parę osób które też są :)

A forum zwykle służy do wymiany informacji o różnych kłopocikach, stąd wrażenie że wszyscy piszą o aucie źle i że to szajs. Ale tak oczywiście nie jest :)

 

Chciałaś plusy!?

To ode mnie: świetny silnik, 171KM 403Nm, i mieści się ze spalaniem w ok. 10l/100km.

Link to comment
Share on other sites

szerokie opony i wielkosc powoduje ze nie caly czas w trasie tezeba byc "czujnym" wiec zalezy do czego ma sluzyc...szybko tez nie pojedziesz ze wzgledow ekonomicznych

no i naped potrafi zaskoczyc

ps. chyba bardziej warto automat (jak kupowalem to nie bylo - dziekujemy Ci nissan polska)

Link to comment
Share on other sites

Duża ładowność, dobra trakcja w terenie, wiecęj miejsca na tylnej kanapie niż w poprzednim pickupie.

 

Najmocniejszy silnik w klasie pickupów w Polsce.

 

Z minusów to chyba zbyt nisko poprowadzony przedni zderzak , przy wjeździe pod górę zawsze mam wrażenie , że go urwę albo będzie połamany.

Link to comment
Share on other sites

Guest oldskool

czesc powiem tak jezdze navara z 3 tygodnie wczesniej jezdzilem passatem b5 wiec powiem ci co mnie denerwuje napewno wez automata zupelnie inna technika jazdy niz osobowka przy zmianie biegow moze troszke cos zawsze szarpnac puknac 400nm biegi naprawde szybko sie wkrecaja sa elastyczne to prawda ale i tak troche sie wachluje teraz troche zaluje ze nie wybralem automatu no nie da sie az tak plynnie zmieniac bieg jak w osobowce po drugie naprawde troche buja tylem trzeba go dociazyc na tylnym siedzeniu jak ktos siedzi to troche podskakuje heheh na dolkach i jeszcze jedno ciezko mi znalezc pozycje za kierownica zazwyczaj jezdze ze tak powiem " woze sie " czyli sobie probuje na pol lezaco prowadzic jest ciezko hehe narazie stycznosci z serwisem nie mialem (odpukac puk puk )

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest ika74

no to...... KUPIŁAM :D

wczoraj nastapiło ostateczne(mam nadzieje) zakończenie mojej krótkiej ale bardzo pouczajacej przygody z motoryzacja amerykanska :027: i wycelowałam w japończyka ;) .zaliczka wpłacona....no i pożyjemy,zobaczymy :). Chociaż biorąc pod uwage moje "szczęście" to przypadek crenscha przebiję jak nic :D

Link to comment
Share on other sites

Japończyka? tzn. nominalnie japończyka a faktycznie to hiszpanię, malezję czy tajlandię?? ;-)

Link to comment
Share on other sites

moje "szczęście" to przypadek crenscha przebiję jak nic

ee nic nie peniaj..ja mam chyba najwiekszego pecha..pozyczylem od kumpla rower do testow na likend..poszalalem w poniedzialek podjechalem umyc...a ze byla ladna pogoda to poszlajalem sie jeszcze po asfaltach..i jakies 50 m od domu chcialem podskoczyc jeszcze pod bankomat i...i gigantyczna kupa..caly rower uwalany...

chyba pech przeszedl na inne rzeczy bo nawla jakos jezdzi ostatnio (btw t&t juz ponad miesiac sprowadza wiazke abs)

zreszta jak widzisz nikt tu juz nie ma takich problemow (a moze ma ale nie lazi po forach bo sie dzi w aso :P)

aa no i oczywiscie zaden to japonczyk :)

Link to comment
Share on other sites

Guest ika74

No przynajmniej z pochodzenia japończyk :P . doswiadczenia z hiszpanska motoryzacja mam pozytywne wiec tego szczegolu sie nie czepiam ;)

 

milo mi slyszec Crensch ze Twoja navara juz jezdzi pezproblemowo...hm- to ile w koncu w niej wymienili ;) ? co to sie z tym abs-em podzialo? dalej pali te 13/100 ?

 

co do mojego "szczescia" to mam nadzieje ze po ostatniej akcji na chwile mnie opusciło :P

 

A Pan sales manager Krzysztof powiedział-prosze pani do tego silnika przez 300 tys km sie nie zaglada.... :D:D:D .... ale na pismie dac tego nie chciał ;)

 

co do miejsca zakupu- po porownaniach trwajacych do ostatniej chwili rzutem na tasme wygrał Krakow; japanmotors. no wiem, wiem-czytałam ale gdzies to auto kupic trzeba a tu nie dosc ze najlepsza oferta to- jakby co- ;) najblizej, ja do krakowa jezdzic lubie i jeszcze kilka innych czynnikow... No i decyzja taka a nie inna.

Wiem ze juz ktos odbieral auto w krakowie- historia z p.Jarosławem nasuneła mi pewne wnioski ;) na co zwrocic uwage przy odbiorze auta ale jak macie jakies dobre rady to bardzo prosze :) ..... auto ma byc za tydzien :D

Link to comment
Share on other sites

No to Ika gratulacje. Witamy w klubie. Jaki kolorek wybrałaś ?

 

Jak w tym roku zrobimy jakis zjazd off roadowy to trzeba będzie błoto chyba utwardzać , bo tyle Navarek będzie musiało przemknąć :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Gumis78

poziorkaj po forum i spisz sobie co najczesciej bylo przedmiotem dyskusji o kompetencji handlowcow nissana ... jak znasz kogos kto ma navarke to wez ze soba .. albo sie umow z kims w Kraku (pewnie jest tu paru) ... ja sie nie polecam bo za slaby w tym temacie jestem ...

Link to comment
Share on other sites

Guest ika74

Kolor czarny, rejestracja bedzie KNT no i baba za kierownicą :D:D:D

 

kompetencje sprzedawcow w salonach....Hm, moim zdaniem wyraznie widac ze nieszczesciem a wrecz kataklizmem było dla nich wprowadzenie do sprzedazy samochodow 4x4 ... no bo normalny człowiek ;) wchodzi do salonu,ustala diesel czy benzyna,ewent. pojemnosc a potem to juz kolor lakieru i do niego pasujaca tapicerka, znajduje z miłym panem sprzedawca wspolny jezyk w temacie schowkow, mocowania fotelika,komfortu podrozowania i ewentualnego upchniecia koszyka piknikowego obok dodatkowego siedzenia dla tesciowej...... A my co ?.... wpadamy w jakichs northface'owych "dresach" czy innych mammutach ;) i dawaj: a jakie przełozenia,a reduktor,a blokada, a zawieszenie, a katy zejscia- natarcia- rampowy... nie daj Boze porownawczo z innymi markami... no i facet blednie, krawat luzuje i modli sie zeby ktos przyszedł nota kupic czy inne murano....

 

ja oczywiscie nikogo nie tłumacze... no ale wiecie.. tam też pracuja ludzie ;)

 

a na odbiór auta.... no coż-, spokojnie ale stanowczo, stanowczo ale spokojnie z lupą, bejsbolem i rottweilerem ;) ... grupy wsparcia nie wykluczam...

...już za parę dni , za dni parę wezmę plecak swój i navarę :D:D .... no w każdym razie do konca miesiąca ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest Plawy
A my co ?.... wpadamy w jakichs northface'owych "dresach" czy innych mammutach ;) i dawaj: a jakie przełozenia,a reduktor,a blokada, a zawieszenie, a katy zejscia- natarcia- rampowy... nie daj Boze porownawczo z innymi markami... no i facet blednie, krawat luzuje i modli sie zeby ktos przyszedł nota kupic czy inne murano....

U nas w Łodzi jest jeszcze lepiej. Po jedynym zlikwidowanym salonie-servisie Nissana kompetencje przejął Renault. Prawdopodopnie moja Navara była pierwsza jaką ci panowie oglądali z takiego bliska. Zadałem dwa krótkie pytania na co panowie poprosili mnie o nr tel.że niby po konsultacji oddzwonią-minęly dwa tygodnie a tel. milczy.

Link to comment
Share on other sites

Guest andy gordon

Mieszkam od kilku lat na wyspach,prowadze wlasny biznes(budownictwo)Nrzedzia wozilem od przypadku do przypadku,czasem korzystalem z auta mojej kobiety.Nadszedl jednak czas by jednak sprawic sobie auto takie ktore naprawde bez przeszkod dojedzie w kazde miejsce np.przez bloto po kolana.Pytalem wiec innych kontrachentow o porade gdyz 90%z nich jezdzi wlasnie autami 4x4.Jakimi-zalezy od rodzaju i wielkosci,wielosci narzedzi ktore woza.Do testow wiec wytypowalem wiec hiluxa,forda rangera,isuzu trooper,l200 i wlasnie nissana navare.Po wieeelu probach wybralem navare(od 6tyg oczekuje,powinna byc lada chwila)Czytam i sledze temat zwiazane z za i przeciw.Wielu potwierdzic nie moge ani zaprzeczyc.Wiele jednak widze roznic miedzy navara na rynek polski i navara na rynek zachodni.Nie bede sie jednak rozpisywal o innosci "naszych'(glownie chodzi o wyposazenie LE i SE)nam oferuja znacznie wiecej.Ja wybralem czarna LE+IT pack ZE WSZYSTKIM CO OFERUJE NISSAN+xenon lampy(doplata)+hard top,czujniki parkowania,oslony silnika itp.Ogromna roznica polega na tym ze salony wszystkich wymienionych aut znajduja sie oddalone od siebie nie dalej jak 15km.Wiekszosc aut na ulicach to wlasnie 4x4.To wszystko sklada sie na to ze konkurencja w tym wlasnie segmencie jest duuuuza.Wymagania tez duuuze.Salony zatrudniaja wiec naprawde swietnych fachowcow.Sprzedawcy kompetentni.Wiele z posrod dodatkow zamowionych do mojej navary to gratisy.Cena zaokraglona w dol(choc od razu dodam ze drozej niz w pl)Czekam co w moim aucie bedzie niedomagac,co sie potwierdzi co nie.Nie podwazam jednak opini tych ktorzy na tym forum opisuja swoje przeboje.

Link to comment
Share on other sites

Tak to już jest Andy, w krajach o większej sile nabywczej inaczej prowadzi się biznes. Jak na zachodzie standardem były elektryczne szyby, to człowiek się cieszył że ma jakiekolwiek "zachodnie" auto, gołe kompletnie, ale i tak 100x lepsze niż jakieś wartburgi czy polonezy.

 

Ale u nas już też coraz częściej wybierane są droższe modele, z większym silnikiem, lepszym wyposażeniem, etc. Szczególnie jak bierzesz na kredyt czy leasing, to 50zł różnicy do raty nic nie znaczy, a za to już można co nieco dołożyć.

Myślę, że jeszcze parę lat i nie będzie takich różnic, choć być może wtedy ciężar przełoży się na jakieś nowe usługi dodane, np. tunning, serwis w domu, etc, kto wie.

 

W każdym razie, napisz jak juz ochłoniesz po odebraniu autka :) i podziel się wrażeniami.

Link to comment
Share on other sites

Guest andy gordon

Nie wszystko jednak w pl dziala gorzej niz na zachodzie.Np bankowosc.Tu o klienta nie trzeba sie starac bo kazdy MUSI miec konto.I banki otwarte sa wylacznie w godz 10-16!!Jesli cos masz wiec do zalatwienia musisz zwolnic sie z pracy!Pl rynek wciaz szuka klienta,wiec znacznie lepszy dostep do placowek banku.Druga sprawa to narodowe lecznictwo ktore dziala w pl znacznie lepiej.Choc pewnie wam wyda sie dziwne.Tu najpierw dzwonisz do lekarza,przyjezdza i dopiero po ogledzinach wzywa lub nie karetke!Bog czuwa ze narazie nie przytrafil mi sie NAGLY wypadek gdzie liczylyby sie minuty.Tak wiec sa rzeczy ktore potwierdzaja stare powiedzenie -swego nie znacie ,cudze chwalicie.Z zalet to jednak -rynek samochodowy.Konkurencja ogromna chocby dlatego za auta sluza tu nie dluzej jak 5lat!Wizyty wiec u profesjonalnego dilera jest wiec dosc czesta a jak zdazylem zauwazyc ludzie b.czesto pozostaja wierni swojej marce.Szacuje wiec po swoich obserwacjach ze sredio zarabiajaca rodzina zmienia auto na nowszy model co okolo 3 lata.Wciaz placac ten sam kredyt.Zastanawia mnie tylko co tez salony samochodowe robia z tymi uzywanymi autami ktore odkupuja...

Link to comment
Share on other sites

Banki do 16, puby do 11, ale poza tym nie jest tak źle. Otwierałem swego czasu dwa konta w Midland Bank (teraz HSBC) i poszło wszystko jak z płatka, dużo mniej papierów niż u nas.

 

Skoro te auta i tak są popsute (kierownica ze złej strony) to pewnie wysyłają je potem do byłych kolonii za kakao, herbatę, etc... i jakoś to się kręci ;-)

Link to comment
Share on other sites

Skoro te auta i tak są popsute (kierownica ze złej strony) to pewnie wysyłają je potem do byłych kolonii za kakao, herbatę, etc... i jakoś to się kręci ;-)

 

... albo na części na kontynent . :D:D

 

zobaczcie na allegro ile teraz ściąga się rozbitkóww z wysp. Na wyspach nawet uzywany samochód ma wartość o 25% niższa niż samochód z kierownica po naszej stronie.

Link to comment
Share on other sites

Guest andy gordon

puby do 01.00 w weekendy do 02.00.Prawda ze z biurokracja raczej nie mamy problemow(banki,urzedy)aha i nie ma obowiazkowego ZUSu!placisz to jestes ubezpieczony jak to nie to nie.To samo tyczy emerytur.Panstwo mowi-rob z kasa co chcesz ale zebys kiedys nie plakal.I wszyscy placa!

Link to comment
Share on other sites

Guest ika74

no i nadszedł koniec tygodnia kiedy to wg optymistycznych założen pana sales managera miało autko byc gotowe .... no i jak myślicie :P ?

odpowiedzi do wyboru:

a) auto jest gotowe do odbioru

B) auto jest w salonie ale jeszcze nie ma zamontowanych dodatkowych "drobiazgow"

c) auto jest gdzis lecz nie wiadomo gdzie

 

he,he...poki co pozwoliłam sobie dopisac ciag dalszy do watku PAN JAROSŁAW..... to jakas saga chyba bedzie.... ;)

 

a poki co.... czekam na telefon :027:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...